Reklama

Tajemnicze zaginięcie matki i córki - sprawę prowadzi policja oraz Interpol

We wrześniu tego roku we Wrocławiu zaginęły matka z córką. Trop prowadzi do jednej z wsi na terenie powiatu sochaczewskiego. Trwają czynności policji w tej sprawie.

Tajemnicza historia zaginięcia rozpoczyna się we Wrocławiu. To tam matka z córką prowadzą biznes. 40-letnia Renata Majchrzak sprzedaje nagrobki, oraz ekologiczne piece. Pomaga jej córka 19-letnia Wiktoria. W marcu tego roku obie kobiety znikają. Rozpoczyna się śledztwo prowadzone przez służby i prokuraturę, między innymi we Wrocławiu. 

 

Zaginięcie Renaty Majchrzak i jej córki Wiktorii

Kobiety prowadziły sprzedaż nagrobków. Głównie przez internet. Ich firma to Dpggwarant, zakład kamieniarski.  Nagrobki były sprzedawane przez internet, ludzie z całej Polski zamawiali towar, będąc przekonanymi, że zostaną one dostarczone do wyznaczonego miejsca. Osoby zainteresowane zakupem produktu przesyłały zaliczki. Po ogłoszeniu zaginięcia kobiet w sieci pojawiło się wiele komentarzy, według których kwota zaliczek wynosiła nawet kilka tysięcy złotych, ale osoby, które zamawiały towar, nie otrzymywały go.

Reklama

 

Oprócz firmy kamieniarskiej kobiety zajmowały się także sprzedażą piecy ekologicznych. Ile osób zamówiło nagrobki oraz piece, nie wiadomo. W marcu tego roku jednak obie kobiety opuszczają miejsce zamieszkania we Wrocławiu. Rozpoczyna się ich poszukiwanie. Renata ma jeszcze 11-letniego syna, a jej znajoma dla programu stacji Polsat Interwencja zaznacza, że kobieta nigdy by go nie zostawiła, co ma potwierdzać, że opuszczenie mieszkania przez Renatę i Wiktorię mogło nie być dobrowolne. 

 

Sprawę zaginionych bada nie tylko policja, ale także prokuratura, między innymi we Wrocławiu, oraz w Chełmie. W tej drugiej sprawa dotyczyła oszustwa, którego miały się dopuścić. Pobierały zaliczki, niestety nie wywiązywały się z tych zobowiązań, no i taki mógł być powód ich zaginięcia de facto świadomego i celowego - mówił  dla Interwencji Przemysław Ratajczyk z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.

Reklama

 

Po opuszczeniu domu kobiety miały wyłączone telefony. W dniu zaginięcia (13 marca) Renata i Wiktoria poruszały się białym Renault Trafic z niebieskim napisem. Samochód odnaleziono dwa tygodnie później w jednej z wsi na terenie powiatu sochaczewskiego. W aucie nie znaleziono śladów przestępstwa, nie było tam też żadnych rzeczy kobiet. 

 

Poszukiwania kobiet prowadzi także Interpol oraz Fundacja "Na tropie" im. Janusza Szostaka:

 

Firma kamieniarska, którą prowadziły kobiety, pod nieco zmodyfikowanym adresem dpggwarant-uslugi-kamieniarskie.business.site nadal działa w sieci. Ostatni wpis pochodzi z czerwca tego roku. W sprawie pojawił się dodatkowy trop prowadzący do tajemniczego mężczyzny, który miał być powiązany z poszukiwanymi. Śledztwo policji trwa. 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Owhl - niezalogowany 2023-10-26 18:07:50

    Z kąd takie rozbieżności w artykule, zaginione we wrześniu czy w marcu ???????????

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    wit - niezalogowany 2023-10-26 19:09:49

    Pani Moniko Europol

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości