Strzelectwo mało znane Przez dwa dni 21 i 22 czerwca na strzelnicy PZŁ w Suchowole koło Mszczonowa odbyły się międzynarodowe zawody w strzelectwie parkurowym - Grand Prix Polski w kombinacji compak-sporting. Zawody te, zaliczane do punktacji Pucharu Świata, odbyły się w Polsce po raz pierwszy. Polskie Stowarzyszenie Strzelectwa Parkurowego jest członkiem F.I.T.A.S.C. (Federation Internationale de Tir aux Armes Sportives de Chasse), a w gronie sędziów krajowych tej nowej dyscypliny mamy swoich przedstawicieli. Na omawianym Grand Prix na osi Ford sędziowali sochaczewianie Beata Leśniewska i Włodzimierz Włoszek (uprawiający czynnie tę dyscyplinę) oraz skierniewiczanin Jan Chodupski. Najstarszym zawodnikiem imprezy był zwycięzca w kategorii SV (super weteran), 72-letni zawodnik z Holandii, najmłodszym zaś zwycięzca w kategorii J (junior) 16-letni Jakub Grochowski, który ma już za sobą kilka zwycięstw. W kategorii open i w konkursie o nagrodę główną, jaką był sztucer ufundowany przez prezesa PSSP Jerzego Kamińskiego, zwyciężył zawodnik z Rosji. Niestety polscy zawodnicy w tych zawodach nie odnieśli żadnych sukcesów, licznie przybyła drużyna Rosji wywalczyła pierwszych 6 miejsc. W zawodach brali udział zawodnicy z Polski, Rosji, Litwy, Ukrainy, Holandii i Niemiec. Czym jest parkur? Parcours jest dyscypliną strzelecką popularną i uprawianą na świecie, lecz w Polsce jeszcze mało znaną. Jest to dyscyplina strzelecka bliska myślistwu, bo używa się tutaj broni palnej o lufach gładkich, bardzo podobnej do broni myśliwskiej śrutowej, lecz mającej znaczne cechy broni sportowej. Cechami charakterystycznymi kwalifikującymi ją jako broń wybitnie sportową są między innymi regulowane kolby, długość luf, wymienne czoki (końcówki luf). Broń ta często posiada kompensatory odrzutu ze względu na oddawanie przez zawodnika wielu strzałów w krótkim czasie. Charakterystyczna jest też amunicja śrutowa podobna do myśliwskiej, lecz nadająca się wyłącznie do strzelań sportowych, gdyż zawartość ładunku śrutu nie może przekroczyć 28g (w myślistwie używa się nawet 38g). Zawodnicy, spisani w pięcio- lub sześcioosobowe grupy, mają do zaliczenia kilka osi (czyli zestawów pięciu bramek z różnymi maszynami). Bramki określają pole widzenia i ruchu zawodnika. Strzela się do rzutków z kruszywa, które po trafieniu rozpadają się, a widoczny odprysk rzutka po strzale uważa się za trafienie. Rzutki o zbliżonym kształcie podawane pojedynczo lub podwójnie (dublet) są wyrzucane z kilku maszyn pod różnym kątem, z różną prędkością i na różnej wysokości. Po zakończeniu każdej serii pięciu podanych rzutków zawodnicy zmieniają bramki tak, że z każdej osi zawodnik może maksymalnie zaliczyć 25 trafień. Na każdej osi jest trzech sędziów zmieniających się funkcjami. W danej serii sędzia puller koncentruje się wyłącznie na podawaniu rzutków, sędzia obserwator ocenia efekt strzałów, a trzeci z sędziów skupia się na notowaniu wyników. Ciekawostką i ewenementem występującym jedynie w tej dyscyplinie jest fakt, że pierwszy zawodnik z listy grupy kończącej strzelanie pozostaje na osi jako sędzia arbitrażowy, notujący na arkuszu pomocniczym wyniki kolejnej grupy zawodników i wszelkie kwestie sporne weryfikowane są natychmiast. (Dżudżu)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze