Być może tytuł ten wydać się może komuś sformułowaniem nieco na wyrost, ale niepubliczna stacja dializ w Sochaczewie faktycznie spełnia międzynarodowe standardy i procedury usług zdrowotnych. “Trzy razy w tygodniu spędzam tutaj pięć godzin. Stacja jest w zasadzie moim drugim domem, może nawet pierwszym – przecież bez dializ nie mogę żyć. Czuję się tu bezpiecznie, otoczony fachową opieką. Sprzęt jest nowy, sale wyremontowane, a lekarze i pielęgniarki bardzo profesjonalni” – mówi Włodzimierz Łuszczewski, pacjent stacji dializ INCP w Sochaczewie. Stacja dializ w Sochaczewie to jeden z 9 ośrodków uruchomionych w Polsce przez International Nephrology Centers Poland w ciągu czterech lat. Powstała ona w październiku 2001 roku. Dializom poddaje się tu regularnie 50 pacjentów, korzystając z 11 nowoczesnych stanowisk. Stacja może objąć opieką ponad 60 chorych. W stacji pracują sztuczne nerki renomowanych firm, w większości objęte jeszcze okresem gwarancyjnym. Każde ze stanowisk wyposażone jest w elektronicznie sterowane fotele dializacyjne, chorzy mają do dyspozycji odbiorniki telewizyjne z kilkudziesięcioma kanałami. Sochaczewska stacja pracuje obecnie na trzy zmiany, bo każdy z pacjentów musi być tutaj trzy razy w tygodniu po kilka godzin. Dowożeni są oni bezpłatnie specjalnym samochodem. Ostatnią nowością są posiłki, które też bezpłatnie otrzymują pacjenci podczas dializy. „Nie ma u nas żadnych ograniczeń - twierdzi dr Dorota Śliwicka, szefowa naszej stacji – jeśli chodzi o stosowanie erytropoetyny, która jest bardzo droga, ale my mamy ją w takich ilościach, jakich potrzebujemy. Jest to ta sama substancja, której niepodawanie w szpitalu w Kutnie wywołało jakiś czas temu prasową burzę. Ponadto cały czas na konsultacje przyjeżdża do Sochaczewa wybitny autorytet w dziedzinie transplantologii i nefrologii w kraju, prof. Mieczysław Lao i również dzięki temu chorzy czują się bezpieczniej.” Tymczasem opublikowany w kwietniu raport NIK dotyczący dostępności leczenia nerkozastępczego w Polsce w latach 2000 – 2004 przyniósł jednoznacznie negatywną ocenę poziomu dializoterapii w naszym kraju. Prawie połowa sztucznych nerek przepracowała już ponad 50 tysięcy godzin i powinna być natychmiast wycofana z eksploatacji – zgodnie ze standardami wycofanie z użycia następuje po 25 tysiącach godzin pracy lub po 7 latach. Kolejne 30 proc. aparatów graniczny wiek osiągnie lada chwila. Fachowcy i lekarze przyznają, że tę tragiczną sytuację poprawić może tylko jak najszybsza prywatyzacja tego obszaru. Obecnie w Polsce prywatne stacje dializ stanowią 25 proc. ogólnej ich liczby. Leczy się w nich prawie 3000 pacjentów. W naszym kraju stałego dializowania wymaga ok. 12 tysięcy osób, a liczba ta wzrasta średnio o 7-10 proc. rocznie. Oznacza to, że co roku przybywa ponad 1000 nowych pacjentów. Statystyki te mogą jeszcze wzrosnąć, ponieważ jednymi z głównych przyczyn przewlekłej niewydolności nerek są nadciśnienie tętnicze i cukrzyca – wynikające ze współczesnego stylu życia choroby cywilizacyjne, na które cierpi coraz większa ilość osób. Tylko 30 proc. z chorych może liczyć na przeszczep, dawcę znajduje zaledwie 7 proc. z nich. Pozostali skazani są do końca życia na leczenie nerkozastępcze. W naszym kraju funkcjonuje obecnie ok. 200 stacji dializ. Biorąc pod uwagę prognozy tempa wzrostu liczby pacjentów, jest to nadal za mało. Przy okazji warto przypomnieć, że przy sochaczewskiej stacji dializ działa poradnia nefrologiczna, w której opieką objętych jest ok. 80 pacjentów. Czynna jest w środy od godz. 16.00. Porada praktyczna dr Śliwickiej jest taka, że jeśli ktoś cierpi na długofalowe nadciśnienie lub cukrzycę, kamienicę nerkową, albo chorował kiedyś na kłębkowe zapalenie nerek lub zespół nerczycowy, to koniecznie raz do roku powinien mieć wykonane badanie ogólne moczu i badanie poziomu kreatyniny w surowicy. Gdyby wyniki okazały się nieprawidłowe, pacjenci mogą uzyskać pomoc właśnie w naszej poradni nefrologicznej, wizyty są bezpłatne, mimo iż poradnia nie ma podpisanego kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia, ale działa, by chorzy mogli na miejscu zwrócić się po fachową poradę. opr. bus
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze