Sochaczewski szpital przygotowuje się do trzeciej fali. Zgodnie z decyzją wojewody mazowieckiego w naszej placówce zwiększono bazę łóżek dla pacjentów covidowych.
Dyrektor szpitala Robert Skowronek już od kilku tygodni przygotowywał jednostkę na zwiększone działania w ramach walki z Covid-19.
Jak podsumowywał sytuację:
Stoimy przed dużym wyzwaniem, nie wiemy jak pandemia będzie postępować. Sygnały ze stolicy są bardzo niepokojące. Oddział w Sochaczewie jest pełny, SOR również, tak pracujemy od kilku tygodni. Dajemy sobie radę, choć nadal borykamy się z problemami. Dotyczą one głównie kadry, to dotyczy także innych szpitali. Ja wydałem decyzję dotyczącą zwiększenia obsady na Oddziale Covidowym i Wewnętrznym na którym jest największe obłożenie pracą. Szykujemy się do utworzenia tzw. planu rezerwowego, wdrożymy w pracę lekarzy stażystów oraz lekarzy z pozostałych oddziałów, jeśli oczywiście będzie taka potrzeba.
Reklama
ZOZ Szpitala Powiatowego w Sochaczewie decyzją wojewody musi zwiększyć bazę łóżek o dodatkowe 40 miejsc, w tym 3 miejsca respiratorowe. Łącznie sochaczewski szpital musi posiadać 80 łóżek, w tym 5 miejsc respiratorowych.
Szpital posiada miejsce do utworzenia oddziału covidowego i znajduje się ono w byłym budynku po oddziale psychiatrycznym, jednak mimo apeli i starań dyrekcji do wojewody środki nie trafiły do Sochaczewa.
Do pracy na powiększonym oddziale covidowym skierowano lekarzy z całej jednostki. Sytuacja związana z zapewnieniem odpowiedniej kadry oraz pracowników medycznych jest bardzo trudna. Szpital zmagał się z tym problemem jeszcze przed wybuchem pandemii. Decyzja wojewody to wytyczna do której jednostka musi się dostosować. Organizacja pracy leży po stronie placówki.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szkoda tylko, że zabraliscie dzieciom najlepszego pediatrę ! Jedyny lekarz, który nigdy nie odmówił wizyty. Inni pediatrzy zostawili nas samych.
Popieram to najgorsza decyzja z możliwych chyba, że o to chodzi, żeby nasze dzieci nie miały Lekarza, który wykonuje swoją pracę z pasją, który jako Jedyny leczył nasze dzieci w marcu kiedy nagle wszystkie przychodnie i prywatne gabinety zamknęły przed nami drzwi, który wykonuje swoją pracę solidnie, dokładnie i z uśmiechem na twarzy, czego dowodem są zadowoleni mali pacjenci i rodzice, poza tym są jeszcze osoby, które ostatnio tak podkreślały, że mają doświadczenie medyczne może czas i pora, żeby dla dobra ogółu wyjść zza biurka i zakasac rękawy do pracy...?!?!
1. Doktor, o którym mowa, nie jest jeszcze pediatrą, 2. Doktor, o którym mowa, obecnie nie przebywa na Oddziale Dziecięcym w Szpitalu w Sochaczewie. Jest w trakcie odrabiania stażów w innych szpitalach- i to tam właśnie go teraz nie będzie, 3. Doktor, o którym mowa, został oddelegowany wyłącznie w godzinach rannych. W godzinach popołudniowych nadal może świadczyć usługi lekarskie na terenie miasta, w tym wizyty domowe, 4. Twierdzenie, że doktor ten jako jedyny świadczył usługi w marcu 2020 nie jest prawdą.
Bardzo chętnie się dowiem kto jeszcze w tym czasie przyjmował bo my akurat często potrzebowaliśmy pomocy i chętnych wtedy nie było, nie wspomnę o przychodniach, które nawet nie szczepily w tym czasie a co dopiero przyjmować dzieci
Zgadzam się, nie jest jeszcze lekarzem. Ale rodzice, którym stawia trafne diagnozy tak to traktują. Rozumiem, że został oddelegowania tylko na poranne zmiany ale jest odpowiedzialny i nie chciał narażać dzieci, dlatego właśnie wszystkie wizyty domowe zostały odwołane. P.s. z tego co wiem to będzie przyjmował już normalnie.
Zgadzam się, nie jest jeszcze lekarzem. Ale rodzice, którym stawia trafne diagnozy tak go traktują. Rozumiem, że został oddelegowany tylko na poranne zmiany ale jest odpowiedzialny i nie chciał narażać dzieci, dlatego właśnie wszystkie wizyty domowe zostały odwołane. P.s. z tego co wiem to będzie przyjmował już normalnie.
A może by tak Gontowa jako zaszczepiona poza kolejnością oraz jako była pielęgniarka zamiast nic nie robić poszłaby do szpitala pomóc w tych ciężkich czasach.
Popieram...a jej zastępca za salowego.Też zaszczepiony poza kolejką.
Po co lekarze Roman wszystkich wyleczy. Specjalista. Haloooo
@Stefan. Taka rada od starszych i mądrzejszych. Wydrukuj sobie poniższy cytat, powieś nad komputerem i patrz na niego za każdym razem zanim coś napiszesz.
No i się odezwał i podpisał Roman.
A może skierować do pracy lekarzy zabarykadowanych w przychodniach?
Jestem za! Byłoby po problemie. Lekarze w przychodniach są zaszczepieni A i tak nie przyjmują pacjentów twierdząc że Ci boją się do nich przychodzić ze względu na koronawirusa. Ci na oddziale już się go nie boją i zajęcie by było wreszcie.
Pani starosta sochaczewska, szczepiąc się w Nowy Rok poza kolejnością, powoływała się na przykład polityka p. Kosiniaka-Kamysza. Dzisiaj RMF24.PL poinformował, że W.Kosiniak-Kamysz jest wolontariuszem na izbie przyjęć w krakowskim szpitalu. A może teraz, kiedy Okręgowa Izba Pielęgniarek i Położnych w lutym br. wydała pani staroście zaświadczenie o prawie wykonywania zawodu pielęgniarki, za przykładem doktora Kosiniaka-Kamysza, wzmocni jako wolontariuszka zespół pielęgniarski sochaczewskiego szpitala?
Panie Żelichowski, po pierwsze to pani Starosta Jolanta Gonta nie zaszczepiła się poza kolejnością, bo od czerwca 1986 roku jest pielęgniarką, po drugie znowu od XII.2014 roku czynnie wykonuje zawód pielęgniarki, po trzecie to niech Pan się w końcu zdecyduje, bo raz Pan pisze, że nie jest pani Starosta pielęgniarką a teraz że ma "wzmocnić zespół pielęgniarski Sochaczewskiego Szpitala. Jeśli Pan dziś twierdzi, że jest pielęgniarką, to ludzka zwykła przyzwoitość nakazuje przeprosić za te wszystkie oszczerstwa. Ale czy Pana i Panu podobnych na to stać ? Wątpię
Sprostowanie: Pani Starosta jest pielęgniarką od czerwca 1984 roku a nie 1986, bo 15.06.1984 uzyskała dyplom pielęgniarki
@Wątpiąca - Pani sobie żartuje insynuując mi jakieś oszczerstwa. Ja wiedzę na temat aktywności zawodowej p. Gonty czerpię z dokumentów, które sama wypełniła i udostępniła do publicznej wiadomości od kiedy została radną powiatową i starostą, i które są dostępne w BIP Starostwa Powiatowego. Nie ma w nich nawet słowa, że jest czynną pielęgniarką. Jaki był cel zatajenia tak ważnej informacji? A starostą została nie jako czynna pielęgniarka, tylko jako prowadząca biuro rachunkowo-księgowe. W Nowy Rok została zaszczepiona jako starosta, nie jako czynna pielęgniarka związana z naszym szpitalem, co wynikało z wywiadu udzielonego wspólnie z p.o. dyrektorem szpitala. Ten fakt był dla mnie bulwersujący, podobnie jak fakt zaszczepienia również jej zastępcy. O tym, że p. Gonta posiada prawo wykonywania zawodu pielęgniarki mówi zaświadczenie wydane jej dopiero w dniu 02.02.2021 r. o czym zostałem poinformowany pod koniec marca. W komentarzu powyżej napisałem więc, że teraz może wspomóc zespół pielęgniarski w naszym szpitalu.
Panie Żelichowski, widzę że Pan idzie w zaparte i robi wszystko aby zdyskredytować panią Starostę. Ale zaklinanie rzeczywistości nic tu nie pomoże. Pani Starosta została przez Pana pomówiona i bez względu na to co Pan wypisuje, nie zmieni Pan faktów, które są następujące: Pani Starosta jest pielęgniarką i miała prawo zaszczepić się w czasie przeznaczonym dla grupy zero. I niech Pan wreszcie zrozumie, że "prawo wykonywania zawodu pielęgniarki " to uprawnienie zdobyte w wyniku uzyskania dyplomu pielęgniarki, a zaświadczenie o tym, to drugorzędna kwestia. Jeśli tak trudno to Panu pojąć, to niech Pan spróbuje zrozumieć taki oto przykład: Jeśli jest powiedzmy student np.drugiego roku studiów i nastepuje pewnego dnia wymiana druków legitymacji studenckiej, a on np. długo chorował i nie wymienił na czas legitymacji to przestał być studentem ? Mam nadzieję, że zrozumienie tego przykładu nie okaże się dla Pana za trudne. Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru.
Panie Żelichowski, proszę nie insynować, że pani Starosta "zataiła to,że jest pielęgniarką". Kampania wyborcza czy publiczna rezentacja danego radnego nie jest dokumentem typu CV, czy też jakiegoś oświadczenia pisanego pod groźbą odpowiedzialności karnej. Każdy ma prawo zaprezentować się tak, jak uważa, że będzie dla niego najlepiej i nie musi opisywać całego przebiegu swojego wykształcenia (zaczynając od żłobka czy przedszkola) i każdego miejsca pracy.
Pani Wątpiąca, proszę takie banały zachować dla siebie i ewentualnie dla swojej mentorki. Dyskusja z Panią jest bez sensu. Proszę zajrzeć w regulacje prawne, jeśli potrafi Pani przeczytać ze zrozumieniem: USTAWA z dnia 15 lipca 2011 r. o zawodach pielęgniarki i położnej, Art.7. Zawód pielęgniarki i położnej może wykonywać osoba posiadająca prawo wykonywania zawodu stwierdzone albo przyznane przez właściwą okręgową radę pielęgniarek i położnych. Na stronie internetowej Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych https://nipip.pl/dla-pielegniarek-i-poloznych/uzyskac-prawo-wykonywania-zawodu-pielegniarki/ jest klarowny opis procedury Jak uzyskać prawo wykonywania zawodu pielęgniarki. Proszę nie klepać bzdur o pomówieniu, a zapytać po co i dlaczego p. starosta wpisała się dopiero 02.02.2021 na listę pielęgniarek i położnych na Mazowszu?
Panie Żelichowski, zapis mówiący o "stwierdzeniu " przez Izby Pielęgniarskie, dotyczy osób, które mają po raz pierwszy przyznawane "prawo wykonywania zawodu ". A jeśli ktoś miał stwierdzone wcześniej np. przez Wojewodę, to Izba nie musi mu nic stwierdzać. Na stronach Izb jest druk zarówno dotyczący "stawierdzenia prawa wykonywania zawodu " jak też inny -oddzielny dotyczący "wymiany zaświadczenia o prawie wykonywania zawodu ". Podejrzewam, że Pan o tym wie, ale nie na rękę jest to Panu .
@Pani alter ego - Ok, ta informacja ze strony Izby Pielęgniarek i Położnych zapewne będzie Pani na rękę: "Wymiana zaświadczeń o prawie wykonywania zawodu - Pielęgniarka/położna, która na podstawie przepisów obowiązujących przed dniem 28 grudnia 1999 roku uzyskała zaświadczenie o prawie wykonywania zawodu, powinna zwrócić się do właściwej okręgowej rady pielęgniarek i położnych o wydanie nowego zaświadczenia, według wzoru ustalonego na podstawie obecnie obowiązujących przepisów prawa. Zaświadczenia o prawie wykonywania zawodu wydane na podstawie przepisów obowiązujących przed dniem 28 grudnia 1999 roku utraciło swoją moc z dniem 1 stycznia 2002 roku." Czy tak trudno zrozumieć, że zaświadczenie prezentowane przez p. starostę na stronie internetowej starostwa w styczniu było archiwalną pamiątką?
Przypominam, że publicznie pomówił Pan panią Starostę twierdząc, że "nie jest pielęgniarką " i że "nie ma prawa wykonywania zawodu pielęgniarki ". Proszę darować sobie te dywagacje o zaświadczeniu, bo to nie zmieni faktu, że pani Starosta jest pielęgniarką !
@alter ego - Tak, od momentu wpisu przez Okręgową Izbę Pielęgniarek i Położnych do rejestru (bez wpisu nie można wykonywać zawodu). Zawód pielęgniarki/położnej może wykonywać wyłącznie osoba posiadająca prawo wykonywania zawodu stwierdzone przez właściwą okręgową radę pielęgniarek i położnych - art. 7 ustawy z dnia 15 lipca 2011 r. o zawodach pielęgniarki i położnej (Dz. U. z 2014 r. poz. 1435, z późn. zm.) Gratuluję p. staroście decyzji o powrocie do tego pięknego, wymagającego powołania zawodu.
wow! podziwiam skrupulatność dyskutujących i cierpliwość Pana Jerzego, ja bym wymiękła... ale kto czyta, to zrozumie... Sochaczewskie klimaty;) ciekawe ile młodych będzie chciało tu mieszkać...
@Lola - Dziękuję Pani za wyrozumiałość i zrozumienie istoty powyższej polemiki. Podzielam Pani odczucia co do sochaczewskich klimatów. Współpracuję z wieloma samorządami, o różnych sympatiach politycznych, również spoza Mazowsza, ale przyznaję, że egocentryzm władz sochaczewskich samorządów jest wyjątkowy. A co do młodych, to rzeczywisty problem miasta, który jest milczącą wiedzą lub też niewiedzą władz Sochaczewa. Problem demograficzny, który zaczął się nomen omen od 2011 roku, niestety z każdym rokiem się pogłębia!!! Zainspirowała mnie Pani, żeby zwrócić na tę kwestię uwagę. Wkrótce coś napiszę o tym, bo ludność miasta w wieku 15-34 (ostatnie dane za 2019 rok) drastycznie spadła.
W dniu 22 kwietnia radni otrzymali odpowiedź z NFZ. Jednak ta naganna sytuacja pozakolejkowego szczepienia powiatowych VIPów nie została zamieciona pod dywan. Kontrola wyjaśniająca potwierdziła, że poza starostą i wicestarostą zostały zaszczepione poza kolejnością również inne osoby. W związku z tym NFZ wszczyna postępowanie kontrolne. O wynikach dalszej kontroli społeczeństwo zostanie poinformowane, niezwłocznie po jej zakończeniu.
Szkoda tylko, że zabraliscie dzieciom najlepszego pediatrę ! Jedyny lekarz, który nigdy nie odmówił wizyty. Inni pediatrzy zostawili nas samych.
Popieram to najgorsza decyzja z możliwych chyba, że o to chodzi, żeby nasze dzieci nie miały Lekarza, który wykonuje swoją pracę z pasją, który jako Jedyny leczył nasze dzieci w marcu kiedy nagle wszystkie przychodnie i prywatne gabinety zamknęły przed nami drzwi, który wykonuje swoją pracę solidnie, dokładnie i z uśmiechem na twarzy, czego dowodem są zadowoleni mali pacjenci i rodzice, poza tym są jeszcze osoby, które ostatnio tak podkreślały, że mają doświadczenie medyczne może czas i pora, żeby dla dobra ogółu wyjść zza biurka i zakasac rękawy do pracy...?!?!
1. Doktor, o którym mowa, nie jest jeszcze pediatrą, 2. Doktor, o którym mowa, obecnie nie przebywa na Oddziale Dziecięcym w Szpitalu w Sochaczewie. Jest w trakcie odrabiania stażów w innych szpitalach- i to tam właśnie go teraz nie będzie, 3. Doktor, o którym mowa, został oddelegowany wyłącznie w godzinach rannych. W godzinach popołudniowych nadal może świadczyć usługi lekarskie na terenie miasta, w tym wizyty domowe, 4. Twierdzenie, że doktor ten jako jedyny świadczył usługi w marcu 2020 nie jest prawdą.