Reklama

Wsłuchajmy się we wspomnienia „Ciekawi ludzie- ciekawe historie”

Dom Pomocy Społecznej w Młodzieszynie
14/05/2013 10:26

 Wsłuchajmy się we wspomnienia

 „Ciekawi ludzie- ciekawe historie”

 

W chwili obecnej w DPS w Młodzieszynie mieszka 99 pensjonariuszy. Każda z osób przybywa do nas z „bagażem” własnych osobistych przeżyć .

Zajęcia terapeutyczne w gronie współmieszkańców są  okazją do wspomnień z czasów młodości czy aktywności zawodowej. Dają szansę nawiązania wartościowych  znajomości między osobami z różnych pokoleń. Mają też  na celu  zmniejszenie poczucia samotności .

Historie opowiadane przez  naszych pensjonariuszy są często niezwykle ciekawe i zaskakujące, odkrywające nieznane dotąd fakty z ich życia.

Reklama

 Jedną z osób która zechciała podzielić się z nami swoimi wspomnieniami jest Pan Zbyszek.

 

- Panie Zbyszku , od jak dawna mieszka Pan w naszym Domu?

- Mniej więcej od 2,5 roku

- Co było przyczyną, że zamieszkał pan u nas?

- Powodem były problemy z poruszaniem się i wykonywaniem codziennych czynności w wyniku udaru mózgu

- Czy pochodzi pan z okolic Sochaczewa?

- Nie, pochodzę z okolic Opola, a mieszkałem we Wrocławiu, Katowicach, Warszawie a nawet  przez 9 lat w Kanadzie

- Proszę powiedzieć nam jakie są Pana zainteresowania?

Reklama

- Zawsze interesowałem się naukami ścisłymi, głównie matematyką której w szkole uczył mnie Jacek Karpiński- twórca pierwszego polskiego komputera K-202.

- Wiemy, że jest Pan szachowym kandydatem na mistrza krajowego, a w rankingu szachowym ELO  zdobył  Pan ponad 2000 pkt. Skąd u Pana ta pasja ?

- Myślę, jest to zasługa polskiego szachisty i trenera szachowego Jana Brustmana , który zaszczepił mi miłość do szachów i był moim nauczycielem tej gry planszowej. Pomogła mi również znajomość  matematycznego i logicznego myślenia

Reklama

- Proszę powiedzieć nam jak spędza Pan czas wolny w naszym DPS-e

- Ciało intensywnie ćwiczę podczas zajęć rehabilitacyjnych,  umysł natomiast poprzez grę w szachy z pensjonariuszami naszego Domu jak również podczas rozgrywek szachowych na różnych szczeblach, gdzie odnoszę spore sukcesy

- Na koniec, proszę powiedzieć nam jakie jest Pana największe marzenie?

- Oczywiście powrót do zdrowia jak i doskonalenie umiejętności szachowych. Jeśli tylko poprawi mi się wzrok, który pogorszył mi się w wyniku choroby, chciałbym wrócić do nauki języka angielskiego.

Reklama

- Dziękujemy Panu za rozmowę i życzymy spełnienia marzeń.                                                             

 

 

 

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama