Reklama

Warszawskie Combo Taneczne porwało sochaczewską publiczność

Koncertem zespołu Warszawskie Combo Taneczne zakończył się III Sochaczewski Festiwal Folklorystyczny. Koncert w parku Garbolewskiego zgromadził bardzo liczną publiczność, która wspaniale reagowała na prezentowaną przez zespół muzykę. Folklor starej Warszawy porwał publiczność – także do tańca.

Warszawskie Combo Taneczne wystąpiło w towarzystwie kapeli ludowej Zdzisława Kwapińskiego. Usłyszeliśmy tanga i znane piosenki rozrywkowe wykonane brawurowo. Artyści czerpią z folkloru starej Warszawy, co widać nie tylko w strojach, ale i instrumentach – uwagę przyciągała zwłaszcza bardzo kolorowa Anna Bojara grająca na pile. - W tym roku mamy taki plan, żeby objechać jak najwięcej miejscowości przeróżnych, większych i mniejszych, w promieniu stu kilometrów od Warszawy – powiedział nam po koncercie lider zespołu Jan Młynarski. - Dlatego że w tych miejscach warszawski folklor jest żywy bardzo, nawet żywszy niż w samej Warszawie, bo wiadomo, Warszawa jest wymieszana, wszystko szybko się zmienia. A tutaj te wątki są jakoś wyczuwalne w ludziach, więc grało się świetnie. Publiczność liczna, po trzech-czterech kawałkach zazwyczaj już wiemy, czy będzie dobrze czy nie. A to jest taka muzyka, która płynie z serca, jest w niej dużo emocji, więc jeżeli nie ma chemii odpowiedniej z publicznością, to jest ciężkawo. A w Sochaczewie było super, bardzo chętnie bym wrócił.

Reklama

Publiczność w niedzielne popołudnie dopisała – w parku na krzesłach, ławkach i na stojąco koncertu słuchało kilkaset osób, bardzo żywo reagujących na to, co się działo na scenie. Niektórzy tańczyli, śpiewali, wszyscy gorąco oklaskiwali muzyków. Dało się wyczuć chemię, o której wspominał Jan Młynarski.

Nie bez znaczenia jest też znakomite nagłośnienie koncertu, za co brawa należą się pracownikom szkoły muzycznej i SCK.

To był trzecia edycja Sochaczewskiego Festiwalu Folklorystycznego. Tydzień temu wystąpił zespół Drewutnia, a dwa tygodnie wcześniej Góralska Hora. - W tym roku to wydarzenie odbywa się przy udziale stowarzyszenia Przyjaciół Państwowej Szkoły Muzycznej – podsumowuje festiwal Joanna Niewiadomska-Kocik, naczelniczka Wydziału Kultury w Urzędzie Miejskim. - Artyści wyjątkowi, ale wyjątkowy też odbiór publiczności – publiczność nas swoją frekwencją i zachowaniem zachwyca na każdym koncercie. Przeszło to nasze najśmielsze oczekiwania i oczywiście to bardzo mocno ładuje nasze akumulatory i zachęca do myślenia o kolejnych edycjach.

Reklama

To koniec festiwalu, ale nie koniec niedzielnych koncertów w parku Garbolewskiego – aż do końca wakacji w każdą niedzielę o17.30 będzie można słuchać muzyki na żywo, podobnie jak w parku w Chodakowie, gdzie koncerty odbywają się o 16.00. W tę niedzielę wystąpiła czeska grupa Pepicek Trio.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Pani Jadzia emerytka - niezalogowany 2021-07-26 11:04:33

    Publiczność dziękuje, że pomyślano o nas "emerytach" wyszliśmy ze swoich domów elegancko ubrani, aby pobawić się przy perfekcyjnej muzyce. Pana, który w parku w Chodakowie grał na skrzypcach nigdy nie zapomnę. Proszę o nas pamiętać organizując w przyszłości koncerty, bo tej pory muzyka disco polo dominowała na większości imprez. Dziękuję organizatorom i sponsorom za wspaniałe niedzielne wakacyjne popołudnia, kiedy to nasze dzieci i wnuki wypoczywały nad morzem.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości