Preludium do trwającego właśnie XVI Międzynarodowego Festiwalu Chopinowskiego na Mazowszu był recital fortepianowy w wykonaniu jednego z najwybitniejszych tajlandzkich pianistów Nata Yontararaka, który odbył się we wtorek 18 listopada w Łazienkach Królewskich w Warszawie. Koncert zorganizowany przez Ambasadę Tajlandii w Warszawie, zgromadził ponad stu melomanów. Muzeum Wychodźstwa Polskiego, popularnie zwane Podchorążówką, gościło przedstawicieli parlamentu oraz dyplomatów, a także przedstawicieli władz gminy i powiatu sochaczewskiego. Urząd Miasta reprezentował wiceburmistrz Jerzy Żelichowski oraz naczelnik Wydziału Oświaty, Kultury i Sportu Teresa Przybylska. W koncercie uczestniczyły także przedstawicielki sochaczewskich placówek kulturalnych organizujących festiwal: dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury Halina Pędziejewska, kierownik filii MOK w Boryszewie Jolanta Kawczyńska, kierownik filii MOK w Chodakowie Teresa Mazippus oraz dyrektor Państwowej Szkoły Muzycznej w Sochaczewie Joanna Niewiadomska – Kocik. Zebrani goście wysłuchali utworów Fryderyka Chopina, a także Wolfganga Amadeusza Mozarta. Aby przybliżyć kulturę i atmosferę Tajlandii, Nat Yontararak wykonał również cztery autorskie kompozycje z cyklu „Siam Sonata” charakteryzujące różne obszary tego kraju. Jak mówiła małżonka pianisty, która wzbogaciła występ tradycyjnym tajskim tańcem, ich ojczyzna to kraj wielu sprzeczności. Spokojne i nostalgiczne regiony górskie oraz metropolie takie jak Bangkok sprawiają, że jest to państwo dynamiczne, zaskakujące, a co za tym idzie warte odwiedzenia. Po uciechach dla ducha przyszedł czas na rozkosze dla podniebienia. Gospodarz spotkania, ambasador Tajlandii w Polsce, Thakur Phanit zaprosił gości na degustację tradycyjnej tajskiej kuchni. W menu pojawiły się owoce morza, pikantne dodatki i wyjątkowo smaczne tajskie desery. Orientalne przysmaki bardzo smakowały zebranym gościom oraz sprzyjały rozmowom. „Przedstawiciele ambasad byli niezwykle zainteresowani naszym festiwalem, a także zbliżającą sie 200. rocznicą urodzin Fryderyka Chopina. Takie sygnały otrzymałem np. ze strony ambasadora Urugwaju, gdzie działa, reprezentująca światowy poziom, szkoła muzyczna kształcąca młodych pianistów właśnie w oparciu o twórczość naszego kompozytora. Chcemy utrzymać to zainteresowanie, by zbliżający się rok 2010 był naprawdę dużym wydarzeniem” – mówi Jerzy Żelichowski. Wtorkowy recital stanowił ciekawe połączenie dwóch kultur. Jego niebanalny program spotkał się z uznaniem publiczności, nie obyło się też bez bisów. Zagrali mistrzowie Kolejnym wydarzeniem tegorocznego festiwalu stał się uroczysty koncert członków jury. W czwartek 20 listopada w Państwowej Szkole Muzycznej im. Fryderyka Chopina w Sochaczewie mogliśmy wysłuchać sześciu mistrzowskich wykonań repertuaru klasycznego. Jan Kadłubiński, Pierpaolo Levi, Anton Voit, Włodzimierz Obidowicz, Jerzy Sterczyński oraz, koncertujący wcześniej w Łazienkach, Nat Yontararak to pianiści prezentujący najwyższą wirtuozerię. Koncert laureatów Możliwość wysłuchania gry mistrzów było prawdziwą gratką dla każdego melomana, jednak festiwalowe emocje sięgnęły szczytu w sobotę, kiedy to poznaliśmy laureatów konkursu. Sala koncertowa Szkoły Muzycznej wypełniła się wielonarodową publicznością. Urząd Miasta reprezentowali przewodnicząca Rady Miasta Danuta Radzanowska, burmistrz Bogumił Czubacki, zastępca burmistrza Jerzy Żelichowski, naczelnik Wydziału Oświaty, Kultury i Sportu Teresa Przybylska oraz kierownik Referatu Promocji Jadwiga Orczyk – Miziołek. Z ramienia Starostwa Powiatowego byli to starosta Tadeusz Koryś oraz wicestarosta Piotr Osiecki, zaś honorowym gościem na uroczystości był ambasador Tajlandii Thakur Phanit z małżonką. Jury pod przewodnictwem prof. Jana Kadłubińskiego postanowiło wyróżnić 27 uczestników, w tym troje z Sochaczewa: Konrada Krawczyka za wykonanie Nokturna cis – moll opus pośmiertny F. Chopina, Klaudię Sawicką za Inwencję dwugłosową e – dur J.S. Bacha oraz Aleksandra Krawczyka za Mazurka F – dur F. Chopina. Klaudia została ponadto laureatką rocznego Stypendium Starosty Miasta Sochaczewa. Troje z Sochaczewa Jak powiedział prof. Jan Kadłubiński, sochaczewski festiwal tym różni się od wielu innych konkursów, że jego celem jest wyróżnienie jak największej liczby utalentowanych wykonawców, a nie eliminowanie osób z występów. Nie oznacza to, że łatwo jest być zauważonym przez jury. „Przygotowania rozpoczęłam po wakacjach. Już kolejny raz biorę udział w festiwalu i trzeba poświęcić sporo czasu by zabłysnąć na koncertach” – powiedziała nam Klaudia Sawicka. „Bardzo nam się podobała koleżeńska atmosfera. Poznaliśmy wiele nowych osób z całego świata” – dodają Konrad i Aleksander. Wszyscy wyróżnieni uczniowie naszej Szkoły Muzycznej zgodnie przyznają, że to nie koniec ich przygody z festiwalem. „Na pewno jeszcze weźmiemy w nim udział” – mówią. Z pewnością czekają na nich kolejne sukcesy ponieważ gry oraz obycia scenicznego mógłby im pozazdrościć niejeden dorosły muzyk. Z logo w tle Sobotni koncert stał się również okazją do nagrodzenia zwycięzcy konkursu na logo obchodów dwusetnej rocznicy urodzin Fryderyka Chopina zorganizowanego przez Starostwo Powiatowe w Sochaczewie. Autor zwycięskiego projektu, Kamil Kaniewski, przy tworzeniu logo inspirował się atmosferą Żelazowej Woli wiosną – pełnym kwiatów parkiem oraz dźwiękami muzyki dobiegającymi z pobliskiego dworku. „Wygrana była dla mnie wielkim zaskoczeniem. Studiuję biologię, nie jestem profesjonalistą i dlatego uznanie jakie zdobyła moja koncepcja tym bardziej mnie cieszy” – powiedział Kamil Kaniewski. A za rok … XVI Festiwal Chopinowski już za nami. Z każdym rokiem jest on imprezą skupiająca wokół siebie coraz więcej pianistów, autorytetów z dziedziny muzyki oraz jej sympatyków. Już teraz niektórzy z nich pokonali kilka tysięcy kilometrów by odwiedzić kraj muzyki Chopina oraz nasze miasto. „Każdy kolejny Festiwal Chopinowski ma coraz wyższy poziom i ciekawszą oprawę. Na szczególną pochwałę zasługuje tu współpraca dwóch naszych instytucji – Miejskiego Ośrodka Kultury i Szkoły Muzycznej. Obydwie placówki wspaniale wywiązują się ze swoich zadań. Dzięki pracy dwóch pań dyrektor - Haliny Pędziejewskiej i Joanny Niewiadomskiej Kocik, festiwal, który początkowo miał charakter regionalny, stał się imprezą międzynarodową ”- podsumował to wydarzenie wiceburmistrz Jerzy Żelichowski. Gratulujemy organizatorom i już teraz gorąco zapraszamy na kolejny festiwal. Agnieszka Poryszewska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze