Światełko do nieba zakończyło 20-ty, jubileuszowy finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. O godz. 20.00 na Podzamczu pojawiły się tłumy sochaczewian, by podziwiać widowiskowy pokaz sztucznych ogni.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
ten rugbista jest teraz Burmistrzem, a poza tym mundrexie "zaczął" piszemy przez "ą".Żenadabrak słów, mówisz o Jego umyśle, a sam nie umiesz przelać myśli................
Widocznie rugbista tzw. Burmistrz Osiecki(nie maczał na szczęście w tym swojego umysłu , bo jak by zaczoł wymyślać to znów by były sztuczne ognie przy Muzeum).
Światełko do nieba, wyglądało pięknie nie tylko widzowie na podzamczu ale i ludzie na mieście na balkonach i w oknach mieli co podziwiać.Nie tak jak w Nowy Rok gdzie w dole za Kościołem odpalano race dla wąskiego grona,których ludzie na mieście w żaden sposób nie mogli dostrzec.
ten rugbista jest teraz Burmistrzem, a poza tym mundrexie "zaczął" piszemy przez "ą".Żenadabrak słów, mówisz o Jego umyśle, a sam nie umiesz przelać myśli................
Widocznie rugbista tzw. Burmistrz Osiecki(nie maczał na szczęście w tym swojego umysłu , bo jak by zaczoł wymyślać to znów by były sztuczne ognie przy Muzeum).
Światełko do nieba, wyglądało pięknie nie tylko widzowie na podzamczu ale i ludzie na mieście na balkonach i w oknach mieli co podziwiać.Nie tak jak w Nowy Rok gdzie w dole za Kościołem odpalano race dla wąskiego grona,których ludzie na mieście w żaden sposób nie mogli dostrzec.