Minęło cztery lata administrowania miastem, a właściwie nieudolnej próby administrowania miastem przez Piotra Osieckiego i jego koleżanki oraz kolegów z rady miasta. Każdy z mieszkańców miasta wyrobił sobie już pewnie pogląd, czy ta kadencja należała do udanych, czy też nie.
Nie zamierzam nikogo przekonywać do tego, aby zmieniał swoją ocenę poczynań władz miasta, którymi na chwilę obecną są burmistrzowie i radni z Prawa i Sprawiedliwości wspierani przez radnych stowarzyszenia burmistrza, chciałbym jednak wyrazić swoją opinie, co do tragikomedii, jakiej jestem świadkiem, a jednocześnie ignorowanym uczestnikiem.
Czy można do połowy?
Nieżyjący już radny rady miejskiej Pan Liberadzki ,jak też inni radni z dzielnicy Boryszew, już kilkanaście lat temu wpisali remont ulicy Wyzwolenia i położenie na niej nakładki asfaltowej. Takie zapisy były w Wieloletnim Planie Inwestycyjnym, co można sprawdzić. Po wielu trudach ustalono ostatecznie, że prace powyżej wspomniane zostaną wykonane w roku 2013.
Niestety nagle okazało się, że planowanie, ustalanie i porządkowanie nie jest tym, czym Pan Osiecki w mojej ocenie może się pochwalić. W dziwny sposób ulica Wyzwolenia wypadła z WPI. Warto nadmienić tutaj, że poprzedni burmistrz przygotowując do realizacji ten projekt wyposażył ulice we wszystkie media tak, aby do zrobienia została tylko nakładka z chodnikiem. Dlaczego?
Podczas glosowania nad zmianami w WPI liczyłem, że osoby zamieszkujące na Boryszewie, a będące radnymi, chociażby wstrzymają się od głosu, nie pozbawiając ulicę Wyzwolenia i jej mieszkańców tak długo oczekiwanej modernizacji, niestety kochani koledzy i koleżanki radni z Boryszewa przyłożyliście rękę do zrujnowania Wieloletniej Prognozy Inwestycyjnej, a w szczególności uporządkowania ulicy Wyzwolenia.
Przejdźmy do sedna sprawy. W roku 2014 jak wszyscy wiedzą odbędą się wybory samorządowe i z niejakim zdziwieniem w skrzynce na listy odnalazłem ulotkę sygnowaną nazwiskiem jednego z radnych koalicji Burmistrza, który obiecuje zrobienie połowy ulicy Wyzwolenia. Tutaj się pogubiłem, rok temu podczas głosowania był za zmianami w WP,I wykreślającym ulicę Wyzwolenia z prac, a teraz pisze, że zrobi połowę.
Pragnąc dowiedzieć się, o co chodzi ,pogadałem z mieszkańcami tej ulicy i już wiem. Ulica zostanie zrobiona, w kawałkach. Pierwszy kawałek ma być tak wykonany, aby nawet kawałeczek asfaltu czy też chodnika nie znalazły się koło posesji radnego Ireneusza Kisiołka, tylko we wszystkich innych miejscach ulicy Wyzwolenia.
Cieszę się bardzo, że tylko taka kara mnie spotkała, a mogli mnie przecież rozstrzelać, mogli mi na ulicy koło domu porobić wilcze doły albo diabli jeszcze wiedza co. Świadomie użyłem słowa diabli, bo na pewno nie kierowali się ci, co podejmowali decyzje o zrobieniu połowy ulicy, wskazaniami aniołów, a decyzja ta aż cuchnie siarką i smołą tak jak wszystkie tajemne spotkania, których celem jest, aby ludzie mnie znienawidzili, a wtedy sukces wyborczy Burmistrza i jego kompanów będzie łatwiejszy.
W związku z tym, że jeszcze żyję nie godząc się jak zwykle
na jawne łamanie przyzwoitości będę systematycznie przypominał burmistrzowi
Osieckiemu i jego kompanom z takiej lokalnej grupy trzymającej władzę o
nierozwiązanych problemach Boryszewa, jak i całego miasta.
Na początek fotografia ulicy Wyzwolenia. Tak jest od wielu lat i wszyscy o tym wiedzą, co nie przeszkadzało niektórym radnym z Boryszewa głosować za tym, aby ta ulica wypadła z Wieloletniego Planu Inwestycyjnego i nie była remontowana.
Ireneusz Kisiołek
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Witam ! Do Pana „ireks” czyli radnego Ireneusza Kisiołka mam tylko kilka pytań : „… Nie godzę się jak zwykle na jawne łamanie przyzwoitości!!!!...” jest Pan kolejną osobą poruszającą wątek przyzwoitości. Mam nadzieję że zna Pan definicję i cechy osób odznaczających się przyzwoitością ?! stad moje pytanie : 1. Czy cytowaną przyzwoitością kierował się Pan , były wielokrotnie nagradzany stróż prawa głosując przeciw odebraniu mandatu Pani byłej już radnej skazanej prawomocnym wyrokiem niezawisłego Sądu ? Czyżbyście państwo przeciwni kwestionowali ten wyrok ? 2. Czy wpisem z godz. 16:33 dnia 2014-06-09 kierując się przyzwoitością próbuje Pan nastraszyć użytkownika forum „rob-imi” i nie tylko Jego by zaprzestali pisać o tym temacie ? Takie wrażenie odniosłem. 3. Czy wpisem z godziny 17.59 dnia 2014-06-09 próbuje Pan przyzwoicie zamiast merytorycznej odpowiedzi ośmieszyć i zdyskredytować forumowicza by zniechęcić go do dalszej krytyki i komentarzy Pana opcji polityczno – kolesiowskiej ? Jak napisałem w jednym z wpisów swoich – ten sposób nie jest zachętą w kierunku waszej opcji, a o wpisach „kuc300”, „ciacho1” i „Tadeusz” nie wspominam, oni są niereformowalni, mają określone zadania, zobowiązania i oczekiwania.
ciacho1 na odcisk nadepnąłeś ROBRT-cikowi i zamknie się w sobie... te jego wcielenia nadają krwawej iście diabelskiej barwy prawdziwego oblicza rzecznikowego Novoosieckich i pokazują wstrętną wielolicowość podejścia do uczciwości ...
Panie rob-imi
Nawiązując do Pana wpisu mam nadzieję ,że i Pan kiedyś zostanie zatrzymany . Oby wtedy jak w przypadku Pana Irka okazało się to bezpodstawne.Ale temat jest inny i to bardziej drażliwy niż się Panu wydaje . A wpis Pana to próba odwrócenia uwagi od waszych posunięć, które będą kiedyś ocenione , a w najbliższej sytuacji podziękują Wam wyborcy przy urnach .
rob-imi
No proszę następny nick Pana rzecznika - Bidona . No cóż tonący brzytwy się chwyta.
A co ma piernik do wiatraka?
Tu jest temat o drodze a nie o DPS.
Panie rob-imi
Na poczatek chcę Panu powiedzieć , że jestem tylko malym formułowiczem . Wiem jednak ,że Pana słowa i pytania sugerujące odpowiedź nadają się albo do kosza , albo do prokuratury . Jeżeli pisze Pan coś co sugeruje o popełnieniu przestępstwa osoby zainteresowanej , a nie ma Pan na to żadnych dowodów , to to już jest wykroczeniem prawnym .Dodatkowo w mediach sochaczewskich , prokuratura dała wyraz swoich poczynań. I nie tłumaczy Pana fakt , że Pan nie zapoznał się z tymi wypowiedziami . Pan pomawia Pana Ireneusza , zadając mu sugerujące pytania . Ja na jego miejscu poprosiłbym Pana o przeprosiny , lub spotkanie w sądzie.Jeżeli bym był to ja to tylko i wyłącznie sąd, ale decyzja należy do Pana IRKA>
już szanownemu Panu kiedyś odpowiedziałem
Aby uzyskać niezbędne odpowiedzi musisz wykonać następujące rzeczy: Po pierwsze wyjść ze swojego pokoju i zjechać windą piętro niżej Po drugie musisz udać się do pokoju gdzie napisane jest radca prawny Po trzecie zapukaj i jak powiedzą proszę to wejdź Po czwarte powiedz dzień dobry to jest niezwykle ważne Po piąte zadaj pytanie nie musisz pamiętać odpowiedzi, bo i tak tego nie zrozumiesz Po szóste podziękuj i najlepiej ukłoń się Po siódme nie kradnij …..a nie to inne przepisy po siódme wróć do swojego pokoju Po ósme załóż 128 Nicka i napisz jak to opozycja bije pianę a dalej z Nicka 74 odpowiedz sobie ze masz racje z Nicka o numerze 28 oburz się na opozycje i pochwal burmistrza następnie napluj jeszcze trochę na innych niepopierających burmistrza osób oczywiście z Nicków o numerach 54, 71,13. Gdy uznasz, że dobrze zrobiłeś swoja robotę to Po dziewiąte wal szybko do kościoła i wyspowiadaj się, bo wszak Jezus powiedział miłuj bliźniego swego jak siebie samego. A po spowiedzi szybciutko …. Do komputera wszak jesteś teraz czysty jak dziewica i z Nicka o numerze 84 przypi….l opozycji !!!
Mam do Pana kilka prostych pytań, bo jak widać co do wstydu, to uczucie jest Panu obce
1. Czy był Pan zatrzymany w tej sprawie?
2. Czy nie zauważył Pan, jako były policjant, a wcześniej milicjant niczego niepokojącego w DPS?3. Z Pana wpisu wnioskuję, że według Pana w DPS wszystko było w porządku. Generalnie wspaniały ośrodek. Tak czy nie?
4. Czy nie uważa Pan, że jako były policjant powinien Pan zapaść się pod ziemię ze wstydu po tym, jak Pana byli koledzy w kajdankach wyprowadzili Pana do radiowozu, a potem wsadzili do celi?5. Tak wiem, nie postawiono Panu zarzutów, ale sąd potwierdził, że były podstawy do zatrzymania Pana. Czy zatem jako jeszcze radny, a były stróż prawa, tak po prostu, ze zwykłej ludzkiej uczciwości i wstydu, nie powinien Pan wycofać się z życia publicznego do czasu wyjaśnienia całej afery?6. Czy nie powinien Pan, jeśli nie godzi się Pan na jawne łamanie przyzwoitości, zawiesić swój mandat radnego i czekać na wyrok sądu w tej sprawie?
Nie godzę się jak zwykle na jawne łamanie przyzwoitości!!!! Jak coś chłopie wiesz o jakiś aferach w DPS o gigantycznych defraudacjach i wykorzystywaniu bezbronnych starszych ludzi a nawet przemocy wobec nich to zrób to, co każdy przyzwoity człowiek zrobić powinien udaj się do Prokuratury i złóż zeznania dzięki nim z pewnością sprawa będzie szybciej wyjaśniona i winni, jeżeli tacy są poniosą zasłużoną karę. Po Twoim wpisie jestem pewien, że nie tylko nie udasz się spełnić swojego obywatelskiego obowiązku do Prokuratury, ale dalej judzić będziesz aferami, gigantycznymi, porażającymi, nieopisanymi, tragicznymi, strasznymi, bo Ty byś tak chciał, ale niestety to jest tylko przejaw Twojej bezradności intelektualnej, braku jakichkolwiek merytorycznych argumentów, nie przyjmowania do wiadomości faktów a życia tylko w wyimaginowanym świecie iluzji stworzonej przez polityków. Polityków z twojego obozu politycznego, którzy nie tylko wskazali Ci jak masz postrzegać otaczająca Cię rzeczywistość, ale wymusili na Tobie abyś uwierzył, że innej rzeczywistości nie ma. Twoje życie jest ograniczone, do Matrixa i ja na to nic nie poradzę nie jestem Neo jestem irek kisiołek wolny człowiek w wolnym świecie.
"nie godząc się jak zwykle na jawne łamanie przyzwoitości" - pisze Pan Ireneusz Kisiołek - osoba zatrzymana w sprawie afery w DPS. Przypomnę - afery, w której prokuratura bada nie tylko gigantyczne defraduacje, ale też wykorzystywanie bezbronnych starszych ludzi, a być może nawet o przemoc wobec nich.
Panie Irku czy Pan naprawdę nie ma choć odrobiny zwykłego, ludzkiego wstydu?
Witam ! Do Pana „ireks” czyli radnego Ireneusza Kisiołka mam tylko kilka pytań : „… Nie godzę się jak zwykle na jawne łamanie przyzwoitości!!!!...” jest Pan kolejną osobą poruszającą wątek przyzwoitości. Mam nadzieję że zna Pan definicję i cechy osób odznaczających się przyzwoitością ?! stad moje pytanie : 1. Czy cytowaną przyzwoitością kierował się Pan , były wielokrotnie nagradzany stróż prawa głosując przeciw odebraniu mandatu Pani byłej już radnej skazanej prawomocnym wyrokiem niezawisłego Sądu ? Czyżbyście państwo przeciwni kwestionowali ten wyrok ? 2. Czy wpisem z godz. 16:33 dnia 2014-06-09 kierując się przyzwoitością próbuje Pan nastraszyć użytkownika forum „rob-imi” i nie tylko Jego by zaprzestali pisać o tym temacie ? Takie wrażenie odniosłem. 3. Czy wpisem z godziny 17.59 dnia 2014-06-09 próbuje Pan przyzwoicie zamiast merytorycznej odpowiedzi ośmieszyć i zdyskredytować forumowicza by zniechęcić go do dalszej krytyki i komentarzy Pana opcji polityczno – kolesiowskiej ? Jak napisałem w jednym z wpisów swoich – ten sposób nie jest zachętą w kierunku waszej opcji, a o wpisach „kuc300”, „ciacho1” i „Tadeusz” nie wspominam, oni są niereformowalni, mają określone zadania, zobowiązania i oczekiwania.
ciacho1 na odcisk nadepnąłeś ROBRT-cikowi i zamknie się w sobie... te jego wcielenia nadają krwawej iście diabelskiej barwy prawdziwego oblicza rzecznikowego Novoosieckich i pokazują wstrętną wielolicowość podejścia do uczciwości ...
Panie rob-imi
Nawiązując do Pana wpisu mam nadzieję ,że i Pan kiedyś zostanie zatrzymany . Oby wtedy jak w przypadku Pana Irka okazało się to bezpodstawne.Ale temat jest inny i to bardziej drażliwy niż się Panu wydaje . A wpis Pana to próba odwrócenia uwagi od waszych posunięć, które będą kiedyś ocenione , a w najbliższej sytuacji podziękują Wam wyborcy przy urnach .