Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
"60 zł brutto stypendium? Tylko na tyle stać nasz lokalny samorząd? Nie chce mi się w to wierzyć" (Masłowski) "W przyszłym roku ma się rozpocząć pierwsza część remontu ul. Staszica. Pierwotnie koszt inwestycji po połowie pokryć miało miasto oraz zarządca drogi czyli powiat. Teraz okazuje się, że temu ostatniemu pieniędzy wystarczy tylko na 20 proc. przedsięwzięcia. Konieczne stało się zabezpieczenie w miejskim budżecie na ten cel 1,1 mln zł. Sprawa omawiana była podczas ostatniej sesji Rady Miasta. (...) Miasto przekazało 100 tys. zł na opracowanie dokumentacji projektowej przebudowy. Pomimo że ul. Staszica podlega Powiatowemu Zarządowi Dróg, przebiega ona przez centrum Sochaczewa, dlatego burmistrzowi Piotrowi Osieckiemu zależy na jej wyremontowaniu. (...) Pierwotnie, pozostałe 70 proc. (po dofinansowaniu z tzw. "schetynówek"), w równych częściach, miało zostać podzielone między miasto i powiat. Zwrot akcji nastąpił w ubiegłym tygodniu. Do ratusza wpłynęło pismo, w którym władze powiatu poinformowały, iż, z uwagi na brak wystarczających środków chcą by miasto wzięło na siebie ciężar inwestycji. Pozostałą część pokryją fundusze ze schetynówek oraz pieniądze od starostwa powiatowego. - Zwracam się do radnych o poparcie uchwały, zgodnie z którą miasto wyda na przebudowę ul. Staszica więcej niż przewidywało porozumienie między miastem i powiatem. Inwestycja ta jest wyjątkowo ważna dla mieszkańców Sochaczewa - uzasadniał uchwałę burmistrz Piotr Osiecki. - Zarząd powiatu zmienił zdanie, oczekując, że miasto dołoży 50 proc. całej kwoty potrzebnej do realizacji przebudowy, czyli, biorąc pod uwagę 30 proc. dofinansowania zewnętrznego, powiatowi pozostanie do uregulowania 20 proc. kosztów." Tylko 20% kosztów remontu ulicy, której jest się zarządcą, pomimo wcześniejszego porozumienia? Tylko na tyle stać nasze starostwo? Też nie chce mi się w to wierzyć... Przyznaję, że nie znam dokładnie sprawy ale czytam sobie artykuły na e-sochaczew, widzę pewne analogie i myślę, że umiem wyciągać wnioski... Z pustego i Salomon nie naleje... Szczególnie jeśli trzeba wbrew porozumieniu, w ostatniej chwili, pokrywać dodatkowe koszty (jak wynika z cytowanego artykułu dodatkowo nie swoje...).
Na początku swojej kadencji burmistrz Czubacki upoważnił dyrektorów szkół do przyznawania uczniom nagród za wyniki w nauce oraz inne osiągnięcia, sobie pozostawiając nagradzanie nauczycieli i pracowników oświaty. Teraz to są stypendia burmistrza Osieckiego z okazji Dnia Edukacji Narodowej.
60 zł brutto stypendium? Tylko na tyle stać nasz lokalny samorząd? Nie chce mi się w to wierzyć.
"60 zł brutto stypendium? Tylko na tyle stać nasz lokalny samorząd? Nie chce mi się w to wierzyć" (Masłowski) "W przyszłym roku ma się rozpocząć pierwsza część remontu ul. Staszica. Pierwotnie koszt inwestycji po połowie pokryć miało miasto oraz zarządca drogi czyli powiat. Teraz okazuje się, że temu ostatniemu pieniędzy wystarczy tylko na 20 proc. przedsięwzięcia. Konieczne stało się zabezpieczenie w miejskim budżecie na ten cel 1,1 mln zł. Sprawa omawiana była podczas ostatniej sesji Rady Miasta. (...) Miasto przekazało 100 tys. zł na opracowanie dokumentacji projektowej przebudowy. Pomimo że ul. Staszica podlega Powiatowemu Zarządowi Dróg, przebiega ona przez centrum Sochaczewa, dlatego burmistrzowi Piotrowi Osieckiemu zależy na jej wyremontowaniu. (...) Pierwotnie, pozostałe 70 proc. (po dofinansowaniu z tzw. "schetynówek"), w równych częściach, miało zostać podzielone między miasto i powiat. Zwrot akcji nastąpił w ubiegłym tygodniu. Do ratusza wpłynęło pismo, w którym władze powiatu poinformowały, iż, z uwagi na brak wystarczających środków chcą by miasto wzięło na siebie ciężar inwestycji. Pozostałą część pokryją fundusze ze schetynówek oraz pieniądze od starostwa powiatowego. - Zwracam się do radnych o poparcie uchwały, zgodnie z którą miasto wyda na przebudowę ul. Staszica więcej niż przewidywało porozumienie między miastem i powiatem. Inwestycja ta jest wyjątkowo ważna dla mieszkańców Sochaczewa - uzasadniał uchwałę burmistrz Piotr Osiecki. - Zarząd powiatu zmienił zdanie, oczekując, że miasto dołoży 50 proc. całej kwoty potrzebnej do realizacji przebudowy, czyli, biorąc pod uwagę 30 proc. dofinansowania zewnętrznego, powiatowi pozostanie do uregulowania 20 proc. kosztów." Tylko 20% kosztów remontu ulicy, której jest się zarządcą, pomimo wcześniejszego porozumienia? Tylko na tyle stać nasze starostwo? Też nie chce mi się w to wierzyć... Przyznaję, że nie znam dokładnie sprawy ale czytam sobie artykuły na e-sochaczew, widzę pewne analogie i myślę, że umiem wyciągać wnioski... Z pustego i Salomon nie naleje... Szczególnie jeśli trzeba wbrew porozumieniu, w ostatniej chwili, pokrywać dodatkowe koszty (jak wynika z cytowanego artykułu dodatkowo nie swoje...).
Na początku swojej kadencji burmistrz Czubacki upoważnił dyrektorów szkół do przyznawania uczniom nagród za wyniki w nauce oraz inne osiągnięcia, sobie pozostawiając nagradzanie nauczycieli i pracowników oświaty. Teraz to są stypendia burmistrza Osieckiego z okazji Dnia Edukacji Narodowej.
60 zł brutto stypendium? Tylko na tyle stać nasz lokalny samorząd? Nie chce mi się w to wierzyć.