Reklama

Staszica zrobiona na szaro

20/02/2014 14:48

Staszica nie będzie wyremontowana w 2014 roku. Miasto obwinia o to powiat, a powiat - miasto. Nie jesteśmy w stanie przesądzić, kto ma rację. Od dwóch lat trwa ostra, medialna, wymiana argumentów między samorządami na ten temat i już to dowodzi, że jedną z podstawowych przyczyn „zrobienia na szaro” jednej z najważniejszych arterii Sochaczewa, jest konflikt między władzami miasta i powiatu.

 

Podczas ostatniej sesji miejskiej, 18 lutego br., radni miejscy jednomyślnie podjęli uchwałę, w efekcie której zapisany w budżecie na ten rok 1 milion złotych będący dotacją dla powiatu sochaczewskiego na przebudowę ulicy Staszica, został przepisany na inne zadania (m. in. budowę kanalizacji deszczowej w ul. Kolejowej, dodatkowe patrole policji w mieście, modernizację stadionu przy ul. Chopina 101).

Reklama

Jak czytamy w uchwale, pieniądze „zdjęto” ze Staszica, „w związku z brakiem zabezpieczenia w budżecie powiatu na 2014 rok przez właściciela drogi, tj. starostwo powiatowe w Sochaczewie, środków na realizację zadania”.

Przed podjęciem uchwały burmistrz Piotr Osiecki, słowem komentarza, przypominał, że pierwsze porozumienie między miastem a powiatem w sprawie remontu ulicy Staszica zostało podpisane w 2012 roku i że w myśl tego dokumentu miasto przeznaczyło 85 tysięcy złotych na sporządzenie dokumentacji projektowej i że teraz, jeśli powiat nie przedstawi konkretnych planów naprawy drogi, on wystąpi do starostwa o zwrot tych pieniędzy.

Reklama

- Z żalem, ale czystym sumieniem rekomenduję państwu tę uchwałę – mówił do miejskich radnych burmistrz Piotr Osiecki, podkreślając, że Staszica nie jest „naszą” drogą, a radni powinni nareszcie zająć się „naszymi” zadaniami i inwestycjami w „nasz” majątek.

Obawiamy się jednak, że zróżnicowanie na nasze / wasze w tym przypadku może przekonuje radnych, ale nie mieszkańców, których podział zadań samorządowych, tudzież stosunki między samorządami, interesują zdecydowanie mniej niż sfinalizowany remont zniszczonej Staszica.

Reklama

Co teraz? Władze powiatu chcą w tym roku ponownie aplikować  o dofinansowanie przebudowy ulicy z Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych. Ale do tego, jak powiedział nam etatowy członek zarządu powiatu Przemysław Gaik, potrzebne jest podpisane porozumienie z miastem. Jeśli nareszcie skonfliktowanym władzom dla dobra mieszkańców uda się dogadać, Staszica ma szansę na remont w 2015 roku. Oby się udało.


figa

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    bran 2014-02-24 10:03:36

    A mi się wydaje, że jedynym winnym braku remontu jest Urząd Miejski. Starostwo wielokrotnie wyrażało gotowość podjęcia prac i to nie tylko słownie ale również czynem. Wystarczyło się tylko dogadać. Wychodzi na, że za fochy burmistrza ucierpią mieszkańcy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    nikifor803 2014-02-23 11:07:30

    Panie Jarl
    Czytając Pana post z całym szacunkiem chciałbym i ja ustosunkować się do Pana wypowiedzi w powyższej kwestii . W/g mnie to gdzie mieszka włodarz danego miasta jest sprawą bardzo istotną ponieważ sprawy które go otaczają dotyczą bezpośrednio i jego, ale to nie jest jedyny argument ,który będzie decydował , bądź nie, o wyborze i przedłużeniu kadencji . Nie chce się rozpisywać i niepotrzebnie zabierać Panu czas , ale namawiam Pana do przeczytania programu wyborczego P. Osieckiego przed poprzednimi wyborami . Proszę samemu wyciągnąć wnioski z tych obietnic jakie składał Nam mieszkańcom.Nie podzielam Pana zdania również co do poczynionych inwestycji w mieście , gdyż w moim odbiorze prawie wszystkie( oprócz przedszkola) to inwestycje rozpoczęte za tamtej władzy , co nie znaczy , że chciałbym jej powrotu. Za rozpoczęcie rozumiem okres złożonego wniosku o dotację.Dalej pisze Pan cyt.  Co do innych zarzutów typu brak inwestycji w mieście to naprawdę trzeba być ślepym i słabym z matematyki aby nie wiedzieć że wszystkiego nie zrobi się od ręki,  bo każda inwestycja (a było ich więcej niż za poprzedniego włodarza) wymaga czasu i sporych nakładów finansowych, a budżet nie jest nieograniczony. Szanowny Panie takie rzeczy to trzeba wiedzieć przed składaniem obietnic a co za tym idzie znać możliwości i realia . A zakładając ,że Pan obecny burmistrz je znał to obiecując coś co nie będzie realne do zrealizowania po prostu NAS OSZUKAł . Co do przeprowadzanych sond , to traktuję je z przymrużeniem oka , gdyż klawiatura jest tak skonstruowana , że wytrzymuje nieograniczoną ilość kliknięć. Pozostając z szacunkiem, Pozdrawiam.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    jarl 2014-02-23 03:51:50

    Ktoś chyba prowadzi brudna kampanię przed wyborczą.Zauważyłem że wszyscy przeciwnicy burmistrza (na tym portalu)Nie mają żadnych konkretnych argumentów przeciw burmistrzowi.
    Glownym argumentem przeciwników burmistrza jest jego miejsce zamieszkania. Co do innych zarzutów typu brak inwestycji w mieście to naprawdę trzeba być ślepym i słabym z matematyki aby nie wiedzieć że wszystkiego nie zrobi się od ręki,  bo każda inwestycja (a było ich więcej niż za poprzedniego włodarza) wymaga czasu i sporych nakładów finansowych, a budżet nie jest nieograniczony.

    Według sondy e Sochaczew to pan Gaik ma największe szanse na obięcie tego stanowiska.Więc domyślam się ze tak pogardliwe wypowiedzi pochodzą od osób z jego najbliższego otoczenia w powiecie.(oczywiście jest to Mój domysł i nikogo nie chce posądzić).

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama