Reklama

Wyborcza przesypownia?

Urząd Miasta w Sochaczewie
09/10/2006 10:23
Przesypownia odpadów komunalnych zniknie z obecnego miejsca natychmiast po wskazaniu nowego miejsca, gdzie można by segregować odpadki. Deklarację taką złożył mieszkańcom Chodakowa burmistrz Bogumił Czubacki podczas spotkania zorganizowanego w siedzibie KS BZURA.
Mieszkańców dzielnicy zaprosił na spotkanie kandydat na burmistrza T. Połeć. Już na początku skrytykował remont Placu Kościuszki, plany zabezpieczenia ruin zamku książąt mazowieckich, uchwalone przez Radę Miejską programy inwestycyjne niezbędne do ubiegania się o środki unijne itp. Jego słowom przysłuchiwał się obecny burmistrz Bogumił Czubacki, który po kilku prośbach dopuszczony wreszcie do głosu wyjaśnił, że
przesypownia działająca na terenie Chemitexu jest legalna, a jej charakter zgodny z
miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Podkreślił, że natychmiast zareagował na sygnały od mieszkańców Chodakowa skarżących się na nieprzyjemny zapach. Nakazał uprzątnięcie terenu i takie zorganizowanie pracy, by przywożone odpadki natychmiast po posegregowaniu były zabierane z Chemitexu. Od tego dnia skarg na działalność przesypowni nie ma. Mimo to zapewnił, że będzie szukał innej lokalizacji dla sortowni. Rozważa dwa inne miejsca, położone w dużej odległości od zabudowań.
Zdaniem B. Czubackiego, kandydat do fotela burmistrza nie przedstawił żadnej rozsądnej alternatywy dla przesypowni odpadów zlokalizowanej na terenie Chemitexu.
- Propozycja pana Połcia dotycząca ponownego umieszczenia śmieci w Kuznocinie, na dawnym składowisku odpadów, jest nieporozumieniem, wynikającym z braku wiedzy na ten temat. Teren ten miasto musi zrekultywować, to nasz obowiązek. Właśnie dlatego kupiliśmy dawne składowisko, by szukać unijnych pieniędzy na jego rekultywację. Jestem pewien, że wójt gminy Sochaczew nie wyrazi zgody na zmianę planu zagospodarowania przestrzennego, nie pozwoli, by do Kuznocina wróciły odpady komunalne, jak chce p. Połeć. Mój kontrkandydat nie miał żadnego pomysłu na rozwiązanie problemu śmieci, skupił się wyłącznie na krytyce mojej działalności w ciągu ostatnich 4 lat. - mówi B. Czubacki.
Tomasz Połeć nie potrafił też odpowiedzieć na pytanie, co jako wicedyrektor Wydziału Starostwa Powiatowego zrobił, by okoliczne gminy zawarły porozumienie i wspólnie zbudowały powiatowe składowisko odpadów.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    lew1710 2006-10-12 21:57:38

    Plac Kościuszki,to wielki niewypał. Kto go zaprojektował?
    Byłem tam latem,w upalne dni nie da się posiedzieć.Brar jakiegokolwiek cienia.
    Tak,przydały by się jakieś ogródki gastronomiczne, w tym temacie popieram HANDLOWCA

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    handlowiec 2006-10-12 20:17:59

    Remont KS Bzura rozpoczęto ze środków społecznych dzięki Zarządowi Klubu. Jeśli chodzi o Plac Kościuski uważam że jest wyremontowany bez głębszego przemyślenia, brak rozwiązań komunikacyjnych dla rowerów, brak ogródków gastronomicznych

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Tomasz Połeć 2006-10-10 17:56:21

    Nie chcąc absorbować Państwa czasu, pragnę jedynie w kilku zdaniach odpowiedzieć na powyższy materiał prasowy rzecznika burmistrza.
    1. Z tekstu wynika, że jestem przeciwnikiem remontu Placu Kościuszki. To nie jest prawdą. Moja, znana na pewno i Państwu, krytyka dotyczy po pierwsze terminu modernizacji. Nadal sądzę, że są pilniejsze rzeczy do wykonania. Po drugie zaś, co jest istotniejsze, remont placu został wykonany nieudolnie. Plac Kościuszki nie spełnia podstawowych warunków funkcjonalnych, komunikacyjnych, gospodarczych, nawet estetycznych.
    2.Wysypisko w Kuznocinie właśnie dlatego, że jest rekultywowane, padło z moich ust jako wstępna i jedna z wielu propozycji. Rekultywując teren można wykorzystać go i stworzyć na nim nowoczesną sortownię. Natomiast każda lokalizacja takiego obiektu wymaga uzgodnień z wójtami i konsultacji społecznych. Nie jest to jedyna propozycja, a konkretne rozwiązania wymagają współpracy miasta z zainteresowanymi gminami. Tak zupełnie na marginesie. Cieszę się, że burmistrz Czubacki dba i martwi się o mieszkańców Kuznocina. Szkoda, że taką troską nie otoczył mieszkańców Chodakowa. W wypowiedzi burmistrza znów pojawia się słowo klucz - środki unijne. Tym razem na rekultywację wysypiska. Szkoda, że te środki nie pojawiły się przy modernizacji Placu Kościuszki, jak szumnie pisała o tym prasa, uznając za przedwczesny, jak się okazało, sukces.
    3.Pracując jako wicedyrektor Wydziału Promocji w Starostwie Powiatowym, nie mam kompetencji, wynikających choćby ze Statutu Powiatu, do prowadzenia rozmów z gminami w celu zawarcia porozumienia o wybudowaniu powiatowego składowiska odpadów.
    Pozdrawiam forumowiczów
    Tomasz Połeć

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama