Reklama

Wyniki wyborów burmistrza Sochaczewa - 22.11.2010

22/11/2010 00:41

Według informacji opartych na wynikach z 22 obwodowych komisji wyborczych (zatem ze wszystkich), czeka nas druga tura wyborów burmistrza Sochaczewa. Wejdą do niej obecny burmistrz Sochaczewa Bogumił Czubacki oraz Piotr Osiecki.

1. Bogumił Czubacki 4275 głosów (31%)
2. Piotr Osiecki 3521 głosów (25,6%)
3. Maciej Małecki 2976 głosów (21,6%)
4. Urszula Pawlak 1139 głosów (8,3%)
5. Jarosław Pachowiak 810 głosów (5,9%)
6. Janusz Szostak 581 głosów (4,2%)
7. Paweł Masłowski 476 głosów (3,5%)

Na 30.653 uprawnionych do głosowania mieszkańców miasta, w wyborach wzięło udział 13.778. Frekwencja wyniosła 45,85%.

Wiemy już na pewno, że czeka nas dogrywka w wyborach burmistrza Sochaczewa. W pierwszej turze zwyciężył dotychczasowy gospodarz Bogumił Czubacki. Drugą pozycję zajmuje Piotr Osiecki. Ci dwaj kandydaci zmierzą się w drugiej turze wyborów 5 grudnia. Trzeci wynik uzyskał Maciej Małecki.

Trudno na razie powiedzieć, dlaczego liczenie głosów trwało tak długo. Podobno najwięcej czasu zajęło zliczanie kart z nazwiskami do sejmiku mazowieckiego, trudności wyniknęły z faktu, że w tym przypadku karta liczyła kilkanaście stron, dodatkowo była niebieska (krzyżyki słabo widoczne). Czy były jakieś inne powody opóźnień, będziemy informować na bieżąco.

figa
Wybory Samorządowe 2010 (wynik w głosach)

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    KarolWilczynski 2010-11-25 16:19:06

    Zastanawiam się skąd częste wzywanie do debaty kandydatów na
    burmistrza.

    W moim odczuciu stąd, że Burmistrz pełni publiczne stanowisko i od jego umiejętności interpersonalnych trochę też zależy. Reprezentuje on też przecież nas, a skoro duka z kartki to mam prawo sądzić, że również sam sobie tego przemówienia nie napisał etc...


    Rolę debat co do wskazywania rzeczywistych zdolności kandydatów
    do zarządzania oceniam bardzo umiarkowanie. W debatach bardzo dużą rolę
    odgrywają czynniki nieracjonalne, które potem w żaden sposób do rzeczywistości powyborczej się nie odnoszą. Moim skromnym zdaniem dotyczy to szczególnie debat prowadzonych w polskich kampaniach wyborczych.

    Nie zgodzę się z tą oceną. Burmistrz zarządza ludźmi, skoro nie potrafi wśród nich być, skutecznie się z nimi komunikować, motywować, wskazywać kierunek to jak będzie zarządzał? Czy Pan ma jakieś pojęcie o zarządzaniu, jeśli tak, to jakie jeśli mogę dopytać?  
    Debata zależnie od jej formy może wykazać co najwyżej:
    - zdolności retoryczne kandydatów,

    Wymagane w kontakcie z inwestorami, władzami centralnymi, w negocjacjach...
    - jakimi są mówcami,
    patrz punkt wyżej...
    - czy jakiej ekwilibrystyki słownej potrafią używać,
    patrz punkt wyżej...
    - który z kandydatów popełni większą gafę.
    świetnie, sprawdźmy jak osoba, która będzie nas reprezentować, która będzie rozmawiać o przyszłych inwestycjach w naszym mieście radzi sobie w sytuacji stresowej... Burmistrz nie żyje w złotej klatce, jego dzień pracy jest pełen stresu przecież

    Czy wycofuje się Pan już z tego: " wykazać co najwyżej ", czy udowodniłem Panu, że są to jedne z kluczowych umiejętności?  
    Kto z nas pamięta o czym rozmawiali Kwaśniewski i Wałęsa
    podczas debaty prezydenckiej? Chyba niewielu. Ale fakt, że Wałęsa na koniec nie
    podał ręki Kwaśniewskiemu pamięta każdy. Wielu też sądzi że mogło to mieć wpływ
    na wynik wyborów. Niewielu też pamięta, że zachowanie Wałęsy było skutkiem uprzedniej
    prowokacji Kwaśniewskiego. Ale późniejsze wyjaśnienie rzeczywistych okoliczności było już ty;lko powyborczą "musztardą po obiedzie".
    W mojej ocenie świetnie się stało. Zapomniał Pan już, a może nie doświadczył, prezydentury Lecha Wałęsy? Wiecznych kłótni, skłócenia obozu postsolidarnościowego. Dla Lecha Wałęsy stało się najlepiej, że przegrał, dzięki temu może dzisiaj funkcjonować i darzymy go taką a nie inną sympatią. Debata właśnie przeważyła szalę w dobrą stronę, chociaż nie pałam miłością do p. Kwaśniewskiego, to w sumie, ta prezydentura lepiej się przysłużyła naszemu krajowi.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    zen 2010-11-24 23:44:03

    Zastanawiam się skąd częste wzywanie do debaty kandydatów na burmistrza. Rolę debat co do wskazywania rzeczywistych zdolności kandydatów do zarządzania oceniam bardzo umiarkowanie. W debatach bardzo dużą rolę odgrywają czynniki nieracjonalne, które potem w żaden sposób do rzeczywistości powyborczej się nie odnoszą. Moim skromnym zdaniem dotyczy to szczególnie debat prowadzonych w polskich kampaniach wyborczych.   Debata zależnie od jej formy może wykazać co najwyżej: - zdolności retoryczne kandydatów, - jakimi są mówcami, - czy jakiej ekwilibrystyki słownej potrafią używać, - który z kandydatów popełni większą gafę.   Kto z nas pamięta o czym rozmawiali Kwaśniewski i Wałęsa podczas debaty prezydenckiej? Chyba niewielu. Ale fakt, że Wałęsa na koniec nie podał ręki Kwaśniewskiemu pamięta każdy. Wielu też sądzi że mogło to mieć wpływ na wynik wyborów. Niewielu też pamięta, że zachowanie Wałęsy było skutkiem uprzedniej prowokacji Kwaśniewskiego. Ale późniejsze wyjaśnienie rzeczywistych okoliczności było już ty;lko powyborczą "musztardą po obiedzie".

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Daniel5 2010-11-23 10:10:44

    Widać, ze wsrod administratorów E-Sochaczew jest mnostwo sympatyków PIS-u. Bo nawet niezbyt ostra krytyka tego ugrupowania skutkuje usunieciem komentarza... Widoczne cenzura jest ostatnio modna....

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama