Trzy zwierzęce istnienia uratowali w niedzielę sochaczewscy strażacy. W akcji ratowania sarny i psów na zalewie w Boryszewie uczestniczyło 15 strażaków.
9 stycznia przed godziną 16.00 straż w Sochaczewie otrzymała zgłoszenie, że w zalewie boryszewskim topi się sarna. W czasie kiedy samochody bojowe jechały na miejsce zdarzenia, zgłoszenie zostało uzupełnione, ponieważ okazało się, że w zbiorniku są także dwa psy, wysłano więc kolejny zastęp ratowniczy z łodzią.
Strażacy po dojeździe na miejsce zauważyli zwierzęta w zalewie - sarna i psy były o kilkanaście metrów od brzegu. Ubrani w kombinezony służące do pracy w wodzie ratownicy dotarli do zwierząt na specjalnych saniach, a następnie przetransportowali je na brzeg zbiornika. Zmarznięte i wystraszone zwierzęta owinięto w koce i przeniesiono do samochodów, gdzie zostały ogrzane. Następnie na miejsce przybył weterynarz, który zbadał stan uratowanych zwierząt.
W pomoc tonącej sarnie i psom zaangażowanych było 15 strażaków - dziesięciu z PSP i pięciu ochotników. Akcja trwała niecałą godzinę.
Foto mł. bryg. Tomasz Fijołek/KP PSP Sochaczew

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
nie utonela to ja udusi nogami zlaz z niej
scenariusz prawdopodobnie był taki - dwa wałęsające się psy zagoniły sarnę na tafle lodu. Pilnujcie swoich piesków
nie utonela to ja udusi nogami zlaz z niej
scenariusz prawdopodobnie był taki - dwa wałęsające się psy zagoniły sarnę na tafle lodu. Pilnujcie swoich piesków