Reklama

VII Rajd Pieszy i Warsztaty Plastyczne „Hej Mazowsze takie cudne - śladami Chopina”

03/06/2011 15:09
23 maja 2011r. grupa uczestników z naszego Domu wzięła udział w VII Rajdzie Pieszym i Warsztatach Plastycznych „Hej Mazowsze takie cudne - śladami Chopina”, zorganizowanych przez Stowarzyszenie Sportowo – Rehabilitacyjne Osób Niepełnosprawnych „JUTRZENKA” w Sochaczewie.
Trasa Rajdu rozpoczynała się w Żelazowej Woli, przebiegała przez Plecewice, Wólkę Smolaną, Brochocin, a kończyła w Brochowie.
Również w Brochowie, w pobliżu kościoła odbywały się warsztaty plastyczne – malowanie ikon – pod kierownictwem Pani Elżbiety Maciątkiewicz.
Organizatorom i uczestnikom sprzyjała słoneczna pogoda. Imprezę zakończył wspólny obiad.
Placówki uczestniczące w rajdzie i warsztatach otrzymały pamiątkowy dyplom oraz nagrody.




Podczas wycieczki do okolicznego Brochowa odbywał się rajd pieszy na trasie od Żelazowej Woli do Brochowa i plener malarski, malowanie ikon – w pobliżu okolicznego kościoła.
Podczas zajęć malarskich profesjonalna autorka ikon zaznajamiała nas ze swoimi umiejętnościami.
Otrzymaliśmy materiały malarskie: blok, kredki, farby, pędzle. Potem wykonywaliśmy wszystkie czynności krok po kroku – tak by w efekcie zrobić ikonę. W zajęciach brało udział wiele osób. Opiekunka zajęć najpierw przedstawiła nam kilka ważnych informacji o malarstwie i sztuce.
Tworzenie ikon tradycyjnie było związane z religią i kościołami. My również malowaliśmy w pobliżu zabytkowego kościoła w Brochowie, gdzie mieszkam od dzieciństwa ale również w przyjaznym i urokliwym otoczeniu przyrody – drzew, łąki, w pobliżu parku, w którym się kiedyś bawiłem. Pogoda była znakomita – słoneczna. Teraz ikony kojarzą się również z komputerami – są to maleńkie kolorowe obrazki na ekranie.
Malarka pokazała nam gotową ikonę a następnie wykonywaliśmy własne. Najpierw otrzymaliśmy kontury postaci świętego w aureoli, które musieliśmy skopiować na kartkę.
Potem malowaliśmy farbami, rozpuszczanymi w wodzie – uczyliśmy się mieszać kolory i uzyskiwać własne barwy. Na twarz nakładaliśmy podstawowe jednolite podłoże to znaczy bazę. Dowiedzieliśmy się jak uzyskiwać tzw. światło, czyli jasny kolor na twarzy postaci. Zajęcia zakończyły się po południu – myślę, że były bardzo pożyteczne i atrakcyjne. Powiększyły nasze umiejętności.
Najważniejsze było jednak, by wczuć się w podniosły, niezwykły mistyczny nastrój, którego wymaga tworzenie sztuki religijnej – dlatego malowaliśmy w pobliżu kościoła.
Większość uczestników szła w pieszym rajdzie na długiej trasie od Żelazowej Woli do Brochowa, podziwiając okoliczną przyrodę. Spotkali się z malującymi przy kościele.
Impreza była wyjątkowo udana – na końcu otrzymaliśmy gorący posiłek i napoje.

Grzegorz Opala
uczestnik ŚDS
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama