Reklama

Supermarket jednak powstaje

Tygodnik Echo Powiatu
19/01/2005 09:46
Plac budowy wielkopowierzchniowego sklepu przy al. 600-lecia w Sochaczewie znowu ożył. Na podstawie ostatecznej zgody na budowę, wydanej przez starostę Józefa Gołębiowskiego, Firma Inżynieryjna Varia od kilku dni kontynuuje prace inwestycyjne. Ten fakt stał się powodem do ponownego zaostrzenia protestów ze strony lokalnych kupców.

Zarys historyczny
Kilka miesięcy temu Varia rozpoczęła budowę supermarketu przy al. 600-lecia na podstawie zgody wydanej przez starostę sochaczewskiego. Lokalni kupcy oprotestowali tę decyzję, twierdząc, że zaprojektowana powierzchnia sprzedaży marketu przekracza dopuszczalne 2000 m2. Starosta skierował swoją decyzję do rozpatrzenia wojewodzie mazowieckiemu, który ją uchylił, wzywając inwestora do doprowadzenia projektu budowlanego do zgodności z ustaleniami planu zagospodarowania przestrzennego. W opinii wojewody pierwotnie założona powierzchnia sprzedaży została obliczona niezgodnie z ustawą - Varia wyłączyła z niej powierzchnię zajmowaną przez kasy, zaniżając obliczenia o ok. 400 m2.
Następnie, 28 października ub. r., uwzględniwszy naniesione przez Varię poprawki, starosta wydał pozwolenie na budowę. Jednak tuż przed uprawomocnieniem tej decyzji sam ją uchylił, prawdopodobnie ulegając naciskom kupców. Firma Varia złożyła za pośrednictwem Józefa Gołębiowskiego odwołanie od tej decyzji do wojewody mazowieckiego. Sprawa do Leszka Mizielińskiego jednak nie trafiła. 29 listopada starosta sochaczewski, uznając argumentację przedstawioną w odwołaniu inwestora, zgodził się na budowę supermarketu. Ostateczna decyzja jest już prawomocna. Prace na placu budowy przy 600-lecia trwają od kilku dni.

Argumenty kupców
Radni miejscy poprzedniej kadencji zaakceptowali działalność handlową na działce przy al. 600-lecia, ustalając Plan Zagospodarowania Przestrzennego. Budowa wielkopowierzchniowych sklepów nie wymaga dodatkowej zgody władz, jeśli ich powierzchnia sprzedaży nie przekracza 2000 m2. Zgodnie z obowiązującą ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, art. 2, pkt 19, pod pojęciem powierzchni sprzedaży należy rozumieć tę część ogólnodostępnej powierzchni obiektu handlowego stanowiącego całość techniczno-użytkową, przeznaczonego do sprzedaży detalicznej, w której odbywa się bezpośrednia sprzedaż towarów, bez wliczania do niej powierzchni pomocniczej, do której zalicza się m. in. powierzchnie magazynów, biur, komunikacji itp. Zapis tej ustawy, zwłaszcza w odniesieniu do przywołanej „komunikacji”, nie jest jednak precyzyjny, powodując mnogość interpretacji. Najczęściej zakłada się, że chodzi o wszystkie ciągi komunikacyjne na terenie sklepu. Zdaniem kupców jednak, którzy powołują się na ekspertyzę Instytutu Rynku Wewnętrznego, wykluczenie nie dotyczy ciągów komunikacyjnych pomiędzy regałami z towarem na terenie głównego marketu, a jedynie powierzchni dojścia z tego miejsca do mniejszych punktów sprzedaży wokół. Tym samym, ich zdaniem, powierzchnia sprzedaży budowanego supermarketu przekracza dopuszczalną powierzchnię o około 800 metrów.

Argumenty starosty
Sęk w tym, że opozycjoniści kupców nie tak interpretują tę ustawę.
- Na ile miałem możliwość wydawania i uchylania własnych decyzji, na tyle mogłem pomagać Stowarzyszeniu Kupców i Przedsiębiorców - tłumaczy swoje stanowisko Józef Gołębiowski - jednak w momencie, gdy inwestor mógł pozwać starostwo do sądu o odszkodowanie za poniesione nakłady, co byłoby uzasadnione, nie miałem wyjścia. Mówiąc inaczej, nie mogłem nie zgodzić się na budowę marketu, jeśli chcę nadal działać w zgodzie z literą prawa. Wiem, że kupcy inaczej odczytują ustawę, ale nie mam kompetencji do rozstrzygnięcia tego, czy mają racją. W zasadzie może to zrobić jedynie sąd, kto wie, może na przykładzie Sochaczewa problem nieprecyzyjnego zapisu ustawy nareszcie zostanie rozwiązany, bo przecież nie my pierwsi mamy wątpliwości. Proszę też zwrócić uwagę na to, że projekty Firmy Inżynierskiej Varia opiniował wojewoda mazowiecki, który działając w myśl tej samej ustawy, nie dopatrzył się żadnych nieprawidłowości przy odliczeniu od powierzchni sprzedaży ciągów komunikacyjnych. Przecież nie mogę uznać, że wojewoda nie miał racji.

Chodzi o Kaufland
Choć oficjalnie nikt tego nie potwierdził, tajemnicą poliszynela jest, że Varia buduje sklep dla znanej sieci supermarketów Kaufland. Jednak, czy market rzeczywiście powstanie, wobec panujących kontrowersji, nadal pozostaje tajemnicą najprawdziwszą.

figa
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    DANIELLO 2005-01-21 00:00:00

    BEDa nowemiejsca pracy

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama