Mimo że weekendowe imprezy w Sochaczewie zapowiadały się atrakcyjnie, postanowiłem czas spędzić w Kampinosie, w którym po raz dwudziesty trzeci odbył się Eko-Piknik.
Oprócz wielu atrakcji przygotowanych przez organizatorów m.in. wspinanie się po skrzynkach Coca Coli z pewnością najważniejszą były koncerty. O godzinie osiemnastej pojawiła się na nim Łydka Grubasa. Pięciu szalonych gości łączących sprawnie w swoich utworach liczne gatunki muzyczne oraz teksty ... z reguły mało poprawne politycznie. Nacechowane są one specyficznym humorem oraz ironią. "Rogi w górę łosie, dzisiaj gramy w Kampinosie" tak przywitał się z publicznością wokalista zespołu Bartosz "Hipis" Krusznicki. Szybko nawiązany kontakt z publicznością i zabawa na całego. Pod sceną oraz na niej. Fani zespołu szczelnie wypełnili teren pikniku, mogli usłyszeć i wspólnie zaśpiewać między innymi "ZUS", "Ona mówi", "Adelajdę", "Walec", "Moją fujarę", "Nie jem nic" oraz na bis "Rapapara".
Na scenie pojawiła się pani wójt Kampinosu Monika Ciurzyńska, której do twarzy było w T-shircie Łydki Grubasa. Hipisowi na scenie towarzyszyli Maciej "Ziggy" vel "Józef Stalin" Charytoniak (gitara, śpiew), Artur "Carlos" Wszeborowski (gitara basowa), Dominik "Długi" Skwarczyński (instrumenty klawiszowe), Maciej "Maciejka" Matuszczyk (perkusja) oraz sekcja instrumentów dętych (saksofon, trąbka, puzon).
Koncert ten z pewnością był strzałem w dziesiątkę.
Luka Rosi zaprezentował muzyką taneczną i nieco uspokoił nastroje oraz mocno przerzedził tłumy pod sceną. Ludzie rozeszli się do licznych miejsc, gdzie mieli możliwość napełnić żołądki, uzupełnić płyny oraz trochę odpocząć przed koncertem gwiazdy wieczoru - zespołu Łzy.
Powoli zapadał zmrok, światła sceniczne powoli tworzyły nastrój. Wreszcie opadła zasłona i rozpoczęła się kolejna muzyczna uczta. Obecne Łzy to solidny hard rockowy ansambl z dynamiczną wokalistką Sarą Chmiel-Gromala, która kojarzyć się może z Joan Jett. Mocne granie, mocny wokal, gra świateł tak wyglądał ten prawie dwugodzinny spektakl, w którym nie mogło zabraknąć "Oczu szeroko zamkniętych" oraz już kultowej "Agnieszki".
Muzycy sprawnie w swoje utwory "wklejali" fragmenty klasyki rocka między innymi Enter Sandman (Metallica) czy Smoke on the Water (Deep Purple). Super koncert zakończył się gdy już na bezchmurnym niebie rozbłysły gwiazdy. Wokalistkę na scenie wspomagali Arkadiusz Dzierżawa (na basie grał podobnie do Lemmego), gitarzyści - Daniel Arendarski i Rafał Trzaskalik, perkusista Dawid Krzykała oraz klawiszowiec Adrian Wieczorek.
Kolejny Eko-Piknik przeszedł do historii i z pewnością zostanie zapamiętany jako kolejna bardzo udana impreza. W Kampinosie być może polały się łzy, że niedzielny event już się zakończył.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Świetny koncert Łez,to jest spektakl na poziomie światowym obecnie !
Świetny koncert Łez,to jest spektakl na poziomie światowym obecnie !