Reklama

Szpital o szczepieniach przeciw COVID-19 - marnować dawki czy szczepić?

06/01/2021 12:08

Temat szczepień szczególnie w ujęciu lokalnym wzbudził wiele emocji. Nie tylko przez medialnie nagłośnioną sprawę szczepień osób spoza grupy O oraz 1, ale i lokalnie przez szczepienie starosty Jolanty Gonty. Pojawiło się wiele zapytań i komentarzy, które stawiają placówkę szpitala oraz sam proces szczepień pod ostrzałem negatywnych ocen. Czy jednak są ku temu podstawy? Zapytaliśmy.

 

Zapytaliśmy placówkę czy sytuacja związana z procesem szczepień osób spoza list miała miejsce, kto mógł się na niej znaleźć oraz jak wygląda proces informowania o terminach szczepień dla grupy 0, warto również przedstawić sytuację, która następuje po tym jak osoba nie zgłasza się na wyznaczony termin. 

Reklama

 

Dostaliśmy informację o otrzymaniu 450 dawek szczepionki przeciw COVID-19 do sochaczewskiej placówki, ale już 4 stycznia zaszczepionych było 507 osób. Jak to się stało? O odpowiedź poprosiliśmy  Wiesławę Załuską Z-cę Dyrektora ds. Pielęgniarstwa oraz Pełnomocnika Dyrektora ds. Systemu Zarządzania Jakością.

Jak wyglądał proces zapisu i kolejno jego realizacja?

Na szczepienie zapisało się prawie 600 osób z obszaru grupy 0, czyli pracowników służb medycznych oraz związanych z branżą medyczną. Do 28 grudnia można było się zapisywać i starałam się, aby ta informacja była szeroko promowana. W ten sposób udało się zapisać niemalże 600 osób. Na taką liczbę złożyłam zapotrzebowanie na szczepionki dla powiatu sochaczewskiego, które trafiły do nas o godzinie 8.00 w dniu 30 grudnia 2020. I wówczas rozpoczął się także proces szczepień i zarazem informowania i zapraszania na szczepienie w dni, które zadeklarowali chętni.  30 grudnia dotarły do nas szczepionki dla 450 osób.. Tego samego dnia otrzymaliśmy też informację, iż z każdej fiolki należy wykonać nie 5, a 6 dawek, co znacząco powiększyło nasze możliwości. Przy procesie szczepień, który wykonywaliśmy zostawało nam materiału w fiolce. Jednak trzymając się wytycznych, każdy otrzymywał zalecaną ilość. To bardzo szczegółowa instrukcja, którą przestrzegaliśmy. 

Reklama

Czy każdy stawił się na szczepienie?

Niestety nie. Oprócz zwiększonej możliwości szczepień z powodu większej liczby dawek o 90, mieliśmy jeszcze grupę, która się nie stawiła na szczepienie. I wtedy rozpoczęła się akcja poszukiwania chętnych na szczepienie. Wykonaliśmy ogrom telefonów i apeli o udział w szczepieniach przeciw COVID-19 w wyznaczonej grupie. Udało się z dodatkowo znaleźć 57 osób, co łącznie daje nam 507 osób zaszczepionych. 

Wynika z tego, że nie było wcześniej żadnej listy rezerwowej?

Reklama

Mieliśmy wyłącznie listę medyków, która zapisała się na szczepienie do 28 grudnia. Potem informacje o tym, iż z jednej szczepionki możemy wykonać nie 5, a 6 dawek tak, żeby nie było żadnej zmarnowanej ilości preparatu. Tu postawię retoryczne pytanie - czy mieliśmy te szczepionki wyrzucać? Postanowiłam zarówno ja, jak i pan dyrektor Robert Skowronek oraz  cały personel z punktów szczepień, że musimy zrobić wszystko, aby jak najwięcej osób zaszczepić i nie zmarnować dawek. Rozpoczął się intensywny proces poszukiwania osób z grupy O oraz ich rodzin, bowiem warto dodać, iż na wniosek Naczelnej Rady Lekarskiej udostępniono możliwość szczepienia chętnych z rodzin grupy O.  W ten sposób personel Punktu szczepień utworzył listę rezerwową do szczepień, żeby nie zmarnować żadnej dawki. Jedną z tych osób była Pani Starosta, która spełniała kryteria do zaszczepienia określone przez NFZ.

Jak przebiega ten proces szczepień?

Reklama

Szczepionki przyjechały do nas rozmrożone i ich ważność była jedynie 4 dni. To bardzo krótki czas na zorganizowanie szczepienia dla ponad pół tysiąca osób, szczególnie w okresie noworocznym. Po rozpuszczeniu preparatu w fiolce natomiast pielęgniarki mają tylko 2 godziny na wykonanie szczepienia. Wszystko to powoduje, że musieliśmy działać pod silną presją czasu, żeby nie zmarnować żadnej dawki.

Znalezienie ponad 90 osób dodatkowo w ciągu kilku godzin było trudne?

To za mało powiedziane. Staraliśmy się bardzo, żeby jak najwięcej osób zostało zaszczepionych. Jednak czas sylwestra i pierwszy dzień roku to trudny okres na poszukiwanie chętnych do szczepień.

Reklama

Jak wyglądaj szczepienia teraz w sochaczewskim szpitalu?

Mamy coraz więcej chętnych, którzy cały czas dopisują się do listy. 12 stycznia będzie kolejna dostawa szczepionek do naszego szpitala. Cieszę się, że jest coraz większe zaufanie do szczepień przeciwko COVID-19. To jest nadzieja dla nas wszystkich na powrót do normalności. 

Wielu mieszkańców powiatu sochaczewskiego spoza grup 0 i 1 chce zapisać się na szczepionkę przeciw COVID-19, jednak rządowe rozporządzenie nie przewidywało szczepienia osób spoza grupy 0 przed wyznaczonym terminem połowy stycznia. Szpitale węzłowe nie mogły przeznaczyć dawek do szczepień dla choćby seniorów, bo wytyczne dla grup były ściśle określone. NFZ informuje:

Reklama

Szczepienia mogą być realizowane dla innych osób TYLKO I WYŁĄCZNIE w przypadku ryzyka zmarnowania szczepionki poprzez brak stawiennictwa osób uprawnionych. 

Oraz dodatkowo, co wiąże się z w/w informacją, od 31 grudnia 2020:

Odpowiadając na apel Naczelnej Izby Lekarskiej o jak najefektywniejsze wykorzystanie szczepionek dostarczonych do szpitali w okresie świąteczno-noworocznym, do 6 stycznia, oprócz szczepienia pracowników szpitali, dopuszczalne jest także szczepienie członków ich rodzin oraz pacjentów, którzy w tym czasie przebywają w szpitalu.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    lidka - niezalogowany 2021-01-06 12:16:53

    pierdu, pierdu ... jakie kryteria spełniała pani G? Gdzie pojawiły się informacje o dodatkowej możliwości szczepień? Wszystko to jakiś bełkot.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Ja - niezalogowany 2021-01-06 18:26:30

    NIE WIEDZIAŁAM ŻE STAROSTA GONTOWA JEST PRACOWNIKIEM SZPITALA !!!!LUB MA NAJBLIŻSZEGO CZŁONKA RODZINY ZATRUDNIONEGO W TYM SZPITALU-CZYLI MEDYKA!!!A JEŚLI TO NIE JEST PRAWDA TO ZNACZY ZE WYKORZYSTAŁA SWOJA POZYCJE WŁADZY. NIEŁADNIE, OJ NIEŁADNIE TAK .

    • Zgłoś wpis
  • do JA - niezalogowany 2021-01-07 10:49:11

    moze gonta jako starosta (nadzorca szpitala) uwaza sie za wlasciciela szpitala stad ta jej szczepionka huehue

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama