Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Moim zdaniem, chociaż to niepopularna opinia, w naszym mieście nie brakuje miejsc parkingowych w takim stopniu, w jakim większości osób się wydaje. Najczęściej kierowca, szukając wolnego miejsca, zakłada, że musi zaparkować najlepiej na wprost wejścia do sklepu, banku czy innej instytucji i nie bierze w ogóle pod uwagę, że kilkaset metrów dalej jest kilka wolnych miejsc. Przykładem może tu być ul. Traugutta, na której niemal codziennie jest wiele niewykorzystanych miejsc parkingowych” – mówi Paweł Dubielecki. I ma 100% racji, ale to tylko jedna strona medalu. Realia parkowania na ulicy Pokoju i wokół niej znam od lat. Pan wybaczy Panie Burmistrzu, ale mam nieodparte wrażenie, że likwidowanie miejsc parkingowych w tym terenie miało jakiś ukryty cel. Po pierwsze oddanie dużej części perkingu przy PSS Lux na postój dla taxi. Orócz likwidacji parkingu zostały wywołane konflikty. Tak naprawdę to chyba nikt z tego rozwiązania nie jest zadowolony, łącznie z taksówkarzami. Następna sprawa to dlaczego planując modernizację chodnika przy ulicy Pokoju na odcinku od ulicy Żeromskiego do Staszica nie zaplanowano parkingów? Teren wzdłuż trzech punktowców należy do miasta, nie wchodziły w grę żadne wykupy działek. Za to niedawno czytaliśmy o dziwnych planach budowy parkingu, argumentowane brakiem takowych miejsc. Chcąc poprawić sytuację w tej części miasta należy parking przy PSS Lux oddać ludziom a teren miejski przy punktowcach zaniedbany i zarośnięty zielskiem wykorzystać pod budowę nowych parkingów.
Dla jasności dla taxi ( w ilości 4-5, bo nigdy nie widziałam tam więcej) nie potrzeba aż tyle miejsca ile zajmują. Jestem pewna, że miejsce na inną lokalizację postoju taxi by się znalazło, też w centrum.
"...którzy wielokrotnie krążyli po centrum miasta, bezskutecznie szukając skrawka wolnego miejsca dla swojego samochodu..."
Normalka, a efekt? Frustracja, złość, trąbienie... Temat wraca jak bumerang.
Zostawmy auta na parkingach lekko oddalonych od centrum (jak np. w Trojanowie). Jeśli z tych okolic ludzie chodzą na pieszo do centrum (szybciej i spokojniej), to czemu nie mogą tego robić inni?
Moim zdaniem, chociaż to niepopularna opinia, w naszym mieście nie brakuje miejsc parkingowych w takim stopniu, w jakim większości osób się wydaje. Najczęściej kierowca, szukając wolnego miejsca, zakłada, że musi zaparkować najlepiej na wprost wejścia do sklepu, banku czy innej instytucji i nie bierze w ogóle pod uwagę, że kilkaset metrów dalej jest kilka wolnych miejsc. Przykładem może tu być ul. Traugutta, na której niemal codziennie jest wiele niewykorzystanych miejsc parkingowych” – mówi Paweł Dubielecki. I ma 100% racji, ale to tylko jedna strona medalu. Realia parkowania na ulicy Pokoju i wokół niej znam od lat. Pan wybaczy Panie Burmistrzu, ale mam nieodparte wrażenie, że likwidowanie miejsc parkingowych w tym terenie miało jakiś ukryty cel. Po pierwsze oddanie dużej części perkingu przy PSS Lux na postój dla taxi. Orócz likwidacji parkingu zostały wywołane konflikty. Tak naprawdę to chyba nikt z tego rozwiązania nie jest zadowolony, łącznie z taksówkarzami. Następna sprawa to dlaczego planując modernizację chodnika przy ulicy Pokoju na odcinku od ulicy Żeromskiego do Staszica nie zaplanowano parkingów? Teren wzdłuż trzech punktowców należy do miasta, nie wchodziły w grę żadne wykupy działek. Za to niedawno czytaliśmy o dziwnych planach budowy parkingu, argumentowane brakiem takowych miejsc. Chcąc poprawić sytuację w tej części miasta należy parking przy PSS Lux oddać ludziom a teren miejski przy punktowcach zaniedbany i zarośnięty zielskiem wykorzystać pod budowę nowych parkingów.
Dla jasności dla taxi ( w ilości 4-5, bo nigdy nie widziałam tam więcej) nie potrzeba aż tyle miejsca ile zajmują. Jestem pewna, że miejsce na inną lokalizację postoju taxi by się znalazło, też w centrum.
"...którzy wielokrotnie krążyli po centrum miasta, bezskutecznie szukając skrawka wolnego miejsca dla swojego samochodu..."
Normalka, a efekt? Frustracja, złość, trąbienie... Temat wraca jak bumerang.
Zostawmy auta na parkingach lekko oddalonych od centrum (jak np. w Trojanowie). Jeśli z tych okolic ludzie chodzą na pieszo do centrum (szybciej i spokojniej), to czemu nie mogą tego robić inni?