Wszystkie uwagi do planu odrzucone - Pola Czerwonkowskie
Urząd Miasta w Sochaczewie
06/02/2006 08:38
Burmistrz odrzucił wszystkie uwagi do projektu planu zagospodarowania przestrzennego pól czerwonkowskich. W wyznaczonym terminie, czyli do 16 stycznia, uwagi zgłosiły dwie osoby prywatne, Stowarzyszenie Przedsiębiorców i Kupców Ziemi Sochaczewskiej (SPiKZS) oraz grupa właścicieli stacji paliw. - Część uwag była bardzo daleko idących, a to oznacza, że przyjęcie ich opóźniłoby uchwalenie planu, a tego nie chcemy. Inne uwagi były po prostu niezasadne. Stowarzyszenie Kupców zaproponowało np., aby kilka hektarów pól przeznaczyć pod budownictwo jednorodzinne, podczas gdy już dziś mamy w Sochaczewie dużo gruntów o takim charakterze. Gdyby wszystkie te wolne działki zagospodarować, Sochaczew mógłby liczyć 58 tys. mieszkańców, poza tym zmiana byłaby tak istotna, że prace nad planem trzeba by zacząć od początku, a to co najmniej rok, dwa lata pracy – mówi Burmistrz Bogumił Czubacki. Uwag do planu mieszkańcy oraz SPiKZS zgłosili kilkanaście. Właściciele stacji paliw domagali się, aby z planu zagospodarowania wykreślić 2 hektarowy obszar przeznaczony pod budowę miejsca obsługi podróżnych (MOP). Na tej działce, leżącej tuż obok zjazdu z obwodnicy i w pobliżu marketu Hypernova, mogłaby powstać stacja paliw, parking dla tirów i samochodów osobowych, motel, bar, restauracja, oddział banku, apteka itp. Zdaniem właścicieli stacji paliw projektowane MOP zagrozi bytowi już istniejących stacji. - Ta uwaga była dla mnie ogromnym zaskoczeniem, gdyż żaden z protestujących w zasadzie nie obsługuje podróżnych przejeżdżających obwodnicą. Kierowcy tranzytowi nie wjeżdżają do centrum, by zatankować paliwo. Pod protestem podpisali się też właściciele dwóch stacji z Łowicza i Gostynina. Sens istnienia MOP był jasny - kierowcy powinni się zatrzymywać na rogatkach miasta i zostawiać u nas swoje pieniądze – w barze, motelu czy aptece – mówi B. Czubacki. Kilka uwag do planu wnieśli także członkowie Stowarzyszenia Przedsiębiorców i Kupców Ziemi Sochaczewskiej, którzy chcieli m.in., aby kilka hektarów pól przeznaczyć pod budownictwo mieszkaniowe jednorodzinne; aby łączna powierzchnia handlowa na terenie całych pól nie przekraczała 500 m2 i pojęcie „powierzchni sprzedaży” zostało doprecyzowane. Zaproponowali też, by umożliwić im zakup leżących tam gruntów. Jedna z osób prywatnych zaprotestowała przeciwko zbyt małej, jej zdaniem, ilości zjazdów z projektowanej trasy północ – południe. Założono, że zjazdy będą dwa po wschodniej i zachodniej stronie, ponieważ przepisy dotyczące ulic zbiorczych dopuszczają budowę zjazdów lub skrzyżowań minimum co 150 metrów. Zaproponował też, żeby inwestor wybudował na działce leżącej w pobliżu MOSiR-u, na własny koszt, małe boisko piłkarskie, siatkarskie i plac zabaw dla dzieci. Okazuje się jednak, że obecna zmiana planu dopuszcza taką możliwość, nie ma zatem potrzeby dokonywania jakichkolwiek zmian. Inna z osób zaproponowała, aby pola czerwonkowskie odgrodzić od osiedla za stadionem 8-10 metrowym nasypem ziemnym obsadzonym wysoką zielenią. Po dokładnej analizie pism Burmistrz zdecydował się odrzucić wszystkie zgłoszone uwagi. Projekt planu zagospodarowania Rada Miejska będzie rozpatrywać na sesji zaplanowanej wstępnie na 21 lutego.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze