Przypominaliśmy ostatnio, oczywiście w miarę skromnych możliwości gazety, 80 lat Powszechnej Spółdzielni Spożywców „Społem” w Sochaczewie. W ubiegły piątek natomiast w Domu Bankietowym w Trojanowie wszyscy pracownicy i członkowie świętowali 80 urodziny swojej spółdzielni. Nie obyło się oczywiście bez wielu ważnych gości, którzy uświetnili tę uroczystość. Do Sochaczewa przybył prezes Krajowej Rady Spółdzielczej, Alfred Domagalski, przewodniczący Rady Nadzorczej Krajowego Związku Rewizyjnego „Społem” – Marek Wojtasik a także prezes i wiceprezes KZR „Społem” – Jerzy Rybicki i Ryszard Jaśkowski. Witano również prezesa Mazowieckiej Agencji Handlowej, Jadwigę Wójtowicz-Garwołę. Nie zabrakło też władz lokalnych Sochaczewa. Prezes Józef Chocian witał przewodniczącą Rady Miasta Danutę Radzanowską i burmistrza Bogumiła Czubackiego a także przewodniczącego Rady Powiatu Andrzeja Grabarka i wicestarostę Piotra Osieckiego. Przybyło również wielu innych prezesów lokalnych Spółdzielni Spożywców a także przedstawiciele różnych kontrahentów sochaczewskiej jubilatki. Ciekawostką dla wszystkich byli goście z Indii, 9-osobowa delegacja tamtejszej spółdzielczości. Ale, jak powiedział prezes Chocian: „Indie są potęgą w spółdzielczości. Posiadają ponad 580 tysięcy spółdzielni wszystkich branż, 240 mln członków i ok. 17 mln pracowników. Podczas gdy na całym świecie ruch ten zrzesza około 700 mln członków. Ale i my nie mamy się czego wstydzić, 140 lat bogatej tradycji i dorobku polskiej spółdzielczości oraz ugruntowana pozycja na rynku to nasze atuty w ubieganiu się o znaczące miejsce w gospodarce naszego kraju na początku trzeciego tysiąclecia.” W ogrodach Domu Bankietowego odbyła się oficjalna uroczystość, podczas której zarówno zebrani tam pracownicy sochaczewskiej spółdzielni jak i sam jej prezes usłyszeli bardzo wiele ciepłych słów. Podkreślano dobrą kondycję firmy, mimo dużej konkurencji silnych sieci supermarketów, jej stabilność, dającą poczucie bezpieczeństwa pracownikom i ich rodzinom a także pewne posłannictwo, jakim jest idea spółdzielczości jako sposób na życie i działanie. Podkreślano, co uczynił również burmistrz Bogumił Czubacki i wicestarosta Piotr Osiecki, że Spółdzielnia jest od lat żywicielką licznych pokoleń sochaczewian, dawała i daje utrzymanie wielu rodzinom w naszym mieście i powiecie. Nie zabrakło też życzeń, kwiatów i upominków, także dla samego prezesa Józefa Chociana, który, co podkreślano, dzień wcześniej, na centralnej uroczystości spółdzielców w warszawskim teatrze Roma, odebrał zaszczytny tytuł „Prymusa Spółdzielczości 2009” przyznawany najlepszym menedżerom. Życzeniom i ciepłym słowom nie było końca. W niejednym oku zakręciła się łza wzruszenia. Nawet pogoda tego wieczoru przychylna była spółdzielcom, którzy, po tej podniosłej uroczystości odbywającej się na powietrzu, zaproszeni zostali do sali balowej na bankiet i tańce. Zabawa trwała do bladego świtu, a umilały ją, początkowo, kwartet smyczkowy z orkiestry Polskiego Radia, a później warszawska kapela z Chmielnej. Sławomir Burzyński
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze