Mazowiecka Wspólnota Samorządowa oraz Bezpartyjni Samorządowcy organizują kampanię społeczną „Nie dla podziału Mazowsza”. Zachęcamy do jej wsparcia!
W marcu planujemy wydanie specjalnego numeru gazety Samorządność, która w całości będzie poświęcona temu tematowi. Gazeta zostanie wydana w nakładzie min. 100 tys. egzemplarzy. Jeśli uda się zebrać większa kwotę zwiększymy nakład, tak by gazeta dotarła do jak najszerszego grona mieszkańców województwa mazowieckiego. Kampanię prowadzimy również w mediach lokalnych oraz na portalach społecznościowych.
Zachęcamy do wsparcia finansowego akcji. Zebrane pieniądze przeznaczymy na druk i kolportaż gazety oraz na wzmocnienie przekazu w mediach lokalnych oraz społecznościowych.
Wpłać poprzez stronę ZRZUTKA.PL, kliknij w link: www.zrzutka.pl/xz2uhj
lub bezpośrednio na konto MWS:
Mazowiecka Wspólnota Samorządowa
ul. Koszykowa 24 lok 12, 00-553 Warszawa
31 1090 1883 0000 0001 0422 9421
Tytułem: Nie dla podziału Mazowsza
Więcej informacji o kampanii na www.facebook.com/wspolnemazowsze/
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo należy walczyć o jedność Mazowsza, nie będzie kaczor pluć Nam w twarz.
Lecz się człowieku
pis wyleczył nas już z wszelkich złudzeń.
Lewacka propaganda
Za podziałem Mazowsza! Na Słowacji, w Niemczech czy Czechach stolice są wyłączne z regionów. Dlaczego? Bo wbrew powszechnej opinii wcale im nie służą, a wręcz przeciwnie. Bogata Warszawa ma duże, i coraz to większe potrzeby. Jest wstanie skonsumować każde miliardy zanim my w Sochaczewie powiemy "dzień dobry".
A jakieś argumenty przeciw, zanim wyciągniecie kasę od ludzi? Bo ja widzę mnóstwo ,,za''.
Ja też uważam, że powinniśmy wyłączyć Warszawę z Mazowsza, jako region odrębny. Mieszkałem w Brandenburgii ponad 10 lat i tak budowanie wspólnego regionu z Berlinem było przez mieszkańców prowincji nie do zaakceptowania. W 1996 r. odbyło się referendum zjednoczeniowe i pomysł połączenia Brandenburgii i Berlina został odrzucony głosami mieszkańców Brandenburgii.
Z Wikipedii. "W 1995 r. władze Berlina i Brandenburgii postanowiły połączyć oba kraje związkowe (powstałby kraj związkowy Berlin-Brandenburgia), ale ten pomysł został odrzucony w referendum w 1996 (głosami mieszkańców Brandenburgii). Obecnie prowadzone są ponowne negocjacje nad połączeniem obu krajów związkowych (zwolennikiem tego był m.in. Klaus Wowereit). Jako uzasadnienie podkreśla się głównie argumenty finansowe oraz tradycje historyczne. Pojawiły się nawet pomysły by zjednoczony kraj związkowy nazwać Prusami".............. Oddzielenie Mazowsza od Warszawy tylko stworzy bałagan administracyjny i co ważniejsze zuboży region mazowiecki, bo to Warszawa jest głównym rynkiem pracy dla regionu. Podział sprawi że podatki które teraz zasilają region, zostaną w Warszawie.
O jakiej kasie mówisz? Kto wyciąga kasę?
Dobre, dobre, kasa jest wam potrzebna? Dlaczego nasza kasa jest wam potrzebna? Przecież macie sporo własnej kasy? Czekam aż TVN zacznie organizować zrzutkę na obronę biednych mediów :))))))))))))
Znow jakas klika sie zbiera do ,otumanienia ludzi pod katem mazowsza ,i zrobienia pod przykrywa duza kase.Coraz wiecej domyslacych nic nierobiacych,tylko myslacych jak dorwac sie do kasy.
Brawo GENEK,bo oni sie martwia o swoje tylki, bo moga niemiec posadek,albo przytulic nowe posadki,niejestem z zadnej parti tylko obywatelem myslacym,bo jedni sa warci drugich.
podział nie ma żadnego uzasadnienia ekonomicznego, a jeśli już to dla Sochaczewa to będzie finansowy krach, podział Mazowsza to polityka i tylko polityka, pis chce za wszelką cenę pozbyć się Struzika oraz stworzyć synekury dla swoich z Suskim na czele, dla zwykłych mieszkańców to bedzie odsunięcie od Warszawskich szpitali,.urzędów, sądów. Dla starszych osób załatwianie spraw w Radomiu to będzie horror, pis się mści za wybory na mieszkańcach województwa, na ciężko pracujących ludziach, którzy dla nich są tylko mięsem wyborczym.
Za podziałem Mazowsza! Wzorem innych europejskich krajów (Niemiec, Czech czy Słowacji) powinniśmy wyłączyć Warszawę z województwa. Warszawa ze względu na swoją specyfikę, wielkość i nieograniczone możliwości pochłaniania miliardów złotych - powinna być osobnym regionem. Przy Warszawie wszyscy jesteśmy tylko marginesem.
Warszawę to najlepiej wymazać z mapy albo zburzyć. Już jeden tak próbował, teraz ma godnych następców.
Zbyt długo mieszkałem w Brandenburgii, żeby uwierzyć by Brandenburczycy mogli zgodzić się na połączenie z Berlinem. Po pierwsze cenią sobie swoją niezależność, po drugie nie przepadają za stolicą. A koledze zamiast cytować Wikipedię radzę pojechać tam na miejsce.
Rozumiem że w twoim odczuciu w Brandenburgii nie chcą połączyć się z Berlinem. I pewnie rozstrzygną to w kolejnym referendum. Nie będę się wypowiadał za Niemców, czy tego chcą czy nie. Mają sprawnie działającą, szanującą zdanie obywateli demokrację. I mam nadzieję, że nas, Mazowszan też się zapyta w referendum o tak ważną sprawę. Bo ja jestem przekonany że Mazowsze na takim podziale straci.
A moze Ci bezpartyjni ,zajeli by sie zrobieniem referendum w sprawie,odwolania Pana burmistrza,bo ciagle jest pisanie,mowienie ,narzekania,a zadnych ruchow,radnych , ktorych wybralismy opozycji ,ludzie ciagle przypominaja,a czynow zero.Trzeba im tosamo pokazac przy urnach,i powiedziec jak beda cuda obiecywac roznoszac ulotki.Bo z tego co teraz robia to obiecanki .branie pieniedzy i czekanie do konca kadencji,a co to mialo niebyc,tylko dlugi sie powiekszaja i jesy ok.
Bardzo dziękuję za każdy komentarz. Sama dyskusja ma dla mnie wartość. Przy okazji przesyłam link do stanowiska MWS w tym temacie: https://mws.org.pl/artykul/bezpartyjni-samorzadowcy/1030959
Niech PiS podzieli to województwo i wreszcie uaktywni zmarginalizowaną cześć województwa. To jest chyba jedna inicjatywa PiS-u, którą popieram.
W jaki sposób uaktywni? Raczej zuboży.
I znowu posadki dla pisiorkow
Chciałabym wiedzieć, jakie korzyści dla mieszkańców powiatu sochaczewskiego miałby przynieść podział Mazowsza. Czy zwolennicy podziału potrafią odpowiedzieć na to pytanie?
Już dawno Warszawa powinna być wyłączona z Mazowsza. Powinien to być odrębny region tak jak chce tego PiS. Wyobraźcie sobie, że w statystykach Mazowsze jest jednym z dwóch najbogatszych regionów w Polsce. W UE region NUTS II nie może liczyć na pieniądze z funduszu spójności, bo sam fundusz ma na celu równanie szans regionów, więc jakim prawem dawać te pieniądze komuś kto już jest ponad pozostałymi. Mazowsze bez Warszawy to najbiedniejsze województwo w Polsce, lub jedno z najbiedniejszych włączając w to Podlasie. Chociaż w innych statystykach Podlasie biedne nie jest, bo statystycznie są tam duże gospodarstwa rolne i liczne firmy z branży mleczarskiej czy mięsnej. Wystarczy przejechać się po Polsce i już to widać. W innych rejonach Polski ludzie coś mają. Gdy człowiek zbliża się do stolicy to jest jedno wielkie nic i bogata Warszawa. Za Warszawą często brakuje nawet porządnego zajazdu, aby coś zjeść. Prywaciarze często mają wręcz sklejki a nie lokale. Są po prostu biedni. Związane jest to też z urbanistyką i przemieszczaniem się ludzi. Mam znajomych w innych częściach Polski i im się dziś po prostu lepiej tam żyje niż pod Warszawą. Sami są zdziwieni, że Warszawa taka bogata a kawałek dalej jest po prostu bieda. Warszawa zżera kapitał z całego Mazowsza i kumuluje go u siebie. W efekcie czego statystyczny mieszkaniec Warszawy jest coraz zamożniejszy a statystyczny mieszkaniec Mazowsza coraz biedniejszy. W innej części Polski, w podobnej miejscowości do mojej mają np. Urząd Skarbowy u siebie. Ja muszę jechać do Warszawy a przecież obydwie miejscowości spokojnie można do siebie porównać. To samo jest z komunikacją. Warszawa jest dobrze skomunikowana i ma swoje karty warszawiaka, aby mieszkańcy stolicy mogli po niej taniej podróżować niż reszta. Proszę zobaczyć na mapę, gdzie nie jedna europejską stolicą ma po kilka ringów, obwodnicy miasta. Warszawa nie ma tak na dobrą sprawę ani jednego. Jestem też na tak w kwestii AOW. Autostradowej obwodnicy Warszawy przy czym powinna być Wielka Obwodnica, Średnia Obwodnica i Mała Obwodnica. Nie wszystkie autostradowe. Takie 3 pierścienie wokół Warszawy do 2040 roku. Warszawa musi być traktowana jako odrębny podmiot, bo niedługo okaże się, że całe Mazowsze nie ma takiego kapitału jak ma Warszawa. Miasto pożre całe województwo i dzięki kapitałowi decyzję odnośnie miejscowości podwarszawskich będą podejmowane nie w tych miejscowościach, ale w Warszawie. Ktoś musi tą sytuację usytuować prawnie. Powiększyć obszar województwa Warszawskiego i powiedzieć, macie więcej Panowie tak jak jest w rzeczywistości. Tylko, że tym razem zamykamy to w aktach prawnych, ale co do reszty województwa to się nie mieszajcie.
"W innej części Polski, w podobnej miejscowości do mojej mają np. Urząd Skarbowy u siebie. Ja muszę jechać do Warszawy a przecież obydwie miejscowości spokojnie można do siebie porównać." ....................... Chyba coś mi umknęło. To już w Sochaczewie nie ma Skarbówki? Aż sprawdziłem. Jeśli jesteś z Socho, wybierz się pod ten adres - ul. Władysława Grabskiego 4, 96-500 Sochaczew. Po co zaraz jechać do Warszawy...;)
Zwolennik podziału Mazowsza na dwa województwa dużo napisał. Ale sam sobie zaprzecza w tym tekście. Najpierw chce wydzielić Warszawę, a później dokłada jeszcze coś do niej. Taki bełkot, nie mający podstaw w rzetelnej analizie przedmiotu. Przecież tak naprawdę chodzi o pozbawienie władzy PSL , a nie o rozwój. Ile pochłonie tworzenie tysięcy dodatkowych stanowisk? Ale swoim trzeba zapewnić posadki. I tyle.
Super, że możemy spokojnie ROZMAWIAĆ... Gdyby były argumenty, gdyby był w tej sprawie dialog połączony z edukacją... to rozumiem... Stanowisko MWS w sprawie podziału od kilku lat niezmiennie jest na nie...
Mazowsze jest już podzielone na dwie jednostki statystyczne w Klasyfikacji Jednostek Terytorialnych do Celów Statystycznych w UE (NUTS) od początku 2018 roku. Nowe środki unijne w perspektywie 2021-2027 będą już uwzględniać ten podział. Podział na dwie jednostki statystyczne NUTS 2 grupujące powiaty, dobrane pod kątem podobnej sytuacji społeczno-gospodarczej, niesie korzyści przede wszystkim dla mniej zamożnej części województwa mazowieckiego. Jednostka statystyczna NUTS 2 położona w centralnej części województwa mazowieckiego (warszawski stołeczny) obejmuje 10 powiatów: miasto stołeczne Warszawa, legionowski, miński, nowodworski, otwocki, wołomiński, grodziski, piaseczyński, pruszkowski, warszawski zachodni.
Autorzy politycznego pomysłu podzielenia Mazowsza na dwa województwa nie mówią prawdy. Ewentualny podział Mazowsza na dwa województwa niczego już nie zmieni w ustalonym podziale NUTS w kwestii korzystania ze środków unijnych w perspektywie 2021-2027.
Argumenty? Proszę bardzo: Nowe województwo nie będzie miało faktycznej stolicy Bez względu na to, czy stolicą nowego województwa będzie Radom, Płock czy Siedlce dojazd z niektórych części nowego województwa wydłuży się dwukrotnie. Obecnie władze województwa mają swoją siedzibę w Warszawie, co powoduje, że odległość wszystkich skrajnych miast na Mazowszu jest w przybliżeniu taka sama i nie wywołuje kontrowersji. Ustanowienie nowej stolicy wywoła z całą pewnością konflikty między subregionami. Może się okazać, że jedynym kompromisowym rozwiązanie będzie ustalenie siedziby władz w Warszawie, czyli poza terenem nowopowstałego województwa. Podział województwa mazowieckiego jest sprzeczny z Europejska Karta Samorządu Terytorialnego Zapis art. 5 Karty stanowi, że " Każda zmiana granic społeczności lokalnej wymaga uprzedniego przeprowadzenia konsultacji z zainteresowaną społecznością, możliwie w drodze referendum, jeśli ustawa na to zezwala." Polska jest sygnatariuszem tego dokumentu i nie można w naszym kraju tak po prostu przyjąć ustawy o podziale województwa. Zmiana nie może być dokonywana w trakcie kadencji Przerwanie kadencji radnych oznacza naruszenie Konstytucji, ustawy o samorządzie wojewódzkim, jak również naruszenie Europejskiej Karty Samorządu Terytorialnego. Takie pójście na skróty, bez konsultacji społecznych, bez referendum ogólnowojewódzkiego i zapytania wspólnoty mazowieckiej, czy zgadza się na podział Mazowsza na dwa województwa jest prawnie niedopuszczalne. Zwiększenie biurokracji Rozdzielenie Mazowsza na dwa województwa to dwa urzędy wojewódzkie, dwa urzędy marszałkowskie, dwa sejmiki, podwojenie podległych wojewodzie i marszałkowi służb, inspekcji i jednostek. Czy stać nas wszystkich na to? Spadek jakości usług Mazowsze bez metropolii warszawskiej będzie zmuszone utrzymać m.in. ¾ dróg oraz połowę szpitali i instytucji publicznych za 13 proc. dotychczasowych dochodów. Dostęp do funduszy unijnych wcale się nie poprawi a pogorszy Pierwszym pretekstem podziału administracyjnego miało być zachowanie po 2020 r. środków unijnych. To nie jest prawda! Od stycznia 2018 r. obowiązuje nowy podział statystyczny. Na potrzeby unijnych wyliczeń nasze województwo traktowane jest jako dwa NUTS-2: Warszawski stołeczny i Mazowiecki regionalny. Zgłaszanie teraz nowego województwa zdezaktualizuje wszystkie analizy, projekty, wyliczenia. To może w przyszłej perspektywie budżetowej Unii Europejskiej spowodować opóźnienia, ale również realną groźbę utraty środków z UE dla Mazowsza i metropolii warszawskiej. Podział województwa mazowieckiego to podział jego zadłużenia Jeśli dług województwa, który obecnie wynosi ok. 800 mln zł, podzielimy proporcjonalnie do wielkości poszczególnych „nowych” województw, to 86 proc. spadnie na województwo regionalne, a tylko 14 proc. na bogate województwo warszawskie. Przesłanki polityczne podziału Jedynym powodem podziału naszego województwa to spodziewane " łupy polityczne" dla dwóch głównych partii politycznych. Z wieloletnich obserwacji preferencji wyborców można się spodziewać po podziale zdecydowane zwycięstwo Prawa i Sprawiedliwości w nowym województwie mazowieckim a Platformy Obywatelskiej w nowym województwie stołecznym. Powołanie najbiedniejszego w kraju województwa bez metropolii To stolica kraju generuje wysokie dochody regionu (aż 79 proc. wpływów z CIT zasilających budżet Mazowsza!). To tu znajduje się ponad 53 proc. firm – krajowych i zagranicznych, 22 proc. zlokalizowanych jest w powiatach sąsiadujących z Warszawą. Metropolia warszawska wytwarza dochody, dzięki którym możliwe jest utrzymanie instytucji kultury, szpitali, dróg czy połączeń kolejowych. Po wyłączeniu administracyjnym metropolii warszawskiej nowe województwo mazowieckie będzie miało dużą powierzchnię (86 proc. dotychczasowej) oraz diametralnie ograniczone dochody. Podział Mazowsza to ograniczona możliwość kształcenia specjalistycznego. Podział administracyjny odbije się negatywnie na osobach kończących np. studia medyczne, a chcących odbyć staż medyczny w szpitalach wysokospecjalistycznych. Wyodrębnienie nowego województwa spowoduje konieczność powołania dodatkowej izby lekarskiej w regionie. Co to oznacza dla młodych lekarzy? Osoby kończące studia medyczne w stolicy, a mieszkające poza nią nie będą mogły odbywać staży w szpitalach klinicznych i specjalistycznych znajdujących się na terenie województwa stołecznego. Podział Mazowsza to ograniczenie lub likwidacja połączeń kolejowych Głównym organizatorem przewozów kolejowych na terenie Mazowsza jest spółka samorządu województwa – Koleje Mazowieckie. Najbardziej rentowne są połączenia realizowane na terenie aglomeracji Warszawskiej. To tu z usług KM korzysta najwięcej pasażerów, a co za tym idzie generowane są najwyższe wpływy ze sprzedaży biletów. Zmiana granic administracyjnych będzie wymagała podziału spółki na dwa odrębne podmioty. Nowe województwo mazowieckie będzie realizowało połączenia na liniach deficytowych i wymagających największego dofinansowania. Jak wynika z wyliczeń średnia rentowność KM w obrębie warszawskim wyniosłaby 99 proc., a w województwie regionalnym zaledwie – 38 proc. W praktyce oznaczać będzie konieczność likwidacji połączeń poza aglomeracją warszawską. To pogłębienie wykluczenia społecznego na skutek zróżnicowanej dostępności do edukacji. Ośrodki akademickie i najlepsze szkoły mają swoją siedzibę w metropolii warszawskiej. Zdolna młodzież chcąca uczyć się w najlepszych warszawskich liceach musiałaby aplikować do szkół w innym województwie. Co stawia ich w bardzo trudnej sytuacji a wielu zamknie drogę do stojącej na najwyższym poziomie edukacji. Mieszkańcy Mazowsza są przeciwni podziałowi województwa Jak wynika z sondażu SW Research dla "Rzeczpospolitej", poparcie dla pomysłu PiS jest niewielkie. Na pytanie ", czy Pani/Pana zdaniem Warszawa i otaczające ją powiaty powinny zostać wydzielone z Mazowsza i utworzyć odrębne województwo?" negatywnej odpowiedzi udzieliło 56,6 proc. ankietowanych. Jedynie 16,9 proc. respondentów uznało, że trzeba dokonać podziału Mazowsza. 26,5 proc. badanych nie miało zdania w tej sprawie. Wiele innych badań w tej sprawie też wykazuje, że mieszkańcy naszego województwa są przeciwni podziałowi. Podział Mazowsza to ograniczenie dostępu do specjalistycznej pomocy medycznej dla mieszkańców regionu. Na terenie obecnego województwa mazowieckiego funkcjonuje 26 szpitali i stacji pogotowia. 14 z nich zlokalizowanych jest w metropolii warszawskiej, a kolejnych 12 w pozostałych regionach. Z pomocy medycznej placówek stołecznych korzysta duża część pacjentów pochodzących z regionu całego Mazowsza. Większość placówek zlokalizowanych na terenie Warszawy to szpitale wysokospecjalistyczne o charakterze regionalnym, a nie lokalnym. Mieszkańcy regionu, aby skorzystać z wielu specjalistycznych szpitali, będą zmuszeni jechać do innego województwa, bo w ich regionie nie będzie takiej placówki. Biorąc pod uwagę zasady finansowania szpitali przez NFZ, stołeczne placówki, przyjmując pacjentów z innego województwa, narażone będą na większe straty a tym samym nie będą przyjmować takich pacjentów.
Nie męcz się Jerzyk. Przecież Mazowsze w całości ma być przyłączone do Iłowa. Może zostaniesz wojewodą. Chociaż Ty zawsze wolisz być wice. Powodzenia
To województwo powinno być już dawno podzielone, bo już odstajemy od innych województw heh
Brawo należy walczyć o jedność Mazowsza, nie będzie kaczor pluć Nam w twarz.
Lecz się człowieku
pis wyleczył nas już z wszelkich złudzeń.