Reklama

Wyrok za nieumyślne spowodowanie śmierci

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
27/04/2010 14:40
W połowie kwietnia w Sądzie Rejonowym w Sochaczewie zapadł wyrok w sprawie śmiertelnego pobicia młodego mężczyzny podczas ubiegłorocznych Dni Sochaczewa. Na ławie oskarżonych zasiadło czterech młodych ludzi w wieku od 19 do 22 lat. Wszyscy zostali skazani za kilka pobić dokonanych tej feralnej nocy.
Oskarżeni to 19-letni Jacek B., 21-letni Łukasz B. i Robert B. oraz 22-letni Kamil K. Noc 14 czerwca spędzili oni, wraz z innymi nieustalonymi sprawcami, na zaczepianiu i biciu napotkanych osób. Jako pierwsi narazili im się Sławomir S. i Rafał W., na których natknęli się w okolicach pubu „Joker” przy ul.Pokoju. Napastnicy bili swoje ofiary po twarzy i po głowie, po czym przewrócili je na ziemię. Sąd uznał, że w ten sposób narazili Sławomira S. i Rafała W. na niebezpieczeństwo ciężkiego uszkodzenia ciała lub kalectwa i skazał Jacka B., Łukasza B. i Kamila K. na rok pozbawienia wolności, a Roberta B. na 10 miesięcy.
To nie był koniec wyczynów młodych przestępców, którzy w tej samej okolicy, na tyłach sklepu „Biedronka”, spotkali Damiana M. Zdarzenie to częściowo rejestrowała kamera miejskiego monitoringu. Nie wysłano tam jednak patrolu policji, bo nic nie wskazywało na to, że bójka zakończy się tak tragicznie. Dopiero około 5 rano, jedna z mieszkanek pobliskiego bloku zawiadomiła policję i pogotowie o leżącym obok sklepu młodym mężczyźnie. Damiana M. nie udało się uratować, na skutek odniesionych obrażeń zmarł 18 czerwca w szpitalu.
Sąd ustalił, że w pobiciu 23-letniego Damiana M. wzięli udział Jacek B. i Kamil K. Poszkodowany otrzymał cios łokciem w głowę, a także kilka kopniaków. Za ten czyn sąd wymierzył karę 10 miesięcy pozbawienia wolności Jackowi B. i 8 miesięcy Kamilowi K.
Najcięższy zarzut postawiono Jackowi B., a mianowicie nieumyślne spowodowanie śmierci Damiana M. Sąd ustalił, że oskarżony uderzał swoją ofiarę pięścią w głowę, kopał w głowę i klatkę piersiową, czym spowodował przewrócenie się Damiana M. na twarde podłoże. Jak ocenił biegły ofiara doznała rozległych obrażeń mózgowych, z wytworzeniem krwiaków i innych dolegliwości, co w efekcie spowodowało zgon.
Jacek B. otrzymał łączną karę 2 lat i 8 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności, Kamila K. sąd skazał na 1 rok i 6 miesięcy z warunkowym zawieszeniem na okres 3 lat. Łukasz B. został skazany na rok pozbawienia wolności, w zawieszeniu na 4 lata, a Robert B. na 10 miesięcy w zawieszeniu na 3 lata. Wobec trzech ostatnich sąd zasądził dozór kuratora, zobowiązał ich do wykonywania pracy zarobkowej oraz powstrzymywania się od napojów alkoholowych.
Wyrok nie jest prawomocny. Do sądu wpłynęła już zapowiedź apelacji od obrońcy jednego ze skazanych.
Jolanta Sosnowska

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    moniq 2010-05-07 22:47:34

    Nie wiem, czy dobrze pamiętam, ale razem z tymi bandytami były kobiety. One też powinny być ukarane, "chyba, że tylko się przyglądały?"

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    moniq 2010-05-07 22:44:43

    nie ma sprawiedliwości na tym świecie....

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    karol1988socho 2010-05-01 10:42:03

    Nieumyślne spowodowanie śmierci to wpaść w poślizg uderzyć w drzewo i ginie pasażer... Kopanie, okładanie pięściami to nie wypadek ze skutkiem śmiertelnym!!! To przestępstwo ze skutkiem śmiertelnym, to zamiar zrobienia krzywdy. Jeżeli życie niewinnego, nikomu nie wadzącego przechodnia warte jest według sądu 2 lata i 8 miesięcy pozbawienia wolności oprawcy, który zabrał ofierze kilkadziesiąt lat życia to wartość człowieka w Polsce dla organów władzy jest równa zeru. Jak można spojrzeć rodzinie w oczy i wydać taki wyrok, co pomyślą dzieci i małżonkowie sędziów wydających takie wyroki... ""tato/mamo, gdyby to mi się przytrafiło też byś wydał taki mały wyrok?"" Osobiście stwierdzam, że gdyby ktoś dla mnie bliski padł ofiarą kogoś takiego jak Jacek B. spotkałby go wyrok taki sam jaki on wykonał, bez względu na konsekwencje, które bym poniósł ponieważ dla mnie życie ludzkie jest warte więcej niż dla sądu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama