Reklama

Ulubiona ulica w centrum - SONDA

14/08/2013 15:55

Chcielibyśmy poznać Wasze ulubione ulice w ścisłym centrum Sochaczewa. Czy to z powodu spacerowego, zakupowego czy zwyczajnie ładnego jej zagospodarowania. Ciekawi nas, która z sochaczewskich arterii jest Wam najbliższa, bo na przykład najczęściej nią chodzicie, być może kojarzy się z jakimś ważnym wydarzeniem i wzbudza w Was największą sympatię? Zachęcamy do głosowania, koniecznie popartego komentarzami, jesteśmy ciekawi czy, a jeśli tak , to co jest dla sochaczewian najbardziej urokliwe lub najistotniejsze w ulicach naszego miasta.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Irekis 2013-08-21 12:27:33

    Dawno dawno temu w odległej galaktyce …… była planeta z miasteczkiem nadzwyczaj ciekawym a w tym miasteczku była ulica, ulica, która dla młodych ludzi lat 50 i 60 była ulicą magiczną. Gdy budził się poranek, maszyny niczym w manufakturze napełniały butelki i oranżada Buczka była gotowa do wysłania w świat, niedaleko powolny stukot kowalskiego młota oznajmiał, że w kuźni praca wre i furmanki zaprzężone w konie do podkucia tworzyły barwny korowód przy wjeździe do kuźni. Ludzie niczym mróweczki pędzili, co rano do najpopularniejszego sklepu w Sochaczewie po produkty na śniadanie, obiad i kolacje, bo „piątka „ to była marka sama w sobie. Dalej współzawodniczące o klientów i markę dwa zakłady fotograficzne oferujące coraz to nowe techniki wykonywania zdjęć, zegarmistrz, jubiler, ciastkarnia, krawiec i kapelusznik, apteki, sklep z alkoholem „po schodkach” oraz czuwająca nad wszystkim tajemnicza i groźna komenda milicji. Wieczorami kolejki do najlepszego kina w mieście gdzie zawsze było, co oglądać i ten ruch samochodów, autobusów z dworcem blisko ulicy, ten pęd furmanek i wozów krążących od targu do targu i ten szyk dorożkarzy wiozących, co zamożniejszych turystów i podchmielonych kiziorków z miasta, co godzina ulica stawała ruch zamierał, bo nadjeżdżała ogromna, kopcąca, gwiżdżąca i buchająca parą ciuchcia niczym dzisiejsze metro utrzymując komunikację Chodaków –Sochaczew. A w sobotę szło się na rybki lub kajaki przy moście, można było popływać płaskodenkami piaskarzy albo można było iść  na zabawę na stadion gdzie lokalni kawalerowie zawierali bliższe kontakty z lokalnymi dziewczynami. … a wszystko to przy jednej ulicy

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    robroy 2013-08-17 16:00:56

    łubu dubu,łubu dubu,niech żyje nam Burmistrz! mnie się wszystko podoba,pogoda ,puste Kramnice , ,zegar na nich co już od miesiąca pokazuje 06-45,czekam z niecierpliwością na jakieś uroczystości (np. trzecie otwarcie mostu w Kozłowie),łubu dubu,łubu dubu-to mówiłem JA,obywatel Sochaczewa pośledniej  kategorii

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    eurodron 2013-08-17 12:14:43

    Kolejna bezsensowna sonda ! Gratuluję !

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama