W ostatnich dniach wszyscy razem jako katolicy uczestniczyliśmy w uroczystościach pogrzebowych księdza kardynała Józefa Glempa. Wierni pożegnali Prymasa Seniora podczas żałobnej Mszy Świętej, która odbyła się 28 stycznia 2013 r. w archikatedrze św. Jana Chrzciciela w Warszawie.
Uroczystości zgromadziły nie tylko przedstawicieli najwyższych organów państwowych z prezydentem Bronisławem Komorowskim oraz przedstawicielami Rady Ministrów, ale przede wszystkim licznie przybyłych wiernych z całej Polski. Samorząd Województwa Mazowieckiego reprezentowali marszałek Adam Struzik i wicemarszałek Leszek Ruszczyk.
Mszę świętą koncelebrowali m.in. biskupi z Polski i z zagranicy oraz przedstawiciele duchowieństwa Archidiecezji Warszawskiej.
W latach 1981-2004 kardynał Józef Glemp był przewodniczącym Konferencji Episkopatu Polski, w latach 1981-2009 – prymasem Polski, a od 2006 r. arcybiskupem seniorem archidiecezji warszawskiej. Jego posługa prymasowska rozpoczęła się w bardzo trudnym okresie – w pierwszym roku urzędowania wprowadzono w Polsce stan wojenny. „Miejscem dialogu jest stół” – przekonywał wówczas wiernych, optując za rozwiązaniami pokojowymi, pozwalającymi uniknąć „bratobójczych walk”. Jako prymas został opiekunem duszpasterstwa poloni rozproszonej po całym świecie i ordynariuszem na terenie Polski dla kościołów obrządku grekokatolickiego i ormiańskiego.
Ksiądz kardynał Józef Glemp był człowiekiem niezłomnego ducha. Jego dzieło posługi kapłańskiej wpływało na kształt kościoła w Polsce, któremu służył z pełnym chrześcijańskim oddaniem. Przeprowadził polskich wiernych przez czas przemian ustrojowych w 1989 r., a dzięki zdolnościom mediacyjnym wypracował kompromisowe stanowisko episkopatu wobec wejścia Polski do Unii Europejskiej.
Gdy w 2009 r., jako prymas-senior, przyjmował z rąk śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego Order Orła Białego – najwyższe odznaczenie państwowe – powiedział „…odznaczenie w mojej osobie rozkłada się na bardzo wielu tych, którzy współdziałali, pracowali, modlili się, poświęcali i cierpieli za to, żeby dobro i wolność wśród narodów mogły się tak rozwijać i umacniać(...). Widomym symbolem tego jest budowa Świątyni Opatrzności Bożej, po 200 latach.” Kardynał Glemp poświęcił temu ostatnie lata swojego życia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze