W sobotę 6 lipca w kinie Sochaczewskiego Klubu Filmowego, w Ostoi św. Dominika o godz. 17.00, wielkie kino i wielki reżyser – Ingmar Bergman i jego film „Szepty i krzyki”. Film wyprodukowano w 1972 roku, w Polsce swoją premierę miał w 2007.
Jest początek XX wieku, jesień - Agnes, samotna właścicielka XVIII-wiecznego pałacyku umiera na raka. Jej siostry Karin i Maria przybywają, aby towarzyszyć jej w ostatnich chwilach. Mimo powagi sytuacji nie potrafią zdobyć się na autentyczne współczucie i troskę wobec konającej, tkwią w emocjonalnym otępieniu wynikającym być może z osobistych tragedii…
„Szepty i krzyki” to arcydzieło światowej kinematografii, w którym Bergman ukazał mroczną stronę ludzkiej natury w kontekście przemijania i śmierci. Choć paradoksalnie nie śmierć jest tu głównym tematem, ale chłód ludzkich relacji - emocjonalna impotencja bohaterów, egoizm, cynizm, wyobcowanie, brak spontanicznych uczuć, dystans, wierność wyuczonym pozom i konwenansom.
To poruszający dramat psychologiczny mocno oddziałujący na widza nie tylko tematyką, ale i formą (Oscar dla Svena Nykvista za zdjęcia, brawa dla aktorek Ingmara - Harriet Andersson, Kari Sylwan, Ingrid Thulin i Liv Ullmann. Plus odniesienia do symboli chrześcijańskich, muzyka zastępująca słowa). Wybitny film, nie pozostawiający nikogo obojętnym
Bergman w swojej twórczości każe nam się mierzyć z problemami filozoficznymi, religijnymi, egzystencjalnymi, a to jest nie lada wyzwanie, i ciężko mu sprostać. Niewygodnie jest stawiać się na miejscu bohaterów jego filmów i stawiać samemu sobie pytania związane z własnym życiem i miejscem w świecie, niemniej trzeba..
Film trwa 88 minut.
O Ingmarze Bergmanie (Palma Palm dla największego filmowca wszechczasów w Cannes) przypominamy w przeddzień 6 rocznicy śmierci reżysera (30 VII 2007).
Wstęp wolny.
Zapraszamy serdecznie
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze