Reklama

Tym razem o pięknie – warsztaty filozoficzne, spotkanie III

15/11/2005 04:38
Trzecie spotkanie warsztatów filozoficznych "O czym nie można mówić” poświęciliśmy zagadnieniom piękna czyli estetyce. Choć wygłaszająca wykład Małgorzata Bugalska wolała używać określenia filozofia sztuki. Prawdopodobnie wynika to z faktu, że Bugalska jest twórcą sztuki w pełnym tego słowa znaczeniu i to na jej wykładzie odcisnęło swoje piętno. W jak najlepszym tego słowa rozumieniu. Po krótkim - jak określiła go sama autorka wprowadzeniu systematycznym – mieliśmy do czynienia z prawdziwą Bugalską. I o ile o estetyce mówi się, że jest dla sztuki tym, co ornitologia dla ptaków, to tym razem nie mieliśmy takich dysonansów, ponieważ o sztuce mówił ktoś, kto ją tworzy. Wszystkim przypadła do gustu przywołana przez Bugalską postać amerykańskiego artysty Henrego Dargera. Więcej o nim napiszemy już niebawem. Po wykładzie prowadzący i uczestnicy dzielili się własnymi pasjami estetycznymi. Była okazja do porozmawiania o tym, co porusza nas najbardziej, co przynosi nam katharsis, co jest dla nas po prostu piękne. Więcej opowie Wam Paulina, która postanowiła w związku z warsztatami prowadzić mały (z natury rzeczy) subiektywny dziennik. Za tydzień (poniedziałek 16:00, LO im. Fryderyka Chopina w Sochaczewie, sala nr 7) zaczniemy zajmować się już tą „twardą” filozofią. Wykład wprowadzający poświęcony będzie pragmatyzmowi w wydaniu Williama Jamesa, potem zajmiemy się rozwikłaniem etycznego problemu, który pojawił się już na samym początku wykładów. Dotyczy on karania zbrodniarzy wojennych, którzy zostali schwytani w wiele lato po dokonanych zbrodniach. Serdecznie zapraszamy tych, którzy na spotkaniach jeszcze nie byli! Miło nam, że ciągle pojawiają się nowi uczestnicy.



Z pamiętnika koordynatorki projektu, cz. II

Jeśli przyjmiemy, że ostatnio było przyjemnie, to dla dzisiejszego spotkania nie istnieje inne określenie jak: pięknie. Małgorzata Bugalska przygotowała wystąpienie z zakresu estetyki i dokonała rzeczy niebywałej – w ciągu niespełna 60 min. opowiedziała o teorii piękna z perspektywy dziejów, z uwzględnieniem chronologii. I choć, jak sama twierdzi, jest dość chaotyczna, wywód jak najbardziej należy do udanych, co działa na korzyść autorki.
Czym jest piękno? – bo takie pytanie zadawaliśmy sobie dzisiaj i to pytanie jest jednym z punktów wyjścia estetyki. Podczas spotkania czyniłam skrzętne notatki i dla dobra ogólnego odpowiem jak Petrarka – Piękno jest nie wiem czym. Ta odpowiedź należy również do ulubionych stwierdzeń Gosi i mam nadzieję, że jako jedyne nie stoi na drodze własnych przemyśleń, nie sugeruje niczego na wstępie – pozwala potencjalnemu czytelnikowi tego oto pamiętnika na udzielenie odpowiedzi w zakresie własnych rozważań. Do tego też gorąco zachęcam.
W dalszej części spotkania udało nam się wreszcie doprowadzić do tak oczekiwanej przez ogół uczestników dyskusji. Dzisiaj było jeszcze niegroźnie, lub może nie nazbyt emocjonalnie – nie polała się krew, nie zapłonęły stosy, a w dyskusji dało się wyczuć ciszę sprzężoną jednak z pewnym napięciem (jest to określenie jednego z naszych uczestników dla oddania nastroju, jaki wywołuje w nim sztuka). Andrzej stwierdził, że etyczne dyskusje przysporzą nam efektów specjalnych w postaci zacietrzewienia być może (to już moje określenie). Z zaciekawieniem oczekuję, aczkolwiek uważam, że dzisiejsza dyskusja jest wspaniałym wprowadzeniem do kolejnych rozmów i jednocześnie możliwością do poznania siebie. Jest to jeden z celów samych w sobie, jakie według mnie spełniać mają te spotkania – poznanie człowieka rejestrowanego do tej pory jedynie zmysłowo, jako obecnego w najbliższym środowisku, a jednak obcego mentalnie i duchowo. Próba definicji samego siebie i swoich przekonań w obliczu realnego świata.
Gdzie uczestnicy dostrzegają piękno? Co w sztuce porusza ich najsilniej? Wymienię to, co usłyszałam: słowo i jego zdolność do tworzenia nowych światów (poezja, literatura fantasy); dźwięk i efekt rezonansu jaki wywołuje on u odbiorców; autentyczność; głębia obrazu, impresja, jaką on wywołuje oraz (co za tym idzie) katharsis – poczucie zjednoczenia ze sztuką, niosące poczucie harmonii. Oczyszczenie, oderwanie od własnych problemów - bowiem sztuka to również terapia.
W „terapii” dzisiejszej znowu pomogła nam herbata (tym razem epizodycznie przeze mnie opisana, jako że wyrobiła już sobie markę w naszych rozmowach na forum), przybyła kreatura na pograniczu gejszy i samuraja, ale sernik nie przyszedł... :-( Jest nadzieja, że przyjedzie w następnym tygodniu. Dla tego i innych powodów serdecznie zapraszam.

Paulina Danecka


Projekt „(O czym nie można mówić”) realizowany jest w ramach programu „Młodzi menedżerowie kultury” Towarzystwa Inicjatyw Twórczych „ę” finansowanego ze środków Ministerstwa Kultury, Fundacji J&S Pro Bono Poloniae oraz Stowarzyszenia Upowszechniania Nowych Technologii i Rozwoju Społeczności lokalnych e-Sochaczew.pl.

Akademia „e-Sochaczew.pl”


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gąsior 2005-11-20 00:00:00

    No właśnie, przykład, jaki dąłeś, Hate Me, dobrze pokazuje. pewne rzeczy, które się dzieją z pięknem.
    Colt jest ciekawy, można powiedzieć piękny nawet. Ale MP5-ątek nie kupuję. Dlaczego. Nie są gustowne. Colt trzyma się pewniego kanonu amerykańskiej kowbojskiej giwery. Pojawia się zatem sprawa kanonów piękna. Czym są, czy ich złamanie musi się zakończyć estetyczą porażką.
    A może nawet kiedy zdaje nam się, że je łamiemy, a wychodzi "coś pięknego", to jednak nieświadomie pozostawaliśmy w kanonie?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    HateMe! 2005-11-19 00:00:00

    Mea Culpa ...

    www.specops.superhost.pl/taktyka%20zielona/daj%20spocznij/Colt_m1911_b.jpg - Colt M1911A1

    www.specops.superhost.pl/taktyka%20zielona/daj%20spocznij/tuning1.jpg - MP5SD6

    www.specops.superhost.pl/taktyka%20zielona/zielona%20images/gaudy-smg.jpg - MP5k

    Piękno to pojęcie względne xD

    Cya

    HateMe!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gąsior 2005-11-19 00:00:00

    Hate Me, spóbuj zarzucić ruchome linki, bo te nie chciały mi chodzić. W panelu trzbe kliknąć na http i tam wrzucić linka, wtedy jest aktywny. Komu jak komu, ale Tobie tego tłumaczyćc nie trzeba:-)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama