Jeszcze co najmniej dwukrotnie w ramach remontu firma Strabag zamknie całkowicie na weekend most w Sochaczewie. Wszystko z powodu napotkanych trudności przy wymianie łożysk.
Najbliższe zamknięcie mostu nastąpi w nadchodzący weekend od
piątku 8 lipca od godz. 20.00 do poniedziałku 11 lipca godz. 6.00. Kolejne w
podobnych godzinach w dniach 15 – 17 lipca.
- Podczas przygotowywania podpór pod płyty mostowe, okazało się, że jedna z nich usytuowana jest kilka centymetrów poza osią mostu. Taka sytuacja wymaga przeprojektowania systemu podpór, co zapewni bezpieczeństwo w trakcie operacji wymiany łożysk. Dlatego przed nami jeszcze minimum dwa zamknięcia spowodowane wymianą łożysk – wyjaśnia rzecznik prasowy UM Piotr Kierzkowski. Rzecznik wyjaśnia też, dlaczego podczas zamknięcia mostu na placu budowy panuje pracowniczy bezruch. Jak twierdzi, podlewki wykonywane pod łożyskami muszą schnąć minimum 24 godziny, a w tym czasie na moście nie może być żadnych drgań.
Na pewno też mieszkańcy muszą się liczyć z koniecznością zamknięcia mostu w końcowej fazie remontu, kiedy to kładziony będzie asfalt na drodze.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo... a jakie zapewnienia były że tylko raz będzie zamknięty. A tu się okazuje, pomijając wypadki losowe (o to nie mam pretensji), że były odgórne plany zamknięcia przejazdu w okresie kładzenia asfaltu. A nie można tak jak wszędzie wylać jednego pasa, odczekać i wylać drugi? a ruch wahadełkiem puścić? remont wygląda całkiem ok, nawet wahadełka nie są przerażające. Najpierw policja pomogła (dziękujemy za to), potem przesunięto wahadełko i skrócono czas świateł - co też pomogło. No i ludzie się nauczyli, że jakoś mniej ich jeździ :) Ale niespodzianki typu niezapowiedziane zamknięcie mostu w zeszłym tygodniu (nigdzie nie znalazłem informacji o tych planach) potrafią wzburzyć krew... Tak wiem, narzekam. Ale mieszkam po tej stronie rzeki że mam do tego prawo, bo praktycznie nie ma dojazdu do miasta. W Chodakowie korek, na obwodnicy korek... Nigdy wcześniej nie stałem w korku na zjeździe na Boryszew... i to 20 minut (skręt w kierunku centrum). A i jeszcze jedno: naprawdę nie można tymczasowo zmienić pierwszeństwa na skrzyżowaniu Traugutta, Licealnej i 15 Sierpnia? Mała rzecz a też by pomogła... Dobra, wylałem żółć przed weekendem :)
MOŻNA ? MOŻNA! W TRZY LATA
Brawo... a jakie zapewnienia były że tylko raz będzie zamknięty. A tu się okazuje, pomijając wypadki losowe (o to nie mam pretensji), że były odgórne plany zamknięcia przejazdu w okresie kładzenia asfaltu. A nie można tak jak wszędzie wylać jednego pasa, odczekać i wylać drugi? a ruch wahadełkiem puścić? remont wygląda całkiem ok, nawet wahadełka nie są przerażające. Najpierw policja pomogła (dziękujemy za to), potem przesunięto wahadełko i skrócono czas świateł - co też pomogło. No i ludzie się nauczyli, że jakoś mniej ich jeździ :) Ale niespodzianki typu niezapowiedziane zamknięcie mostu w zeszłym tygodniu (nigdzie nie znalazłem informacji o tych planach) potrafią wzburzyć krew... Tak wiem, narzekam. Ale mieszkam po tej stronie rzeki że mam do tego prawo, bo praktycznie nie ma dojazdu do miasta. W Chodakowie korek, na obwodnicy korek... Nigdy wcześniej nie stałem w korku na zjeździe na Boryszew... i to 20 minut (skręt w kierunku centrum). A i jeszcze jedno: naprawdę nie można tymczasowo zmienić pierwszeństwa na skrzyżowaniu Traugutta, Licealnej i 15 Sierpnia? Mała rzecz a też by pomogła... Dobra, wylałem żółć przed weekendem :)