Reklama

Spacer ze Słowem

20/01/2007 16:50
1. Niedzielna ewangelia przedstawia nam Jezusa, który rozpoczyna swoją publiczną działalność. Dopiero co w wodach Jordanu przyjął chrzest od Jana Chrzciciela, a gdy się modlił, otworzyło się niebo i Duch Święty zstąpił na Niego (Łk 3, 21-22). Dziś natomiast ewangelista Łukasz opisuje, jak Jezus powraca do swego rodzinnego miasta, Nazaretu i jako pobożny, praktykujący żyd w dzień szabatu idzie do synagogi. Tu, gdy przychodzi czas czytania Pisma, podnosi się i czyta z Księgi Izajasza:

Duch Pański spoczywa na Mnie,
Ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie,
Abym ubogim niósł dobrą nowinę (…)


Jezus został do nas posłany i przychodzi głosić dobrą nowinę, ewangelię (greckie słowo „euangelion” oznacza „dobra nowina”). Cóż nam ta nowina mówi?

2. Na dwa kluczowe elementy naszej egzystencji – narodziny i śmierć – nie mamy żadnego lub prawie żadnego wpływu. Zostaliśmy – bez naszej decyzji – powołani do życia, a w niewiadomej przyszłości – najczęściej również bez naszej decyzji – umrzemy. Jezus przychodzi między innymi po to, aby obydwu tym elementom nadać głęboki sens.

Dobra nowina chrześcijaństwa proponuje człowiekowi, by poszedł drogą sensu i powołania. Mówi, że jego pojawienie się na świecie nie jest przypadkowe i – jeśli chce – jego egzystencja może nabrać ponadczasowej wartości. Że dla każdego człowieka na ziemi jest miejsce i rola, którą może odegrać, że każdy został obdarowany talentami, które warto pomnażać. I że w tym wszystkim nie jest sam – jest przecież Duch Pański, który spoczywa na Mnie, który namaszcza i posyła; Duch, który nie ogląda się na fasady, deklaracje ideowe czy na przynależność; Duch, który wieje, kędy chce.

I najważniejsze: centralnym miejscem dobrej nowiny jest człowiek. To dla niego Jezus jakby ogołaca się ze swojej boskości, przyjmuje ludzkie ciało, doświadcza ludzkiej kondycji, raduje się i smuci; to dla człowieka ustanawia sakramenty, potem cierpi i umiera. W końcu to dla człowieka zmartwychwstaje i powraca do Ojca, pozostawiając mu Ducha Świętego i Kościół. Zrozumienie tej prawdy jest kluczowe dla określenia drogi chrześcijanina, jak i całego Kościoła: otóż tą drogą jest drugi człowiek.

3. Kiedy w rok po słynnej powodzi z 1997 roku wybrałem się w polskie góry, usłyszałem od miejscowych historię pewnego samotnego gospodarza. Mieszkał nad potokiem w biednej, starej chacie. Dach jej przeciekał, okna przy większym wietrze wypadały, wszystko w tym domu ledwo trzymało się kupy. Gospodarz pracował ciężko w lesie i od kilku już lat gromadził mozolnie drewno – materiał na planowany nowy dom. Budowę planował na okres wakacyjny.

Nie zdążył nawet rozpocząć. Przyszła powódź, a potok niespodziewanie stał się rwącą rzeką. Którejś nocy żywioł porwał całe z taką cierpliwością gromadzone drewno. Ale starą chatę oszczędził, woda zatrzymała się kilka metrów od jej progów.

Ludzie opowiadali, że ów człowiek - o dziwo - po tym zdarzeniu nie załamał się. Nie błądził po wsi zagubiony, nie przesiadywał w knajpie, a nawet – jak podkreślano – nie przestał chodzić co niedziela do kościoła, do czego miałby prawo, bo przecież na Pana Boga w takiej sytuacji można się obrazić – mówiono. Powtarzał tylko jak refren jedno zdanie: „Bóg dał – Bóg zabrał”. To była jego osobista ewangelia.

Niedziela, 21 stycznia 2007 (Łk 1,1-4; 4,16-21)

Konrad Sawicki
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    karol997 2007-01-20 21:36:43

    Skierowalem tu Likeu,moze jeszcze skomentuje cos,bo dal mi sie we znaki.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Wołodyjowski - niezalogowany 2007-01-20 21:20:49

    No proszę - i w PARAFIACH można komentować! I niech wszyscy przeciwni patrzą - jakoś nie poleciał stek wyzwisk pod niczyim adresem. Tak trzymać - potrzebna jest debata a nie martwa strona. Gratuluję administratorowi który się odważył i księżom którzy nie zaoponowali. Ostatecznie niecenzuralne wypowiedzi zawsze można wykasować.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości