Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No i już wiadomo, którą drogę do naprawy wybrał radny, bynajmniej nie Olimpijską tylko tą przy której mieszka. He he, chyba nie mogło być w tym kraju inaczej.
Obejrzyjcie wczorajsze Fakty, 14 minuta 39 sekunda. Jak widać nie tylko w Kozłowie taki debilizm panuje:
http://www.tvn24.pl/fakty.html
Jeśli chodzi o stan pozostawiony po inwestycjach (kanalizacji i wody) to znowu muszę się zgodzić. Żeby nie współpraca sąsiedzka w przywróceniu stanu poprzedniego drogi, nie miałbym szansy wyjechać ze swojego podwórka nawet po małych opadach. Wykonawcy nie wywiązali się ze swoich obowiązków i nikt ze strony inwestora (tu chyba nie trzeba więcej wyjaśniać) nie raczył tego skontrolować na bierząco i zlecić wykonanie poprawek. Niektóre miejsca do tej pory wyglądają jak krajobraz po wojnie.
Dzisiaj latarnie na ulicy Inżynierskiej nie świeciły się jeszcze przed 17. Drogi wójcie, w okresie jesienno-zimowym ciemno robi się dużo wcześniej niż latem (lato, jesień, zima - to są pory roku), zwłaszcza po zmianie czasu. Musi zginąć następna osoba widać. Chyba najwyższy czas wezwać jakąś telewizję, żeby nakręciła tych ludzi idących w ciemnościach tylko dlatego, że kretyn oszczędza na ich bezpieczeństwie.
Widzę bollo, że masz ten sam problem co ja. Działkę kupiłem kilka lat temu i nadal się nie mogę tam normalnie pobudować. Po założeniu kanalizacji osiedlowej na wierzchu została glina i wystarczy mżawka i nie da się wjechać na działkę. Dwa razu już ciągnik mnie wyciągał. Plus naprawa zawieszenia i sprzęgła. Teraz modlę się o kilka dni suchych aby cieśla mógł wjechać z rusztowaniem i mi więźbę dachową zakryć przed zimą co by nie stracić konstrukcji. Ja na prawdę chcę tam mieszkać i wpłacać podatki do gminy Nowa Sucha, ale najwyraźniej wójt woli abym płacił do kasy Sochaczewa.
O ile dobrze kojarze, to ulica Gawłowska nie należy do tej gminy. :)
Wracając do Kozłowa B. to nie pamiętam kiedy powstał ostatni kawałek chodnika. Potrzeb niestety jest wiele. Wspomniana ulica Skierniewicka od krzyzówki do lasu. Osoby poruszające się pieszo nawet nie mają gdzie zejść kiedy nadjeżdża samochód. Wspaniały pomysł znaku o fotoradarze zasługuje na nagrodę - tylko w jakiej kategorii?
Kierowcy stosują się do ograniczeń tylko wtedy kiedy w pobliżu stoi patrol policji.
Niestety to tylko jeden z wielu przykładów.
Chodnik powinien tez byc na ulicy GAWŁOWSKIJ!! Tu tez chodza dzieci do szkoly!!! oczywiscie nasz burmistrz ma to gleboko w du..pie!!! Przypomne tylko ze pare lat temu przez to ze niema chodnika zginelo 13 letnie dziecko!! Tyle obietnic nasz burmistrz deklarowal przed wyborami...widac mydlil tylko oczy mieszkańcą...
I sprawuje niestety kolejną kadencję. Jak to jest możliwe.
Jeżeli chodzi o inwestycje w gminie Nowa Sucha to jest kompletna porażka. My mamy działkę w Kozłowie Biskupim i niestety żeby do niej się dostać to zostawiamy samochód przy Skierniewickiej i brniemy w błocie w gumiakach na nogach. Ale drogi są robione tylko nie tam gdzie potrzeba, np. asfaltową prowadzącą do jednego z radnych, który jest praktycznie jedynym użytkownikiem tej drogi. Po pierwsze to Wójt nie umie pozyskać jakichkolwiek środków unijnych, w większości pieniądze przepadają bo mija termin na złożenie wniosku. Wójt wiele obiecuje ale niestety dla mieszkańców Kozłowa jest bardzo nieprzychylny. Taka niestety jest prawda.
Dzieci nie chodzą jedną stroną jak to dzieci. A tak wogóle to raczej brodzą w błocie obok tego co się nazywa drogą. Po za tym g....o mnie to obchodzi czy jest to strategiczne czy nie. W przypadku bezpieczeństwa żadne takie wytłumaczenie, że coś się nie opłaca nie powinno być brane pod uwagę, a wogóle nie wiem jak koleżanka obliczyła te 60m, chcę tylko zauważyć, że ulica Olimpijska ciągnie się również w drugą dłuższą stronę od szkoły.
PS. Także wszystko po kolei:
- włączone istniejące latarnie w nocy (noc to taka pora dnia po zachodzie słońca)
- naprawiona droga Olimpijska
- chodnik
- oświetlenie
- a na końcu wiatraki (które akurat popieram)
Batalia o chodnik przy szkole to odgrzewanie kotleta.nie jest to inwestycja strategiczna i niezbędna - ulica jest wąska, dzieciaki i tak chodzą jedną jej stroną (10 lat praktyki), a auta jeżdzą w miarę wolno. Poza tym: powstaloby tylko ok. 60m chodnika - wątpię, czy jakaś firma uzna to za opłacalną inwestycję. Oświetlenie również nie jest złe - tylko włączane zbyt późno. Ważniejszą kwestią byłaby kontynuacja budowy chodnika w stronę lasu w Kozłowie Biskupim - wzdłuż ul. Skierniewickiej. Tam wszystkie czynniki: spory ruch samochodów, kiepskie oświetlenie (jego brak) i coraz więcej domów w okolicy lasu uzasadniają potrzebę budowy chodnika.
Nie tylko dzieci chodzą w ciemnościach po ulicy Olimpijskiej, ale także ich rodzice chodzą lub jeżdzą w ciemnościach po ulicy Inżynierskiej ponieważ Jaśnie Pan Wójt gasi w ramach oszczędności oświetlenie na tej ulicy na noc. Tylko ta noc dla Pana Wójta zaczyna się dosyć wcześnie bo już chyba o godzinie 23, a kończy o zgrozo chyba po 5 rano co zwłaszcza w okresie zimowym jest katastrofą, bo wiele osób wędruje dużo wcześniej np do pracy do Energomontażu lub na przystanek i jest zupełnie nie widoczna dla przejeżdzających samochodów, że nie doszło jeszcze do tragedii to cud. Sam wielokrotnie udało mi się wymijać osoby w ostatniej chwili na tej ulicy. Także Panie Wójcie dostaje Pan codziennie kilka szans od losu, ale jestem przekonany, że do czasu biorąc pod uwagę rosnący ruch na tej ulicy. Po to człowieku skonstruowano latarnię żeby świeciła w nocy, a była wyłączona w dzień. Jeśli to za trudne dla Ciebie do zrozumienia to radzę zastanowić się czy pracujesz na właściwym stanowisku ryzykując życie mieszkańców. Słyszałem też, że wójt (mam nadzieję, że to tylko plotki) miał tupet odpowiedzieć komuś, że oświetlenia nie będzie wyłączał jeśli podniesie podatki !!!
Co do Olimpijskiej to niestety mam to szczęście mieszkać przy tej ulicy. To co z nią zrobiono doprowadzając jakiś czas temu wodę woła o pomstę do nieba. Nie wspomnę o wyjeździe na Inżynierską, która jest łatana co kilka miesięcy w sposób tak nieudolny, że po 2 tygodniach są ponowne dziury.
PS. Także jeśli nawet zostanie założone oświetlenie na ulicy Olimpijskiej na co również czekam jak i na chodnik to nie znaczy, że będzie włączone :-)
Stan poboczy po ostatnich inwenstycjach (woda, kanalizacja) pozostawia wiele do życzenia, m.in właśnie na ulicy Olimpijskiej.
Oczywiście chodnik jest potrzebny i to nie ulega wątpliwości.
Niestety chodników w Kozłowie Biskupim jest bardzo mało a mieszkańców (w tym tych najmłodszych) przybywa.
No i już wiadomo, którą drogę do naprawy wybrał radny, bynajmniej nie Olimpijską tylko tą przy której mieszka. He he, chyba nie mogło być w tym kraju inaczej.
Obejrzyjcie wczorajsze Fakty, 14 minuta 39 sekunda. Jak widać nie tylko w Kozłowie taki debilizm panuje:
http://www.tvn24.pl/fakty.html
Jeśli chodzi o stan pozostawiony po inwestycjach (kanalizacji i wody) to znowu muszę się zgodzić. Żeby nie współpraca sąsiedzka w przywróceniu stanu poprzedniego drogi, nie miałbym szansy wyjechać ze swojego podwórka nawet po małych opadach. Wykonawcy nie wywiązali się ze swoich obowiązków i nikt ze strony inwestora (tu chyba nie trzeba więcej wyjaśniać) nie raczył tego skontrolować na bierząco i zlecić wykonanie poprawek. Niektóre miejsca do tej pory wyglądają jak krajobraz po wojnie.