"Czy to jutro, czy to dziś,
wszystkim jest potrzebny miś".
Te słowa Hanna Bechlerowa napisała,
z nimi 25 listopada zgodziła się klasa trzecia cała.
Yogi, Paddington, Uszatek,
Colargol, Gumisie, Puchatek.
Małe z oklapniętym uszkiem,
duże z okrąglutkim brzuszkiem.
Mięciutkie, kolorowe, bure
niedźwiadki to pluszaki które
tulimy po pełnym wrażeń dniu,
gdy noc wzywa nas do snu.
To beztroskiego dzieciństwa smak,
więc postanowiliśmy wspólnie tak:
Do obchodów Światowego Dnia Pluszowego Misia się włączymy
i znaną mruczankę zanucimy:
""Hejże ha! Niech Kubuś żyje ,
niech tyje, je i pije.
Więc śpiewajcie wszyscy dzisiaj
hymn na cześć Puchatka ( NIE TYLKO) misia."
Wszak jakże smutny byłby świat bez pluszowych niedźwiadków,
zabawek także naszych mam, babć, dziadków.
Zuzanna Karczewska - koleżanka miła,
niezwykłą niespodziankę nam zrobiła.
Dla każdego papierowego Kubusia przygotowała,
wierszyk i cukiereczka dodała.
Dziękujemy i ściskając nasze pluszaki wołamy,
że wszystkie misie bardzo kochamy!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze