Na około 11km przed Licheniem lśni złocista kopuła Bazyliki i jak latarnia morska prowadzi strudzonych kolarzy amatorów, pielgrzymów. Wprawdzie wydaje się, ze sanktuarium jest na wyciągnięcie ręki, ale to tylko złudzenie. Niemniej nowicjuszom, a i tym starszym także łza kręci się w oku bo już są pewni, że tam dojadą.
Aura w tym roku wyjątkowo była sprzyjająca.
335km i przeciętna 25km/h to niewątpliwie wyczyn sportowy, ale też głębokie przeżycie. Sama świątynia najwspanialsza w Polsce w ostatnich czasach pozostawia niezatarte wrażenie.
A oto odważni: Jan Kocimski Ryszard Nowakowski Debiutanci: Adam Niemiec Krzysztof Matusiak
Samochód techniczny prowadził kolega z KM „Aktywni” Roman Paradowski.
Jan Kocimski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze