Zapomniał wytrzeźwieć i zapiąć pasów. Zamiast bawić się na weselu trafił do policyjnego aresztu. Grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności.
Mężczyzna przejeżdżając samochodem osobowym marki Audi A4 przez rondo im. Lecha Kaczyńskiego zwrócił na siebie uwagę policjantów z sochaczewskiej drogówki, którzy postanowili go zatrzymać. Przyczyną kontroli był brak zapiętych pasów.
Po zatrzymaniu kierowcy i poddaniu go badaniu stanu trzeźwości, okazało się, że miał on ponad promil alkoholu w organizmie. Sochaczewianin tłumaczył się, że jedzie wraz ze swoją partnerką na wesele. Niestety zamiast dobrze się bawić, stracił prawo jazdy i trafił do policyjnego aresztu. Teraz grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności.
W trakcie dalszych czynności okazało się, że jego partnerka jest trzeźwa i posiada prawo jazdy, więc policjanci przekazali jej pojazd.
(źródło KPP Sochaczew)
M.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze