Do tragedii doszło 28 lipca, ok. godz. 5.30 rano. Jak informuje rzecznik prasowy sochaczewskiej Komendy Powiatowej Policji, na drodze krajowej nr 50 w miejscowości Lubiejew (gmina Sochaczew) zderzyły się dwa samochody osobowe marki opel. W wyniku zdarzenia sprawca wypadku, młody mieszkaniec powiatu płockiego, poniósł śmierć, mimo podjętej akcji reanimacyjnej.
Jak podaje KPP Sochaczew, winnym wypadku był 29-letni Radosław B., mieszkaniec powiatu płockiego, który chcąc "przeciąć" obwodnicę na wprost, nie udzielił pierwszeństwa jadącemu prawidłowo krajową 50 również 29-letniemu kierowcy opla. Niestety, sprawca wypadku poniósł śmierć na miejscu, mimo podjętej próby przywrócenia pracy serca. Nie mamy informacji o stanie zdrowia drugiego z kierowców. Ruch na krajowej 50 sparaliżowany był przez kilka godzin. Obowiązywały objazdy wyznaczone przez policję ulicami Płocką i Łowicką.
Poniżej publikujemy relację Tomasza Fijołka z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Sochaczewie na temat podjętych przez strażaków działań:
Zgłoszenie o wypadku wpłynęło do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Sochaczewie o godzinie 5:53. Na miejsce zdarzenia zadysponowane zostały dwa zastępy z sochaczewskiej Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP, pogotowie ratunkowe oraz policja.
Po dojeździe na miejsce zdarzenia stwierdzono, że doszło do
zderzenia dwóch samochodów osobowych marki Opel. W wyniku tego jedno z aut
zostało wepchnięte na słup infrastruktury drogowej. Pojazdami podróżowali
wyłącznie kierujący. Jeden z nich opuścił rozbity samochód o własnych siłach,
natomiast drugi, nieprzytomny, pozostawał uwięziony we wraku.
Działania zastępów PSP polegały na zabezpieczeniu miejsca
zdarzenia, wykonaniu dostępu do poszkodowanego przy użyciu narzędzi
hydraulicznych oraz ewakuacji poszkodowanego na noszach typu deska. Następnie
przystąpiono do resuscytacji krążeniowo-oddechowej, która nie przyniosła
rezultatu. Lekarz stwierdził zgon 29-letniego mężczyzny. Po odłączeniu
akumulatorów miejsce zdarzenia przekazano policji.
Działania prowadzone przez 7 strażaków PSP zakończono o
godzinie 6:28.
Foto źródło kppspsochaczew.pl
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Redakcja 2015-07-28, ----artykuł publikowany (powtórzony ) po 4 miesiącach
co to za stary kotlet tutaj odgrzewają? myślałem że podadzą nowe ustalenia,tyle okoliczności wskazuje na mataczenie, kłamliwe błyskawiczne stwierdzenie kto winien,a tutaj powtórka artykułu sprzed miesięcy ? , po jakie cholere?
Nie ma chciałby mi ktoś pomóc skontaktować, w sprawie pomocy, z poszkodowanym lub jego rodziną? Mój Mail : konradmichael96@gmail.com
Do Pensu: Napisz mój przedmówco więcej szczegółów, może jeszcze coś wiesz co może być ważne aby wyjaśnić przyczyny tego wypadku, może kierowca mówił coś ważnego. Jeśli jesteś osobą uczciwą odezwij się na facebooku do tej biednej, pokrzywdzonej żony zmarłego. Każda informacja może być przydatna. Pomóżmy jej wszyscy, kto tylko może, bo nigdy nie wiadomo kiedy i nam pomoc będzie potrzebna.
Może i śpieszyło się temu kierowcy, ale od wypadku do godz. 6:05 jest całe 12 min. Myślę, że policja o tej godzinie już tam była, i nawet śmiem twierdzić, że rozmawiali z tym kierowcą. A dlaczego takie moje przypuszczenia? Proszę dobrze się przyjrzeć zdjęciu nr. 2 poniżej artykułu. Wyraźnie, daleko w tle widać jak postać policjanta stoi obok czerwonego tira i przypuszczalnie rozmawia z kierowcą. A może to nie policjant tylko jakaś zjawa? :(
Byłem tam 6:05 akurat jechałem z Teściem do Kozłowa na rynek, nie widziałem sytuacji ale świadek zdarzenia czyli Pan z Tira ,który na pewno wszystko widział podszedł do nas i zapytał się czy można tędy objechać wypadek,widać że mu się spieszyło,chyba nie chciał by Policja pobrała jego dane jako naocznego świadka,skręcił w drogę podporządkowaną na Lubjejew i ruszył w kierunku Rybna celem objazdu.
O jaka dziwna informacja, do tragedii doszło ok 5:30 a zgłoszenie wpłynęło do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Sochaczewie o godz. 5:53 Coś tu nie gra? Czy na pewno sprawcą wypadku jest nieżyjący Radosław? Czy na pewno wyjeżdżał z drogi podporządkowanej skoro co dziennie jeździł drogą DK50 od Wyszogrodu do Sochaczewa do miejsca pracy? Czy na pewno drugi kierowca jest bez winy i jechał prawidłowo? Może w końcu znajdzie się jakiś świadek i powie prawdę o całym zdarzeniu. Nieżyjący kierowca z czarnego opla astra nie może wybronić się sam.
Redakcja 2015-07-28, ----artykuł publikowany (powtórzony ) po 4 miesiącach
co to za stary kotlet tutaj odgrzewają? myślałem że podadzą nowe ustalenia,tyle okoliczności wskazuje na mataczenie, kłamliwe błyskawiczne stwierdzenie kto winien,a tutaj powtórka artykułu sprzed miesięcy ? , po jakie cholere?
Nie ma chciałby mi ktoś pomóc skontaktować, w sprawie pomocy, z poszkodowanym lub jego rodziną? Mój Mail : konradmichael96@gmail.com