SP nr 4 z Oddziałami Integracyjnymi im. Janusza Korczaka
08/12/2010 19:22
Z okazji zakończenia akcji „AZOREK” prowadzonej pod hasłem „Zaopiekuj się mną”, a mającej na celu edukację na rzecz zwierząt i zbiórkę darów dla schroniska dla bezdomnych zwierząt, w dniu 3 grudnia do biblioteki w Szkole Podstawowej nr 4 z Oddziałami Integracyjnymi im. Janusza Korczaka w Sochaczewie zawitali goście ze schroniska „AZOREK” w Sochaczewie: panie Zyta Rybowicz i Małgorzata Wasiak oraz lekarz weterynarii pani Katarzyna Mańko-Klok. Trwająca przez dwa miesiące akcja jest częścią bibliotecznego projektu eTwinning „Spotykamy się, Uczymy się, Działamy. Bądź naszym gościem!”
Na gości czekaliśmy już my – uczniowie realizujący projekt, osoby nagrodzone w konkursach oraz nauczyciele: pani Mirosława Bąkowska (nauczycielka informatyki uczestnicząca w projekcie) oraz bibliotekarze. Goście opowiedzieli nam o różnych sytuacjach z życia schroniska, tych zabawnych i tych smutnych. Dowiedzieliśmy się także wiele o metodach leczenia i opieki nad zwierzętami, wolontariacie oraz o tym, jak okrutni są niektórzy ludzie wyrzucający na zimną, przykrytą śniegiem ulicę małego, bezbronnego psiaka.
Były też jednak weselsze momenty, gdy na przykład jedna z uczennic naszej szkoły dowiedziała się, co dzieje się z psem, którego pamiętała ze swojego osiedla jako bezdomne i zabiedzone stworzenie. Okazało się, że jest on zdrowy i bezpieczny w schronisku. Pani Zyta bardzo dobrze pamięta każde zwierzę, jakie zawitało do „AZORKA”. Opowiadaliśmy też o swoich własnych zwierzakach i opiece nad nimi. W zamian za dary otrzymaliśmy wspaniałe podziękowanie dla wszystkich uczestników akcji (prawie 120).
Po zakończeniu spotkania trzeba było tylko jeszcze przetransportować dary do samochodu. Pomagaliśmy pracownikom biblioteki i schroniska przenieść całe mnóstwo kocyków, misek, smyczy i jedzenia dla psów. Warto jeszcze dodać, że podczas rozmowy telefon służbowy schroniska stale dzwonił, gdyż ludzie prosili o interwencję w sprawie bezdomnych zwierząt; pokazuje to, że praca w schronisku wymaga stałej czujności i gotowości.
Na pewno wszyscy nauczyliśmy się wiele dzięki spotkaniu z naszymi gośćmi i - kto wie – może tę wiedzę uda nam się spożytkowć dla dobra zwierząt? Oby tak się stało.
Joanna Gryc – uczeń administrator w projekcie eTwinning
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze