Komenda Powiatowa Policji w Sochaczewie poinformowała, że w ostatnich dniach doszło do usiłowania zabójstwa. 26-letni mieszkaniec gminy Sochaczew został tymczasowo aresztowany, grozi mu dożywocie.
W minioną sobotę na terenie gminy Sochaczew doszło do usiłowania zabójstwa. Jak informuje KPP Sochaczew, policjanci zostali wezwani do jednej z posesji, gdzie miało dojść do awantury. Funkcjonariusze ustalili, że trwała tam libacja alkoholowa, po której 54-latek zasnął, po czym został zaatakowany przez 26-latka taboretem. Obaj mężczyźni byli pijani, mieli ponad dwa promile alkoholu w organizmach. 26-latek to mieszkaniec gminy Sochaczew. Został przez policjantów zatrzymany, a następnie prokurator postawił mu zarzut usiłowania zabójstwa. Jest to przestępstwo zagrożone karą dożywotniego więzienia. Sąd podjął wczoraj decyzję o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego - najbliższe trzy miesiące 26-latek spędzi za kratami.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kolejny raz za czyn karalny, cieply pokoj z wyzywieniem na czas zimy. Takie wyroki powinny byc czesciej zamieniane na prace spoleczne, sprzatanie, odsniezanie, praca na przejsciach, a nie wczasy na koszt podatnika.
No i zgadzam się, mam dość tych darmozjadów... Można ich wykorzystać, a nie oni wykorzystują nas my na nich pracujemy...
W domu nie mają prądu, a agresor od taboretu to cukszyk, pobity ojciec się nim nie zajmie. W anclu ciepło żarcie za free i cukrzycę podkurują.
Kolejny raz za czyn karalny, cieply pokoj z wyzywieniem na czas zimy. Takie wyroki powinny byc czesciej zamieniane na prace spoleczne, sprzatanie, odsniezanie, praca na przejsciach, a nie wczasy na koszt podatnika.
No i zgadzam się, mam dość tych darmozjadów... Można ich wykorzystać, a nie oni wykorzystują nas my na nich pracujemy...
W domu nie mają prądu, a agresor od taboretu to cukszyk, pobity ojciec się nim nie zajmie. W anclu ciepło żarcie za free i cukrzycę podkurują.