Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Cóż, jeśli Pani pisze, to serdecznei zapraszam na niedzielne spotkanie. Myślę, że prócz konkursu będzie czas, żeby podyskutować o poezji. No i oczywiscie, gdyby wyraziła Pani taką chęć, prosze o przesłanie próbek utworów do naszej Akademii, z pozdrowieniami,
AG
Jestem Panią, nic nie szkodzi ;D Zresztą sama należę do młodego piszącego pokolenia i może teraz ktoś pomyślałby, ze nie powinnam się wypowiadać, ale akurat mam okazję poczytać nastoletnich autorów i to z całej Polski, a tak właśnie kształtują się moje przemyślenia oraz wnioski w kwestii stosowania kanonów lirycznych. Krytycy, oceniający prace konkursowe bardzo uogólnili, ale fakt jest faktem: trzeba znać zasady, a dopiero potem je łamać ;D
Pozdrawiam
By the way...
wiersze Natalii będzie można uslyszeć już w tę niedzielę na konkursie "Samurajowie Pióra". Niestety samej poetki nie będzie i zastąpi ją ktoś inny. Jeszcze raz w imieniu Akademii i własnym zapraszam na konkurs. Oceniać będzie publiczność, a zatem im więcej gości przybędzie tym lepiej. Szczegóły na samej górze portalu.
Ach, prawdę mówiąc, to już nie wiem, czy jesteś Mufko, panem czy panią. Ale chyba się pomyliłem. Serdecznei za to przepraszam. Adres e-mail raczej żeński. Jeszcze raz przepraszam.
Rzeczywiście, Pana uwagi są dosyć celne. ja na przykład cenię sobie dyscyplinę. Nie brakuje jednak takich wielkich,którzy łamią niemalże wszystkie kanony, a mimo to nie mamy poczucia dysharmonii, a raczej czegoś pełnego i skończonego. Cóż, to największe pytanie estetyki, co się nam naprawdę podoba. Bo raz to będzie idealny sonet, a raz "luźne" strumienie świadomości. Tu są jakby dwa bieguny. Natalia jest na jednym. Jednak mimo tego, co mówi, w Jej wierszach jest, moim zdaniem, całkiem dużo dyscypliny. Ale cóż, jeśli wiemy, w którym miejscu złamać formę czy wzorzec, to już jakby tworzymy nową formę. W jakimś tam sensie nie ma przed nią ucieczki. Ale przecież i na to wielu się nie zgodzi. To chyba w tym wszystkim najciekwasze.
Liryka to jedna z najbardziej subiektywnych spraw, jednak aby mogła być również odebrana przez innych, musi rządzić się pewnymi zasadami, jak np.: logiczne i konsekwentne połączenia między elementami obrazu poetyckiego tak, aby tworzyły konkretną treść. I myślę, że organizatorzy to głównie mieli na uwadze, mówiąc o "dyscyplinie", bowiem w wierszach młodego pokolenia często owe związki bywają bardzo luźne, a inne "przykazania" również nie są rygorystycznie przestrzegane. Grunt, żeby wiedzieć, gdzie nie muszą być ;D
Gratuluję sukcesu i życzę dalszych.
Cóż, jeśli Pani pisze, to serdecznei zapraszam na niedzielne spotkanie. Myślę, że prócz konkursu będzie czas, żeby podyskutować o poezji. No i oczywiscie, gdyby wyraziła Pani taką chęć, prosze o przesłanie próbek utworów do naszej Akademii, z pozdrowieniami,
AG
Jestem Panią, nic nie szkodzi ;D Zresztą sama należę do młodego piszącego pokolenia i może teraz ktoś pomyślałby, ze nie powinnam się wypowiadać, ale akurat mam okazję poczytać nastoletnich autorów i to z całej Polski, a tak właśnie kształtują się moje przemyślenia oraz wnioski w kwestii stosowania kanonów lirycznych. Krytycy, oceniający prace konkursowe bardzo uogólnili, ale fakt jest faktem: trzeba znać zasady, a dopiero potem je łamać ;D
Pozdrawiam
By the way...
wiersze Natalii będzie można uslyszeć już w tę niedzielę na konkursie "Samurajowie Pióra". Niestety samej poetki nie będzie i zastąpi ją ktoś inny. Jeszcze raz w imieniu Akademii i własnym zapraszam na konkurs. Oceniać będzie publiczność, a zatem im więcej gości przybędzie tym lepiej. Szczegóły na samej górze portalu.