Sochaczew dziś - Palący problem:
O problemie jednych z najwyższych w regionie cen wody i ścieków i sposobach jego rozwiązania pisałem i mówiłem już wielokrotnie. Kłopot braku odpowiedniej ilości przyłączy kanalizacyjnych staje się coraz bardziej palący. Do chwili obecnej nie udało się opracować rozwiązania tej kwestii. Kilka miesięcy temu przedstawiłem propozycje rozwiązania tej kwestii licząc na głos rozsądku i chęć współpracy w tej sprawie. Osobiście jako dla mieszkańca Sochaczewa, ta sprawa jest dla mnie bardzo ważna. Brak odpowiedniej ilości przyłączy oznaczają konieczność zwrotu dotacji i de facto załamanie finansowe miasta. Wiadomo, że obecne działania nie przynoszą efektów i konieczne są zmiany. Zamiast tego jesteśmy świadkami biernego oczekiwania. Efekty obecnej polityki są następujące:
- Mieszkańcy Sochaczewa płacą jedne z najwyższych cen za wodę i ścieki w regionie,
- Mieszkańcy Sochaczewa nie chcą podłączać się do kanalizacji bo im się to nie opłaca,
- Istnieje zagrożenie, że nie podłączy się wystarcza liczba mieszkańców i Sochaczew będzie musiał zwrócić dotację co będzie miało katastrofalny wpływ na finanse miasta.
Dwa problemy które powstały za kadencji obecnych władz miasta to: bardzo wysokie ceny wody i ścieków oraz wysokie koszty do podłączenia się do sieci kanalizacyjnej.
Pierwszy wraz z propozycją jego rozwiązania został poruszony w osobnym wpisie: Jak obniżyć ceny wody i ścieków w Sochaczewie? (zachęcam do ponownego zapoznania się z moją inicjatywą) Jeżeli chodzi o drugi chciałbym przedstawić propozycje, którą możemy z powodzeniem zastosować w naszym mieście.
Sochaczew jutra - Propozycja Modelowego Systemu:
Sochaczew potrzebuje modelowego systemu wsparcia budowy przyłączy nieruchomości do sieci kanalizacyjnej, a obowiązkiem miejskiego samorządu jest taki system zapewnić. Propozycją wyjścia z impasu i paraliżu decyzyjnego w jakim znalazło się miasto Sochaczew w obecnej kadencji mogą być rozwiązania jakie skutecznie zostały zastosowane w innych samorządach borykającymi się z podobnymi zadaniami.
System taki powinien się składać z następujących elementów:
Kierownictwo sochaczewskich wodociągów wspólne z władzami miasta musi skorzystać z możliwości jakie daje Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) w celu przygotowania i wdrożenia programu dofinansowania budowy podłączeń do zbiorczego systemu kanalizacyjnego w Sochaczewie.
Trzeba ustalić jasne i dogodne zasady podłączenia się do miejskiej sieci. Wkład własny mieszkańców nie może wynosić więcej niż 10% kosztu przy rozpoczęciu inwestycji. Większość obciążeń będzie musiał przyjąć na siebie samorząd oraz sochaczewskie wodociągi. Każdy kto zadeklaruje chęć wybudowania swojego przyłącza powinien otrzymać na ten cel 45% dotacji, a na kolejne 45% procent kosztów będzie udzielona preferencyjna pożyczka, którą mieszkaniec będzie miał możliwość spłacania spółce w niewielkich ratach.

Pomoc dla mieszkańców powinna być dwuetapowa: miejski ZWiK musi pomagać w przygotowaniu dokumentacji projektowych oraz w finansowaniu i budowie przyłączy kanalizacyjnych. Propozycja dofinansowani musi trafić do wszystkich niepodłączonych mieszkańców w postaci prosto przedstawionych propozycji dofinansowania, wraz z informacją krok po kroku co muszą zrobić aby z tego skorzystać i ile ich to będzie kosztować.
Zastosowanie tego rozwiązania musi przynieść pozytywne efekty. Niemniej konieczne przy tym jest przeprowadzenie całej operacji pozyskania na ten cel środków zewnętrznych. Może na tym nawet skorzystać wizerunek miejskiego samorządu poprzez odbudowę zaufania mieszkańców naszego miasta. Nie ma już czasu na dalsze pozorowane działania. Trzeba udzielić mieszkańcom realnego wsparcia przy budowie przyłączy kanalizacyjnych. Czas na zmiany
PRZEMYSŁAW GAIK
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To ja chcę żebyście mi zwrócili owe 45% które zapłaciłem. Jak nie to zabierajcie sobie to. Rezygnuje z waszych usług. Bo jak najpierw kładzie się asfalt a póżniej kopie doły to zawsze jest drogo.
To ja chcę żebyście mi zwrócili owe 45% które zapłaciłem. Jak nie to zabierajcie sobie to. Rezygnuje z waszych usług. Bo jak najpierw kładzie się asfalt a póżniej kopie doły to zawsze jest drogo.