W dniu 19 września br. uczniowie klasy VA i VB ze Szkoły Podstawowej im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Iłowie uczestniczyli w wycieczce do Ośrodka Hodowli Zwierzyny PZŁ w Gradowie gm. Nowa Sucha. Zwiedzanie obiektu było jednym z wielu zaplanowanych przedsięwzięć związanych z realizacją Ogólnopolskiej Akcji Ekologicznej „Ożywić pola. Rok trznadla”. Szkoła Podstawowa w Iłowie od dawna uczestniczy w Programie i może pochwalić się wieloma osiągnięciami. Bierze także udział w ósmej edycji programu praktycznej edukacji ekologicznej, która potrwa jeszcze trzy miesiące. W tym czasie myśliwi i uczestniczące w programie „Łowca Polskiego” szkoły mają jeszcze możliwość przeprowadzenia wielu akcji i przygotowania sprawozdań końcowych. We wrześniu i w październiku jest jeszcze czas na ewentualne nowe nasadzenia, pielęgnację istniejących remiz, obserwacje w terenie i rozliczne zajęcia szkolne, nie wyłączając konkursów, a nawet festiwali. W listopadzie będzie już głównie czas na przygotowanie sprawozdań końcowych. Wycieczka do Gradowa była kolejną z akcji przeprowadzonych do tej pory w Roku Trznadla, które szkoła wznowiła po wakacjach. Oto relacja jednego z uczniów klasy V B: „Do Gradowa dojechaliśmy około godziny 1000. Naszym oczom ukazał się piękny dwór otoczony stawami. Przed dworem znajduje się owalny podjazd z klombem otoczonym żywopłotem. Z tyłu budynku zieleni się łąka. Pozostałą cześć parku porastają krzewy i drzewa liściaste. Po parku oprowadziła nas pani, która sprawuje pieczę nad ośrodkiem. Oglądaliśmy zające szaraki w liczbie około 100 par. Potem widzieliśmy bażanty na wybiegach. Ptaki były ogrodzone siatką, aby zabezpieczyć zwierzęta przed ucieczką. Tych niezwykłych ptaków było około 5000 szt. Mogliśmy je zobaczyć z bliska. Okazało się, że mają one obcięte dzioby, ponieważ bażanty w dużej liczbie toczą między sobą walki. Oprócz bażantów i zajęcy widzieliśmy dziki, których było siedem sztuk. Po obejrzeniu hodowli i parku weszliśmy do dworu. W środku na ścianach wisiały poroża, wypchane ptaki i głowa dzika. Pani opowiadała nam różne ciekawostki o spreparowanych zwierzętach. Najbardziej podobały mi się wielkie poroża jelenia. Na zakończenie wycieczki biesiadowaliśmy przy ognisku i piekliśmy kiełbaski. Była to wspaniała integracja klasowa połączona z lekcją przyrody”.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze