Reklama

Szpital traci płynność finansową?

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
26/08/2014 10:32

Strata Szpitala Powiatowego za pięć miesięcy 2014 wyniosła 2 mln 340 tys. zł. Zobowiązania wymagalne, czyli zadłużenie, które trzeba spłacić natychmiast wynosiły  na 30 maja 1 mln 588 tysięcy złotych.

Te zatrważające dane podaje dyrekcja Szpitala Powiatowego w piśmie, które skierowała do burmistrza Sochaczewa. Dyrektor placówki Piotr Szenk zwraca się w nim do Piotra Osieckiego o umorzenie podatku od nieruchomości za pierwsze półrocze 2014 roku. W kolejnym piśmie prosi o przesunięcie płatności podatku za drugie półrocze. Oznacza to tylko jedno na koniec roku pojawi się prośba o umorzenie także tej transzy. W sumie chodzi o prawie o 250 tysięcy złotych. Burmistrz Osiecki zdecydował, że kolejny już raz w ostatnich latach umorzy podatek szpitala.

Reklama

- Deklarowałem i cały czas deklaruje, że miasto wszelkimi możliwymi sposobami będzie wspierać Szpital Powiatowy. Sytuacja placówki staje się bardzo poważna. Martwi mnie brak realnych, systematycznych działań ze strony organu prowadzącego czyli władz starostwa powiatowego, mających na celu pomoc szpitalowi. Jako były przewodniczący Społecznej Rady przy szpitalu doskonale znam specyfikę tej placówki. Rozumiem problemy z tzw. nadwykonaniami. Wiem, że NFZ to niezwykle trudny partner. Ale to nie zwalnia osób odpowiedzialnych za placówkę oraz władz powiatu od szukania sposobu wyjścia z problemów. Oczywiście bez pogorszenia jakości leczenia i oferty dla mieszkańców. Naprawdę nadszedł czas na działanie. Szpital to jedyna taka lecznica w powiecie, na dodatek wielki pracodawca, zatrudniający około 600 osób. Nie wyobrażam sobie, że placówka stanie przed realną groźbą prywatyzacji uważa burmistrz.

Od początku tej kadencji decyzją Piotra Osieckiego Szpital Powiatowy został zwolniony z podatków na kwotę blisko 800 tysięcy złotych. Nigdy wcześniej placówka nie była wspierana przez miasto na taką skalę. Dość powiedzieć, że w poprzedniej kadencji zwolnienia z podatku dla szpitala były niemal o połowę mniejsze.
- Nie chodzi o licytację kto pomagał bardziej, a o fakt pokazania, jak wielkie kwoty przeznaczamy na pomoc dla szpitala. Te pieniądze mogły trafić do budżetu miasta. Mogliśmy za nie utwardzić kolejne kilometry dróg w ramach programu Drogi zamiast błota.  Wsparcie szpitala traktujemy jako  wsparcie dla mieszkańców. Tak samo, jak wsparcie policji czy straży pożarnej, co czynimy na równie wielką skalę. Tak rozumiem realizację hasła, że miasto jest przyjazne dla swoich mieszkańców. Wspierając szpital, policję i straż poprawiamy szeroko rozumiane bezpieczeństwo w Sochaczewie dodaje Piotr Osiecki.

Reklama


Do sprawy sytuacji szpitala wrócimy w jednym z najbliższych numerów. 

Po więcej interesujących informacji z regionu zapraszamy na naszą stronę internetową ziemia-sochaczewska.pl

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości