Prokuratura w Sochaczewie powiadomiona została przez Wojewódzki Szpital Zespolony w Skierniewicach, że w dniu 15 grudnia zmarła u nich pacjentka, którą poddano tam operacji. Operacja ta wykazała zaawansowane zapalenie otrzewnej spowodowane tym, iż miała w brzuchu zaszytą... chustę chirurgiczną! Jak poinformowała nas prokurator Beata Sobieraj-Skonieczna, z zebranych informacji wynika, że chusta została omyłkowo zostawiona i zaszyta, najprawdopodobniej podczas wcześniejszej operacji, jaką przeszła ta pacjentka pięć lat temu w sochaczewskim szpitalu. Kobieta pięć lat żyła nie mając świadomości, jakie nosi w sobie zagrożenie. Dopiero niedawno zaczęła odczuwać dolegliwości, w wyniku których trafiła do szpitala w Skierniewicach, a tamtejsi lekarze dokonali tego odkrycia. Jednak rozwijająca się od dawna choroba była już w takiej fazie, że pacjentki nie udało się uratować. Jak twierdzi pani prokurator, postępowanie znajduje się jeszcze na wczesnym etapie i trudno wyrokować o czyjejś winie, jednak przyznaje, że znane jest jej już nazwisko lekarza, który najprawdopodobniej tę operację przeprowadzał. Nie pracuje on już jednak w sochaczewskim szpitalu. Będziemy śledzić tę sprawę i o niej informować. bus
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze