- Przy drodze wojewódzkiej 705, tuż za mostem na Utracie w
Trojanowie, jadąc w kierunku Chodakowa, rośnie drzewo, które zagraża
bezpieczeństwu kierowców. Jakiś czas temu wichura połamała je, odcięto uszkodzone
konary, ale zostawiono jedną olbrzymią pochyloną gałąź. Całe drzewo uschło i ma się wrażenie, że przy najmniejszym podmuchu
się przewróci na ulicę. Nie rozumiem, dlaczego wycina się często zdrowe drzewa,
a zostawia chore i faktycznie niebezpieczne – mówił mieszkaniec, który jakiś
czas temu poprosił naszą redakcję o interwencję.
Więc zainterweniowaliśmy, przesyłając zdjęcia pochylonego drzewa do Mazowieckiego Zarządu Dróg Krajowych i Autostrad. Z odpowiedzi, jaką uzyskaliśmy od rzecznika MZDW Moniki Burdon wynika, że w niedalekiej przyszłości drzewo w całości zostanie wycięte, na razie poprzestano na usunięciu niebezpiecznego konaru. Niepokojąco jednak brzmi zapowiedź wycinki „wielu” drzew przy drogach wojewódzkich. Oto cała odpowiedź M. Burdon:
- Kilka tygodni temu wystąpiliśmy o zgodę na wycinkę wielu drzew rosnących przy drogach wojewódzkich, m.in. do wycinki zostało zakwalifikowane również to drzewo - na fotografii widać oznaczeni). Nie mamy jeszcze prawomocnej decyzji, aby można było rozpocząć wycinkę drzew. Obecnie pracownicy obwodu drogowego obcięli gałąź, która stwarzała największe zagrożenie. Pozostałą cześć drzewa zostanie usunięta tak jak wspomniałam, kiedy będziemy mieli wszystkie decyzje i zgody.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze