Reklama

Wybory 2020 - sprawdź zmiany dla mieszkańców i zadania dla listonosza

Miasto Sochaczew przygotowuje się do przeprowadzenia wyborów. Jak informuje internetowa strona miejska podjęto wszelkie działania, aby nasze miasto było gotowe do przeprowadzenia wyborów. Będzie można przeprowadzić małą reorganizację. 


Sejm przyjął uchwałę przygotowującą możliwość głosowania korespondencyjnego. Według nich gdy na terenie kraju występuje stan epidemii, Marszałek Sejmu może ustalić nowy termin wyborów. Jednak musi się on mieścić w pewnych ramach. Mówią one, że wybory powinny się odbyć w terminie nie wcześniejszym niż 100 dni i nie późniejszym niż 75 dni przed upływem bieżącej kadencji prezydenta kraju. Termin ten przypada 6 sierpnia. Można więc zakładać, iż wybory prezydenckie 2020 mogą odbyć się w terminach: 3, 10, 17 bądź, i to najbardziej prawdopodobne 24 maja. Zapis ten jest zgodny z art. 128 konstytucji. 

Reklama


Jedną z najciekawszych spraw jest metoda głosowania. Wytyczne zawierają możliwość przeprowadzenia głosowania korespondencyjnego. Według nowych pomysłów będzie można:


- nie składać wcześniej wniosków o możliwość głosownia korespondencyjnego

- poczta jest odpowiedzialna za dostarczanie kart do głosowania do skrzynek pocztowych 

- samorządy przekazują spis wyborców operatorowi (poczta polska) - tu warto nadmienić, iż w przypadku gdy władze samorządowe nie przekażą takich list to i tak zrobi to... wojewoda

Reklama

- kara dla każdego kto zniszczy, uszkodzi, przerobi, podrobi, kradnie kartę do głosowania do 3 lat więzienia 

- komisje wyborcze będą działać w zmniejszonych składach

- składanie wypełnionych kart (z oświadczeniem zawierającym PESEL, imię, nazwisko w którym potwierdzamy, że osobiście braliśmy udział w głosowaniu) do specjalnie przygotowanych skrzynek nadawczych  


Najwięcej pracy jednak szykuje się dla listonoszy. Zatem jak zagłosujemy? Czy szykuje nam się zmiana siły politycznej?


Foto pixabay.com

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    first-one 2020-04-09 00:30:28

    W d..pie mam PiSSowskie wybory,
    do koperty nasram i niech sobie piSSowskie kacyki szukają krzyżyka dla Du.y

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    robroy 2020-04-08 19:31:44

    tempo maja jak Usain Bolt,żeby przygotować poprzednią ustawę liczącą blisko 179 stron z objaśnieniami o co chodzi też mającą 172 strony-nie wydano jeszcze poprawek do poprawek pewniw też 150 stron,już pociągneli nowe ustawy,Bosak nie nadąża czytać,jak pewnie żaden z posłów,ale tekst rekomendowany i trzeba podnieść rękę i nacisnąć przycisk

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    wbienko 2020-04-08 11:33:33

    @max-ton,nie mieszajmymyślowodwóch różnych systemów walutowych.Nie bądźmyPeweksami.
    Nikt nie chce wprowadzić stanu wyjątkowego. Wszyscy mówią o stanie klęski żywiołowej, a to trochę coś innego. W tej chwili ograniczenia swobód obywatelskich, które mogą być stosowane w stanach nadzwyczajnych są stosowane na dużą skalę. Tylko że z tych ograniczeń można korzystać tylko wtedy, gdy obowiązuje stan nadzwyczajny. Wprowadzanie zatem ich w życie bez ogłoszenia takiego stanu jest wbrew Konstytucji. Białe jest białe. Stan nadzwyczajny dostarcza narzędzi do sprawowania władzy w jego okresie, ale nie wszystkie muszą być zastosowane. Narzędzi tych nie można stosować bez stanu nadzwyczajnego – bo to jest nadużywanie prawa. Czarne jest czarne. Słowa minister Emilewicz o wojsku na ulicach i likwidacji wolności prasy/słowa to czyste bredzenie i zjawiskowa ignorancja. Strach przed zmasowanymi odszkodowaniami jest również pozbawiony podstaw w świetle obowiązującego prawa o stanach nadzwyczajnych.
    Bez względu na stan nadzwyczajny potrzebne są działania osłonowe dla gospodarki i obywateli. Tu widać, że bardziej opłaca się długotrwale generować skomplikowane procedury „tarczy antykryzysowej” niż pójść prostą drogą wzorem innych krajów europejskich. Dylemat aparatu propagandy - jak pokazać, że pomaga się tak wielu pomagając tak niewielu. Niestety, krainą mlekiem i miodem płynącą nasz kraj w obliczu klęski żywiołowej jednak się nie okazał, ale tego od TVPIS się nie dowiesz.
    Litera prawa nie jest drogowskazem monowładzy PiS, któraż to władza po swojemu jest w stanie wszystko zinterpretować, metodą bolszewicką przegłosować i „MABENĄ” propagandową przeinaczyć. Bo nikt im nie wmówi, że białe jest białe, a czarne jest czarne.
    Zamiast, tak jak pozwala prawo i nakazuje potrzeba chwili, wprowadzić stan klęski żywiołowej i w oparciu o jego przepisy w parlamentarnym dialogu szukać rozwiązań osłonowych, sposobu przełożenia terminów wyborów, matur, egzaminów ósmoklasistów i wakacji podatkowych, reorganizacji pomocy społecznej (DPS-ów, domów dziecka, jednostek opiekuńczych), bieżącego zaopatrzenia szpitali i zwiększonej ochrony służb medycznych – kombinują jak umacniać swoją władzę. Do czasu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama