Reklama

Tak dla Atomu! - sochaczewianie w Berlinie

17/04/2023 17:52

W sobotę w Berlinie przed Bramą Brandenburską odbyła się manifestacja pragmatycznych ruchów klimatycznych z całego świata przeciwko zamykaniu przez Niemcy sprawnych elektrowni jądrowych mogących jeszcze przez wiele lat dawać czystą, wolną od emisji CO2, energię dla Niemiec i całej Europy.

Polskę reprezentowała m.in. Fundacja FOTA4Climate, mająca w Sochaczewie swoich współzałożycieli (Andrzej Gąsiorowski) orz sympatyków i sympatyczek (Katarzyna Fiołek). Tym razem inicjatywa otrzymała dodatkowe wsparcie od członkiń sochaczewskiej grupy wsparcia dla walczącej Ukrainy pod kierownictwem Tatjany Nimchenko. Działaczki działacze podkreślają, że bez pokonania Rosji nie będą bowiem możliwie racjonalne działania na rzecz klimatu i przyrody.

Reklama

W komunikacie prasowym FOTA4Climate czytamy:

Wbrew nauce, rozsądkowi, klimatowi i przyrodzie Niemcy wyłączyły ostatnie elektrownie jądrowe

W sobotę od niemieckiego i europejskiego systemu energetycznego ostatecznie odłączono trzy ostatnie działające, w pełni sprawne elektrownie jądrowe Emsland, Isar II i Neckarwestheim II. Dostarczały one wolnej od emisji CO₂ energii elektrycznej dla ponad 10 milionów gospodarstw domowych. Oszczędzały one rocznych emisji CO₂ na poziomie 30 milionów ton CO₂ rocznie.

Reklama

 

Niemiecki rząd wbrew ustaleniom nauki i własnemu społeczeństwu domknął proces zamknięcia wszystkich niemieckich elektrowni jądrowych o łącznej mocy ponad 20GW. Tylko w części energia ta zostanie zastąpiona przez odnawialne źródła energii. Fakty wskazują, iż Niemcy rozwijają wysokoemisyjną energię gazową i wracają do energii z węgla, w tym najbardziej szkodliwej dla klimatu, przyrody i czystości powietrza energii z węgla brunatnego.

 

Przeciwko wyłączaniu elektrowni od lat protestowały pragmatyczne organizacje klimatyczne z całego świata, w tym, działająca w ramach międzynarodowego zrzeszenia RePlanet polska inicjatywa FOTA4Climate.

Reklama

 

W sobotę, 15 kwietnia naukowcy i aktywiści spotkali się przed Bramą Brandenburską w Berlinie, aby po raz ostatni wyrazić swój sprzeciw przeciw antyklimaytcznej polityki rządu RFN i podziękować za wieloletnią pracę na rzecz ludzi, klimatu i przyrody pracownikom zamykanych elektrowni oraz zapewnić, że będą wspierać zachowanie i rozwój energii jądrowej na całym świecie jako skutecznego narzędzia ograniczania rozmiarów i skutków katastrofy klimatycznej i ekologicznej.

 

„Musimy poważnie podejść do kwestii zmiany klimatu, na chwilę obecną nie jesteśmy do niej przygotowani. Musimy użyć do tego wszelkich dostępnych zasobów. Biomasa ludzi i masa zwierząt hodowlanych przekracza w tej chwili wielokrotnie biomasę innych zwierząt. To nasza dominacja nad przyrodą. Energia jądrowa pozwala nam na pozyskiwanie energii kiedy jest potrzebna, a jednocześnie pozwala na zachowanie przyrody. Potrzebujemy tego rozwiązania pośród innych rozwiązań kryzysu klimatycznego. Potrzebujemy odnawialnych źródeł energii, potrzebujemy atomu. Musimy żyć razem z przyrodą, a energia jądrowa pomoże nam w osiągnięciu zrównoważonej przyszłości.”

Reklama

– prof. Szymon Malinowski, badacz klimatu i aktywista klimatyczny

 

Protest połączony był z przekazaniem listu noblistów do kanclerza Olaf Scholza, aby Niemcy wycofały się z błędnych decyzji. Jak wiele poprzednich list nie odniósł skutku.

 

Aktywiści zapewnili, że będą pracować na całym świecie na rzecz zachowania i rozwoju energetyki jądrowej jako skutecznego narzędzia mitygacji i adaptacji do zmian klimatu oraz oszczędzania zasobów przyrody i bioróżnorodności.

 

Organizatorzy zaprosili na manifestację Gretę Thunberg i niemieckie ruchy klimatyczne. Nikt nie odpowiedział na zaproszenie. Zamknięcie niemieckich elektrowni jądrowych to około miliarda dodatkowych ton CO₂ w atmosferze.

Reklama

 

Fot. Robert Kalak.

 

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    robroy 2023-04-17 18:23:04

    Niemcy są bardzo pragmatyczni , chcą ,to zamkną , a innym wara od tego.Odkupić od nich (zamiast z Koreańczykami budować ) jedną ,najbliżej Polski i tłoczyć gigawaty do Polski , ( tylko niech Sasin łapy na kołderce trzyma.)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Gąsior 2023-04-17 18:36:10

    Zastanawiam się, skąd wobec państwa, które dwukrotnie wywołało światowe katastrofy, które z kolei uderzyły w same Niemcy z ogromną siłą, bierze się przekonanie o tym pragmatyzmie...

    • Zgłoś wpis
  • robroy 2023-04-17 20:07:21

    @Gąsior -- Pragmatyzm --postawa życiowa polegająca na trzeźwej ocenie sytuacji i podejmowaniu wyłącznie działań, które zapewniają skuteczność; realizm , oparty na przekonaniu, że podejmowane działania mają przynosić korzyść;. Po co mieszać do tego wojny ? może jeszcze Grunwald ma świadczyć o ich głupocie ? Są pragmatyczni --TU i TERAZ . Panie Gąsior , zrób pan bordello w Czechach , niech nas nie męczą Turowem , mają w tym zakątku wiele odkrywek -Niemcy również a od nas żądają kasy . zarząd rada nadzorcza i wszelkiego rodzaju dodatki mamy -Polska Energetyka Jądrowa. miliony idą elektrowni nie ma , a my kombinujemy --z kim i za ile- "Można założyć, że za 10-11 lat w Polsce będą działały dwie elektrownie atomowe. Jedna wybudowana przez amerykański koncern, druga we współpracy z Koreańczykami. W planach jest budowa trzeciej elektrowni" - powiedział wicepremier w radiowej Jedynce. Umowa z Amerykanami na atom skrajnie nieprzejrzysta O obawach i wątpliwościach co do podjętej decyzji mówił na antenie TVN24 Bartłomiej Derski z portalu wysokienapiecie.pl. Wg niego umowa z Amerykanami ma szansę realizacji 60-70 proc., bo wiele zależy od cen i innych warunków, o których nic nie wiemy. -Wybieramy nie do końca wiedząc co - powiedział Derski. Dodał też, że KE raczej nie będzie hamulcowym, bo w przeszłości nie wyraziła sprzeciwu, gdy Rosja budowała elektrownię na Węgrzech. Natomiast problemem jest to, że umowa jest skrajnie nieprzejrzysta. Pytany na antenie jakie pytania zadałby rządowi, odpowiedział, że pytałby o model finansowania i kontraktu oraz ile zapłacą odbiorcy na mocy takiego kontraktu. Także o to jakie będą odsetki od kredytu, bo są to kapitałochłonne projekty i o to jak w umowie zostaną rozstrzygnięte kwestie opóźnień w realizacji przedsięwzięcia .nadmieniam , że całością będzie kierował SASIN.jakieś pytania ? W Polsce mamy Panie Gąsior wiele nierozwiązanych problemów ,stan gospodarki , zadłużenie ,władza która powinna iść siedzieć za machloje ,rozdawnictwo swoim -- wille i stanowiska ,nie chcę przypominać o szmacie Kukizie- bidula przytulił się do wodza i dostał 4 .5 mln na działalność swojego ugrupowania. Dobrej nocy życzę , żeby się panu wojna nie śniła , bo wypominanie jej Niemcom -to chyba paranoja?

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama