Do Stanowiska Kierowania Straży Pożarnej w Sochaczewie około północy wpłynęło zgłoszenie o zdarzeniu drogowym w miejscowości Stary Dębsk.
W dniu 15 czerwca kilka minut przed północą doszło do tragicznego zdarzenia. Na drodze krajowej 92 w miejscowości Stary Dębsk doszło do wypadku z udziałem samochodu osobowego z rowerem. Kobieta, która jechała na rowerze poniosła śmierć. Przybyła na miejsca zdarzenia straż pożarna zabezpieczyła miejsca zdarzenia. Działania podjęła również Prokuratura, która wraz z policją prowadziła czynności dochodzeniowo-śledcze.
W akcji brały udział jednostki Straży Pożarnej, Policji oraz ZRM.
Zdjęcia: OSP Antoniew.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tego dnia jechałam do pracy i natknęłam się na ten wypadek. Nie miał on miejsca kilka minut przed północą jak jest tu napisane, a około godziny 22:30.
Jestem ciekawy czy rower miał światła i jak one świeciły...
Swoją drogą zastanawia mnie dlaczego nikt w tym mądrym kraju nie wpadł na pomysł, że oświetlenie roweru powinno mieć homologację? Jeśli w aucie wymienię żarówki stopu na LED, ktoś we mnie wjedzie i zginie to za sam fakt, że to były LEDy będę miał poważne problemy. W rowerze wystarczy "mieć" światło. Jeśli droga hamowania po deszczu z 90 km/h to ok. 100m rower powinien być widoczny z conajmniej 200m... ktoś to sprawdza?? Nikt? Dlaczego mam być winny wypadku jadąc przepisowo jeśli rower "świecił" na 50m bo miał 3 chińskie diodki i wyładowaną bateryjkę??
I ta policjantka kompletnie niewidoczna od strony Sochaczewa bez kamizelki wstrzymuje ruch lampką sygnalizacyjną stojąc na srodku drogi, auto za mną prawie ją rozjechało , bez głowy !!!!!
*** ***
Ta Pani jest alkoholiczką !!!
*** ***
Tego dnia jechałam do pracy i natknęłam się na ten wypadek. Nie miał on miejsca kilka minut przed północą jak jest tu napisane, a około godziny 22:30.
Jestem ciekawy czy rower miał światła i jak one świeciły...
Swoją drogą zastanawia mnie dlaczego nikt w tym mądrym kraju nie wpadł na pomysł, że oświetlenie roweru powinno mieć homologację? Jeśli w aucie wymienię żarówki stopu na LED, ktoś we mnie wjedzie i zginie to za sam fakt, że to były LEDy będę miał poważne problemy. W rowerze wystarczy "mieć" światło. Jeśli droga hamowania po deszczu z 90 km/h to ok. 100m rower powinien być widoczny z conajmniej 200m... ktoś to sprawdza?? Nikt? Dlaczego mam być winny wypadku jadąc przepisowo jeśli rower "świecił" na 50m bo miał 3 chińskie diodki i wyładowaną bateryjkę??
I ta policjantka kompletnie niewidoczna od strony Sochaczewa bez kamizelki wstrzymuje ruch lampką sygnalizacyjną stojąc na srodku drogi, auto za mną prawie ją rozjechało , bez głowy !!!!!