Władze miasta przygotowały projekt uchwały, która ma ucywilizować handel na miejskim targowisku. Obecnie projekt opiniują komisje Rady Miejskiej.
Uchwała dotyczy nie tylko miejskiego targowiska przy ul. Pokoju, ale i strefy handlu przy ul. Chopina. Przyświeca jej jeden cel: stragany mają zniknąć z chodników i trawników.
- Wystarczy przejść się w rejonie targowiska. Zwłaszcza teraz sprzedających na chodnikach jest tak wielu, że przejście jest bardzo utrudnione - przekonuje wiceburmistrz Stanisław Wachowski. - Łatwiej jest dorosłym. Natomiast, gdy przedostaje się tamtędy osoba z wózkiem lub prowadząc dziecko za rękę, wymaga to dużej dozy wytrwałości.
Potwierdza to naczelnik wydziału gospodarki lokalowej ratusza Agnieszka Kupryjaniuk. Jej zdaniem tylko restrykcyjne podejście może przynieść zamierzony skutek.
- Kiedyś zgodziliśmy na handel zajmujący nie więcej niż metr szerokości chodnika. Część osób przestrzegało tej zasady. Większość jednak zajmowała o wiele więcej miejsca - mówi. - W efekcie przepis ten stał się kompletnie martwy.
Stawiają na uczciwość
W najnowszym projekcie regulaminu targowiska jasno mówi się o wymierzanej za jego złamanie karze grzywny. Dodatkowo, w razie nieprzestrzegania wymagań określonych w niniejszej uchwale może dojść do usunięcia sprzedającego z targowiska.
- Dbając o dobro kupujących wprowadzone zostaną obowiązki po stronie administratorów i dzierżawców . Między innymi konieczne będzie używanie urządzeń pomiarowych z ważną cechą legalizacji. Wagi powinny być ustawione i używane w taki sposób, aby kupujący mieli możliwość stwierdzenia prawidłowości i rzetelności ważenia i mierzenia. Na oferowanych do sprzedaży towarach ma być cena, a jeśli nie jest to możliwe, w widocznym miejscu powinien pojawić się przejrzysty cennik - mówi wiceburmistrz Wachowski. (...)
Tego samego zdania jest radny Tomasz Obrączka. Jako pierwszy złożył on w ratuszu pismo, w którym postulował wprowadzenie zmian w rejonie targowiska miejskiego. W dużej mierze pokrywają się one z projektem władz miasta.
- Jestem zwolennikiem zakazu sprzedaży na ulicach. Uważam, że od tego mamy plac targowy. Poza tym, nielegalny handel jest nieuczciwy względem osób, które płacą placowe - powiedział nam radny.
O losach nowego regulaminu targowiska radni zadecydują najprawdopodobniej na najbliższej sesji.
Więcej w najnowszym numerze "ZS"
Agnieszka Poryszewska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze