Wójt Gminy Młodzieszyn, Monika Pietrzyk, kontynuuje tradycję odwiedzania najstarszych mieszkańców, którzy ukończyli 95 lat. Takie spotkania to możliwość osobistego złożenia życzeń, spokojnej rozmowy oraz wyrażenia szacunku seniorom za ich życie, doświadczenie i wkład w rozwój gminy.
W marcu pani wójt odwiedziła dwóch dostojnych jubilatów. Pan Henryk Łukawski świętował swoje 95. urodziny, natomiast pan Stanisław Dąbrowski obchodził wyjątkowy jubileusz 99. rocznicy urodzin.
Stanisław Dąbrowski przez pół wieku pełnił funkcję sołtysa wsi Witkowice, pracując na rzecz lokalnej społeczności i rozwoju miejscowości. Jego wieloletnia działalność samorządowa oraz oddanie sprawom mieszkańców na trwałe zapisały się w historii wsi i całej gminy.
Zarówno pan Stanisław Dąbrowski, jak i pan Henryk Łukawski należeli też do grona założycieli Ochotniczej Straży Pożarnej w Witkowicach. Powstanie jednostki było ważnym wydarzeniem dla mieszkańców – dzięki wspólnej inicjatywie i zaangażowaniu społecznemu udało się stworzyć formację dbającą o bezpieczeństwo okolicznych wsi.
Tworzenie OSP w tamtych latach wymagało dużej determinacji i pracy społecznej: od zorganizowania struktur jednostki oraz zdobycia niezbędnego sprzętu, aż po przygotowanie miejsca do jej funkcjonowania. Wysiłek założycieli stał się fundamentem tradycji służby i niesienia pomocy drugiemu człowiekowi, którą strażacy z Witkowic kontynuują do dziś.
Podczas wizyt w domach jubilatów Monika Pietrzyk przekazała im gratulacje oraz życzenia zdrowia, pogody ducha i wielu kolejnych lat spędzonych w gronie rodziny. Były kwiaty, symboliczne upominki, a także wiele poruszających wspomnień i rozmów. Spotkania miały spokojny, kameralny charakter.
Jak zaznacza wójt gminy, spotkania z seniorami mają dla niej szczególne znaczenie. To nie tylko okazja do uczczenia ich jubileuszy, ale także wyraz wdzięczności i pamięci o najstarszych mieszkańcach, którzy są żywą historią lokalnej społeczności.
Wizyty przebiegały w ciepłej, rodzinnej atmosferze. Jubilaci z radością dzielili się swoimi wspomnieniami oraz doświadczeniem życiowym, a obecni na spotkaniach z uwagą wsłuchiwali się w ich opowieści, niektóre pamiętali jeszcze z własnej młodości.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze