Reklama

Strajk nauczycieli w Sochaczewie

06/03/2019 13:45

ZNP zapowiada strajk w pierwszy poniedziałek poprzedzający egzaminy ósmoklasistów. Jeszcze tylko trzy tygodnie dzielą nas od decyzji w sprawie podjęcia decyzji związanej z datą strajku. 


4 marca ZNP podjęło decyzję o przeprowadzeniu referendów w sprawie przeprowadzenia strajku. Nauczyciele oraz pracownicy placówek szkolnictwa mają zdecydować o tym czy rozpoczną strajk w dniu 8 kwietnia. Wyniki referendum mają być znane do 25 marca. 


Jakie są żądania nauczycieli?

ZNP domaga się podniesienia płacy zasadniczej o 1000 zł nauczycieli, wychowawców a także pracowników pedagogicznych a także pracowników szkoły niebędących nauczycielami. Podwyższenie miałby obowiązywać już od 1 stycznia br., z wyrównaniem z poprzednie miesiące. 

Reklama


O tym czy dojdzie do strajku zadecyduje wynik referendum. Uprawnionymi do głosowania są zarówno pracownicy, którzy są członkami ZNP oraz ci niezrzeszeni. Jeśli w referendum weźmie udział ponad połowa w/w osób będzie to sygnał do podjęcia strajku. 


W województwie mazowieckim strajk popiera 74 procent nauczycieli. Sprawdziliśmy jakie zdanie mają na ten temat sochaczewscy nauczyciele. 


- Temat jest bardzo ciężki. To jest bardzo odpowiedzialny zawód, wymagający wiele pracy, chęci, podejmowania działań. To nie jest praca, jak się może wydawać, do 13.00. Pracujemy jako wychowawcy, mamy kontakt z rodzicami, często wieczorami bądź w weekendy. Nasi uczniowie nie istnieją dla nas tylko do 16.00. Ale czy nauczyciele podejmą decyzję o strajku tego nie wiem. Mamy wiele obaw, przede wszystkim o dzieci" – mówi jedna z nauczycielek z sochaczewskiej szkoły podstawowej. 

Reklama


- Generalnie, wszyscy popierają strajk. Nie ukrywajmy sytuacja jest napięta. Dopiero poznamy wyniki referendum ale raczej nie należy mieć złudzeń co do braku poparcia. Pensje są słabe. Czasem zdarza się, że starostwo musi dopłacić do najniższej krajowej, dotyczy to nauczycieli, którzy mają najmniej kwalifikacji. Średnie jakie są podawane to bardzo ogólne dane, w które wpisują się także pensje kuratorów, nauczycieli akademiccy, dyrektorzy oraz najważniejsze nadgodziny. To buduje pewne sumy, które słychać w mediach. Wbrew pozorom są wśród nas ludzie, którzy chcą uczyć, to ich pasja. Są też tacy, którzy rezygnują z nauczania na rzecz innej pracy. Przyszłość też nie maluje się dobrze. Obecnie młodzież jest coraz bardziej wymagająca. Nie będzie chciała pracować za dwa tysiące na miesiąc, szczególnie w tak ciężkim zawodzie. Dodatkowo obecnie, nie ukrywajmy, jest dużo więcej swobody wśród uczniów. Ja odpowiadam za nich, ich wyniki w nauce, frekwencje i to ja muszę tłumaczyć się jeśli wynikają jakieś nieprawidłowości. Uczniowie, szczególnie w szkołach średnich i zawodowych mają świadomość naszych zarobków i poprzez to co czasem ciężko jest podjąć argument: ucz się to będzie Ci łatwiej w życiu – komentuje sytuację nauczyciel ze szkoły średniej.

Reklama


Czy strajk dojdzie do skutku przekonamy się po 25 marca. Z wypowiedzi związkowców można odnieść wrażeniem, że jest to nieuniknione. Natomiast piastujący obecnie stanowisko wiceszefa MEN Maciej Kopeć wyraża przede wszystkim nadzieję, że nauczyciele nie podejmą strajku ze względu na dobro dzieci. Przesunięcie egzaminów klas ósmych oraz gimnazjalnych może doprowadzić do wielkich szkód. Nie ma także możliwości przesunięcia tych terminów. Nastroje są ciężkie, gdyż ogłoszona niedawno rządowa "wielka piątka" to ogrom kosztów dla całego kraju. Nie poprawia też sytuacji sporo wypowiedzi polityków. 

Reklama


Według danych podanych przez MEN ma nastąpić nowelizacja Karty Nauczyciela, co zmieniłoby zarobki w tym sektorze. Pensja nauczyciela stażysty wzrosłaby od 1 września 2019 roku o 371 zł, nauczyciela kontraktowego 381 zł, mianowanego 432 zł oraz dyplomowanego o 508 zł. MEN proponuje także dodatki dla nauczycieli za "wyróżniającą się pracę". Kontraktowy 200 zł, mianowany 400 zł oraz dyplomowany 500 zł a każdy nauczyciel rozpoczynający pracę przez pierwsze dwa lata miałby otrzymać 1000 zł "na start". 

Reklama


W 2019 roku średnie wynagrodzenia kadry nauczycielskiej będą wynosiły: nauczyciel stażysta 2 538 zł, kontraktowy 2 611 zł, mianowany 2 965 zł, dyplomowany 3 483 zł, dane te dotyczą osób z tytułem magistra z przygotowaniem pedagogicznym. Są to wynagrodzenia brutto.  


Strajk jaki mają przed sobą nauczyciele, dyrekcje szkół, rodzice a przede wszystkim uczniowie nie maluje szkolnej przyszłości w wiosennych kolorach. Zapraszamy do konstruktywnych dyskusji na temat jakim są pensje nauczycieli oraz oczekiwania podwyżek. 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    jerzyk2205 2019-03-14 22:44:54

    O niedofinansowaniu edukacji
    07.03.2019|Oświata, Zgromadzenia i Zarządy ZMP
    Punktem wyjścia do tworzenia jakichkolwiek zmian w oświacie powinno być zwiększenie środków na polska edukację.Do powtarzania tego zdania zachęcał samorządowców z miast ekspert Związku Miast Polskich ds. legislacji,Marek Wójcik.
    Podczas Zgromadzenia Ogólnego przedstawił on swoje refleksje na temat wpływu niedofinansowania edukacji na rozwój społeczno – gospodarczy.
    Polska pod względem nakładów na edukacje zajmuje 4. od końca miejsce w Europie. Za nami są Węgry, Chorwacja i Bułgaria. Jednocześnie z roku na rok gminy coraz więcej wydają ze swoich budżetów na realizację zadań oświatowych mimo, że teoretycznie powinna je w całości pokrywać subwencja. W roku 2017 wydatki z budżetów gminnych na oświatę osiągnęły już niemal 35 mld zł, a z budżetów miast na prawach powiatu przekroczyły 23 mld zł. Samorządy coraz więcej wydają także na infrastrukturę oświatową.
    Tymczasem minister Edukacji Narodowej uparcie powtarza, że pieniędzy na oświatę samorządy mają wystarczająco.
    Jak pokazał w Poznaniu Marek Wójcik,w budżecie państwa na rok 2019 brakuje:600 mln zł z tytułu niedoszacowania wzrostu wynagrodzeń nauczycieli w 2018 roku,800 mln złz tytułu niedoszacowania w 2018 roku bazy wyjściowej do wyliczania wzrostu wynagrodzeń nauczycieli,co najmniej 1 mldzł z tytułu podwyżek płac nauczycieli planowanych od 1 września 2019 r. ico najmniej 450 mln złna skutki zmian w zasadach kształtowania wynagrodzeń, negocjowanych ze związkami zawodowymi w lutym br.
    -W poczuciu odpowiedzialności za wspólnoty samorządowe, których funkcjonowanie jest zagrożone, wnosimy o to by zmienione zostały zasady wypłacania wynagrodzeń dla nauczyciel- mówił do delegatów ZO ZMP M. Wójcik.-Wnioskujemy, aby wypłacane były bezpośrednio z budżetu państwa, w formie dotacji celowej dla gmin, powiatów i województw. Niech w ten sposób administracja rządowa weźmie wreszcie odpowiedzialność za podejmowane przez siebie decyzje dotyczące kwestii kluczowej dla finansowania oświaty!
    Andrzej Porawski, dyrektor Biura Związku Miast Polskich zapowiedział w Poznaniu podjęcie przez Zarząd ZMPbardziej radykalnych działań. Dotychczasowe metody - rozmowy i prezentacja twardych liczb i danych - napotykają na mur po stronie MEN. Jednym z działań branych pod uwagę jest doprowadzenie do spotkania z premierem M. Morawieckim, który - zdaniem samorządowców - wprowadzany jest w błąd przez szefową resortu edukacji. (epe)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    robroy 2019-03-12 19:44:19

    .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    robroy 2019-03-12 19:40:30

    przesyłanie sobie nawzajem chętnych,zmuszonych do korepetycji,Ja Ci,Ty Mi,Wy nam,My wam(to nie są symbole chemiczne ani język Chiński)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama