Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ale jajeczka! Przepracowałem w ZGMie kawałeczek swojego życia, mile wspominam ludzi tam pracujących i czas często prywatny poświęcony na dyżury, praca sprawiała mi satysfakcję, a w szczególności jej efekty. Extra się pracowało za czasów Panów Dyrektorów A.N., J.M. i p.o. W.S. Tego Pana nie wspominam mile, Ten P. Dyrektor już za moich czasów zaczął zwalniać np. ”specjalistę ds. zaopatrzenia” ze średnim, a w miejsce powyższego na stanowisko zaopatrzeniowca przyjął byłego magazyniera po zawodówce, obaj kierowcy z „B”. Wszystko w ramach i w trakcie zmiany schematu zatrudnienia w Zakładzie-zwalniał obcego by przyjąć swojego rzecz jasna! Takich długów się jednak nie spodziewał chyba nikt, SZOK! 60-osobowy Zakład ma 800 tysięcy długu? Czy to możliwe?
PYTNIE NR 4: Co ma Pan do powiedzenia ws. długu Zakładu i dorzucenia do tego długu tylko w tym roku oko 100 tys. PLN ? Sochaczewianinpl Rumburak (gość) napisał(a): 2011-02-18 10:15:37 CIEKAWE KIEDY "WYSKOCZY" ZE STOŁECZKA DYREKTOR-EKONOMISTA Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej ?
Ile to już set-tysięcy ZGM ma długu - czasami nie ok. 800 tysięcy ?
Trzeba być dobrym menago by od SIERPNIA 2008 dołożyć Zakładowi 600 tysi długu.
SWOJĄ DROGĄ - KTO NA TO POZWALA I JAK TAK MAŁY ZAKŁAD TAK SZYBKO GENERUJE TAKIE DŁUGI ? Redbull (gość) napisał(a): 2011-02-18 10:34:39 Tam to zginą papiery i po ptokach Fakt giniecie papierków niczego sobie pomysł, ale to firma jeszcze państwowa, więc papierki muszą być! Tak jak 300-tysięczne dotacje.
Ale jajeczka! Przepracowałem w ZGMie kawałeczek swojego życia, mile wspominam ludzi tam pracujących i czas często prywatny poświęcony na dyżury, praca sprawiała mi satysfakcję, a w szczególności jej efekty. Extra się pracowało za czasów Panów Dyrektorów A.N., J.M. i p.o. W.S. Tego Pana nie wspominam mile, Ten P. Dyrektor już za moich czasów zaczął zwalniać np. ”specjalistę ds. zaopatrzenia” ze średnim, a w miejsce powyższego na stanowisko zaopatrzeniowca przyjął byłego magazyniera po zawodówce, obaj kierowcy z „B”. Wszystko w ramach i w trakcie zmiany schematu zatrudnienia w Zakładzie-zwalniał obcego by przyjąć swojego rzecz jasna! Takich długów się jednak nie spodziewał chyba nikt, SZOK! 60-osobowy Zakład ma 800 tysięcy długu? Czy to możliwe?
PYTNIE NR 4: Co ma Pan do powiedzenia ws. długu Zakładu i dorzucenia do tego długu tylko w tym roku oko 100 tys. PLN ? Sochaczewianinpl Rumburak (gość) napisał(a): 2011-02-18 10:15:37 CIEKAWE KIEDY "WYSKOCZY" ZE STOŁECZKA DYREKTOR-EKONOMISTA Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej ?
Ile to już set-tysięcy ZGM ma długu - czasami nie ok. 800 tysięcy ?
Trzeba być dobrym menago by od SIERPNIA 2008 dołożyć Zakładowi 600 tysi długu.
SWOJĄ DROGĄ - KTO NA TO POZWALA I JAK TAK MAŁY ZAKŁAD TAK SZYBKO GENERUJE TAKIE DŁUGI ? Redbull (gość) napisał(a): 2011-02-18 10:34:39 Tam to zginą papiery i po ptokach Fakt giniecie papierków niczego sobie pomysł, ale to firma jeszcze państwowa, więc papierki muszą być! Tak jak 300-tysięczne dotacje.