Historii, która śpi w nas, tej, która chce i powinna wyjść ze ścian naszych domów i starych zdjęć. Aby ta pamięć, która zaskakuje w scenicznych emocjach stała się siłą nas. Mieszkańców Sochaczewa. Obecnych i tych o których pamięć nadal trwa.
Myśląc o zawodzie aktora, można interpretować osobę jako oddaloną do indywidualności i nieco zamkniętą. Dawid Żakowski zaskakuje otwartością, chęcią odkrywania rzeczy, które budzą nasze miasto. Uśmiech, kreatywność, rozmach z jakim wkracza na scenę odsłania osobę, która może zmieniać rzeczywistość. Jednym słowem. Iskra.
D.M.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze